Co tam na Ossusie nowego? Czytaj na blogu!
Byczy rankor
Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
Bycze rancory były znacznie większym i niebezpieczniejszym podgatunkiem zwykłych rancorów.
Charakterystyka
Rancory te występowały w niewielkich ilościach na takich planetach jak Dathomira czy Felucia. Podstawowa różnica pomiędzy nimi a ich krewniakami to to, że były one nieproporcjonalnie większe. Choć równie długie ręce zakończone były równie ogromnymi łapami, bycze rancory nie miały palców u nóg. Ogon był również dłuższy - istoty zwyczajowo wbijały go w ziemię, co pozwalało im zachować równowagę na przykład przy posiłku. Z głowy wyrastały im olbrzymie kły, kolejny element nieobecny w "oryginalnej" wersji.
Bycze rancory mogły dożywać nawet tysiąca lat, jednak mało któremu się to udawało, gdyż kolce znajdujące się na głowie z wiekiem coraz bardziej zagnieżdżały się w mózgu, skutkując upośledzeniem umysłowym i/lub śmiercią.
Istoty te nie były wybredne, jeśli chodziło o pokarm - jeżeli w danym środowisku zaczynało brakować fauny do polowania, przerzucały się na florę, taką jak bogate w substancje odżywcze grzyby. Prawdopodobnie to właśnie taka dieta doprowadziła do tak wielkich rozmiarów tych zwierząt i zielonkawego odcienia skóry.
Historia
Tajny uczeń Dartha Vadera zmuszony był zabić kilka byczych rancorów na Felucii, gdzie przyleciał w poszukiwaniu Jedi.


