Zapraszamy na kanał Biblioteki Ossus na YouTube!


Bitwa o Onderon (wojny klonów)

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Bitwa o Onderon.jpg
Bitwa o Onderon
Konflikt Wojny klonów
Data 20 BBY[1]
Miejsce Onderon
Wynik Zwycięstwo rebeliantów wspieranych przez Republikę.
Strony
Konfederacja Niezależnych Systemów
Dowódcy
Siły
Straty
Małe Duże



Bitwa o Onderon była lokalnym starciem pomiędzy Konfederacją Niezależnych Systemów, okupującą planetę, a rebeliantami, chcącymi uzyskać niepodległość. Batalia zakończyła się zwycięstwem buntowników.

Preludium

Lokalne protesty przeciwko władzy rozpoczęły się po tym, jak Sanjay Rash przy pomocy Separatystów obalił dotychczasowego króla planety, Ramsisa Dendupa. Po nieudanych próbach obalenia władzy w pokojowy sposób, garstka ludności zdecydowała się przeciwdziałać im siłą. Rebelianci, nie posiadając niezbędnego szkolenia i zapasów potrzebnych do prowadzenia działań wojennych, zwrócili się z prośbą o pomoc do Republiki, a w szczególności do Rady Jedi.

Bitwa

Szkolenie

Szkolenie rebeliantów.

Rada Jedi przychylnie nastawiona do udzielenia pomocy buntownikom postanowiła wysłać na planetę Anakina Skywalkera wraz z jego padawanką [[Ahsoka Tano|Ahsoką Tano], dowódcą 501 Legionu Rexem i mistrzem Jedi Obi-Wanem Kenobim. Po wylądowaniu na planecie, Jedi przez dżunglę udali się do obozowiska rebeliantów. Po drodze po raz pierwszy spotkali rebeliantów ze Steelą Gerrerą na czele. Oddział zwiadowczy buntowników w pierwszej nie rozpoznał sojuszników, jednak gdy wszystko się wyjaśniło, ci zabrali ich do swojej bazy. Tam Jedi przedstawili swój plan szkolenia i w krótkim czasie przystąpili do jego realizacji. Najpierw pokazali rebeliantom jak niszczyć czołgi AAT. Z uwagi na to, że zadanie to wymagało ścisłej współpracy pomiędzy żołnierzami, ta część treningu ukazała niesnaski pomiędzy niektórymi towarzyszami broni.

Następna lekcja dotyczyła dezaktywowania droidów niszczycieli. Wielu partyzantów nie potrafiło jednak skutecznie zniszczyć droidek i z tego też powodu ten etap szkolenia przebiegał wyjątkowo długo. W międzyczasie, gdy buntownicy szlifowali swoje umiejętności bojowe, Separatyści przy pomocy probotów zlokalizowali bazę Onderończków i wysłali w tamten rejon oddział droidów, mających za zadanie wyeliminować zagrożenie. Następnym celem treningu było nauczenie rebeliantów posługiwania się bronią i odpowiedniego korzystania z niej. W czasie tej części szkolenia swoimi umiejętnościami strzeleckimi popisała się Steela Gerrera, trafiając w każdy cel z taką samą precyzją.

Droidy maszerujące na rebeliantów.

Strzelanie do celów ćwiczebnych nie trwało jednak długo, ponieważ chwilę później nadszedł oddział droidów bojowych i rozpoczęło się pierwsze starcie tej trwającej kilka dni bitwy. Początkowo siły Konfederacji uzyskały przewagę, wynikającą z zaskoczenia, jednak nie trwało to długo. W czasie wymiany ognia Steela wpadła na pomysł, by wypuścić na nieprzyjaciela tee-mussy, zwierzęta służące za środek transportu na większe odległości. Tak też uczyniła, a korzystając z zamieszania, jakie powstało, Lux Bonteri wraz z Saw Garrerą zniszczyli czołg AAT, ostatecznie pozbawiając Separatystów szans na zwycięstwo. Po bitwie Jedi wraz z buntownikami udali się do stolicy Onderonu, miasta Iziz, by skończyć z okupacją Konfederacji i zwrócić planecie niepodległość.

Zniszczenie generatora

Gdy Jedi zorientowali się, że ich praca na Odneronie jest skończona, opuścili planetę, gdyż Republika oficjalnie nie ingerowała w wewnętrzne sprawy Onderonu. Na planecie pozostawili tylko Ahsokę, by doradzała i w możliwie bezkonfliktowy sposób pomagała rewolucjonistom. Po skończeniu treningu rebelianci zaczęli w skuteczny sposób utrudniać okupacje, między innymi atakując patrole, niszcząc zapasy wroga i czyniąc wszystko, co tylko mogło przeszkodzić ich oponentom. Mimo dobrych w ich mniemaniu zamiarów, mieszkańcy miasta żyli w ciągłym strachu o swoje życie. Buntownicy postanowili udowodnić więc prawość swych intencji poprzez zniszczenie generatora energii i uniemożliwienie droidom bojowym naładowanie baterii. Dzięki informacjom wyciągniętym z karty pamięci zepsutego droida typu B1, mogli opracować plan ataku. Ponieważ do zniszczenia generatora potrzebowali dużej siły ognia, postanowili zaatakować patrol droidów w nadziei, że wezwie on posiłki w postaci czołgu AAT.

Saw Gerrera i Lux Bonteri podczas walk w Iziz.

Gdy nadarzyła się okazja do ataku, wcielili swój plan w życie. Jedna z rebeliantek pozostawiła na drodze patrolu śmigacz, w którym ukryta była bomba. Po jej detonacji, wykorzystując element zaskoczenia, buntownicy szybko uporali się z większością maszyn. W czasie walk jeden z droidów, zgodnie z tym, co przewidywał plan, wezwał posiłki i już wkrótce do walki włączył się upragniony przez rebeliantów czołg. Pod osłoną Steeli, Lux, wraz z Sawem, ponownie zdobyli czołg, kończąc potyczkę z siłami wroga. Chwilę później rebelianci przeszli do drugiej części planu. Ponownie pod osłoną ognia snajperskiego Steeli, Lux wraz z Sawem ruszyli zniszczyć generator. Ahsoka, jako przedstawicielka Republiki, nie mogła brać aktywnego udziału w walce, lecz nie opuściła sojuszników w potrzebie, ratując Steele przed patrolem droidów typu B1. Szturm, jak zakładano, nie trwał długo, partyzanci stosunkowo łatwo uzyskali szansę zniszczenia generatora i nie zmarnowali jej. Gdy akcja zakończyła się powodzeniem, Steela, Saw, Lux i Ahsoka wycofali się do swojej bazy. W mieszkańców, którzy zobaczyli jak rebelianci radzili sobie z Separatystami, wstąpił duch walki, a wielu z nich, utwierdzając się w przekonaniu, że można pokonać okupantów i odzyskać niepodległość, zapragnęło dołączyć do buntowników. W ten szeregi partyzantów znacznie się powiększyły, a bitwa o Onderon rozpoczęła się na pełną skalę.

Odbicie króla

Działania buntowników nie pozostały niezauważone przez despotycznego władcę Sanjaya Rasha, który za wszystko obwiniał swojego poprzednika, Ramsisa, myśląc, że to on wydał rozkazy atakowania Separatystów. Hrabia Dooku natomiast, poirytowany niepowodzeniami w walce swoich podwładnych, wysłał na planetę super droida taktycznego Kalani i kolejne posiłki. Jednak nawet dodatkowe wsparcie nie było w stanie pokonać rebeliantów, gdyż na drodze do królewskiego pałacu została zorganizowana zasadzka, która szybko wyeliminowała zagrożenie. Sfrustrowany Rash skazał swojego poprzednika na śmierć. Zaniepokojeni tymi informacjami przywódcy buntu podzielili się na dwa obozy. Saw uważał, że króla trzeba odbić zanim rozpocznie się proces egzekucyjny, a Steela, Lux i Ahsoka stwierdzili, że należy dokonać tego podczas egzekucji. Nie zważając na prośby przyjaciół, Saw postanowił sam odbić monarchę z więzienia. Jego plan jednak nie powiódł się i Saw został pojmany. Gdy wiadomość ta dotarła do buntowników, zapragnęli go odbić, jednak z powodu braku ludzi potrzebnych do tego zadania, musieli zrezygnować z tego pomysłu.

Egzekucja Ramsisa Dendupa.

Następnego dnia miała Ramsis miał zostać zgładzony poprzez ścięcie. Rebelianci wyczekiwali do ostatniego momentu. Chwilę przed wykonaniem wyroku przystąpili do działania. Najpierw Steela wyeliminowała dwa droidy typu IG-100 MagnaGuard. Później, w korzystując zasłonę dymną, przystąpili do bezpośredniego ataku, podczas którego uwolniono Ramsisa i Sawa, który miał być ścięty po królu. Szczęście rebeliantów nie trwało jednak długo, gdyż po chwili pojawił się Kalani w eskorcie droidów typu B2. Wówczas do walki postanowiła włączyć się Ahsoka, chcąca uratować przyjaciół przed pewną śmiercią. Powstrzymała się w ostatiej chwili, gdy do akcji przyłączył się dowódca królewskiej milicji, generał Tandin, którego noc wcześniej, podczas przesłuchania, do swoich idei przekonał. Biorąc Sanjay Rasha jako zakładnika, buntownikom udało się uciec przed Konfederacją. Tandin jako, że to on osłaniał odwrót, pozostał z tyłu i zginąłby, gdyby nie Ahsoka, która z pomocą Mocy odepchnęła wszystkie droidy. Oddziały partyzantów wycofały się w góry, by tam stoczyć ostateczną walkę z najeźdźcą.

Ostateczne starcie

Po wielu upokorzeniach okupantów, mieszkańcy Iziz byli już w pełni przekonani, że są w stanie odzyskać niezależność. Poczucie to dodatkowo wzmacniały liczne przemowy prawdziwego króla, Ramsisa, który za pomocą hologramów podrzucanych przez jego ludzi komunikował się ze swym ludem. Widząc, że przegrywają walkę, Separatyści zerwali się do ostatniego, desperackiego szturmu. Zebrali pozostałe oddziały w Iziz, by z stamtąd wyruszyć na ostatnią walkę o Onderon. Rebelianci przygotowywali się do odparcia ataku nieprzyjaciela. Pod przywództwem Steeli, która została mianowana głównodowodzącą przez Dendupa, zorganizowali zasadzkę niedaleko głównej bazy partyzantów. Jako pierwszy do walki przystąpił Saw, prowadząc atak powietrzy. Następnie do walki ruszył Tandin, prowadząc bezpośrednią szarżę na nieprzyjaciela. Wszystko szło po myśli rebeliantów, dopóki nie pojawiły się ciężkie kanonierki Separatystów. Walczący, nie posiadając broni mogącej przebić się przez tarcze pojazdów, zaczęli ponosić straty.

Ciężka kanonierka ostrzeliwująca rebeliantów.

Zmuszeni do odwrotu, poprosili o pomoc Republikę. Ta, poprzez Hondo Ohnakę, przesłała wyrzutnie rakiet potrzebne do zniszczenia kanonierek. Steela, Lux i Ahsoka natychmiast dostarczyli broń rebeliantom broniącym dostępu do bazy. Dzięki temu szala zwycięstwa znowu przechylała się na stronę mieszkańców Onderonu. W międzyczasie oddział droidów komandosów został wysłany by zabić Ramsisa. Steela, w obawie o życie króla, natychmiast postanowiła wrócić do bazy, a w ślad za nią ruszyli Bonteri oraz Tano. Po wyeliminowaniu zagrożenia, bitwa wydawała się skończona, jednak jedna z kanonierek, która została zestrzelona przez Sawa, uderzyła w miejsce gdzie stał Ramsis wraz ze Steelą. Ta odepchnęła króla, jednak sama omal nie zginęła. Trzymając się gałęzi, wisiała nad przepaścią. Ahsoka przy pomocy Mocy próbowała ją ratować, jednak jedno z działek zestrzelonej kanonierki było nadal aktywne i przestrzeliło jej ramię. Steela spadła z dużej wysokości i zginęła. Pomimo tego bitwa zakończyła się zwycięstwem rebeliantów i odwrotem sił Separatystów z planety.

Skutki

Bitwa ta nie miała dużego strategicznego znaczenia dla Republiki. Pokazała natomiast, że mała i dobrze zorganizowana grupa może stawić czoła przeważającym siłom nieprzyjaciela. Lux Bonteri oznajmił na koniec, że będzie reprezentować Onderon w Senacie Galaktycznym.

Przypisy

Źródła






Poczytaj o Gwiezdnych wojnach na Star Wars Extreme!