Zapraszamy na kanał Biblioteki Ossus na YouTube!


Hodnar Borrum

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Obi Stub3.png
Być może w archiwach są braki.

Ten artykuł wymaga poszerzenia.


Prosimy, rozbuduj go, korzystając z zaleceń edycyjnych.

Hodnar Borrum, w późniejszych latach nazywany przez współpracowników Staruchem, był jednym z pierwszych generałów Imperium Galaktycznego, działającego rzekomo od jego początków.

Biografia

Służba dla Imperium

Hodnar był jednym z pierwszych oficjeli Imperium Galaktycznego. Służył rzekomo już podczas etapu końcowego wojen klonów i brał udział w eksterminacji Jedi podczas szturmu na jedną z ich fortec. Dobrze pamiętał czasy panowania imperatora Palpatine'a i pozostał wierny Imperium nawet po jego śmierci. Nie doczekał się jednak awansu na stanowisko wielkiego generała, czego powodem według wielu był jego podeszły wiek lub jego zbyt pragmatyczne zachowanie.

Rada Cienia

W roku 5 ABY Borrum został zwerbowany przez Galliusa Raxa do Rady Cienia. Stawił się na pierwszym jej zebraniu na terenie Mgławicy Vulpinos, podczas którego zaczęli wstępne dyskusje. W pewnej chwili komendant Brendol Hux przyznał, że mimo iż cieszył się ze swojej ucieczki z oblężonej akademii na Arkanis, to żałował stracenia jej, ponieważ zawsze szkolono tam dobrych rekrutów. Na te słowa wielki moff Randd zapewnił go, że jakoś się po tym podniosą i z czasem wyprowadzą kontrę, co poparł Ferrick Obdur. Po chwili przypomniał sobie o pewnej historii na temat dzieciństwa Sloane, prosząc ją, aby to opowiedziała, lecz nagle wciął się Brendol, który odparł, że nastały dla nich mroczne czasy. Admirał Sloane zirytowana jego przerwaniem złośliwie zapytała o jego nieślubnego syna. Zakłopotany Hux odpowiedział, iż jego syn miał potencjał i z pewnością będzie go uczył. Wówczas Godnar wrócił do głównego wątku i powiedział, że w galaktyce nastąpił gwałtowny przewrót, lecz mimo spadku Imperium na drugie miejsce w galaktyce, to dalej mieli duże poparcie ludu. Sloane zgodziła się z nim i zasugerowała, aby przemyśleć ich położenie w całym konflikcie, na co Obdur odparł, że powinni obrać defensywę i zachować pozycję mniejszości. Randd poprosił go o rozwinięcie swojej wypowiedzi, co też ten zrobił, tłumacząc, iż Imperium powinno udawać tłamszonego przez złe siły Nowej Republiki i przedstawić się jako ci przegrani, lecz szlachetni, co powinno wyrobić im dobrą opinię publiczną. Na te słowa do sali wkroczył Gallius Rax, który skomentował, iż właśnie ze względu na mądre wnioski, które potrafili wyciągać, wybrał ich do członkostwa w Radzie Cienia. Podszedł do stołu i wyświetlił holomapę, na której znajdywały się mgławice, gdzie jak sam powiedział, osobiście razem z admirał Sloane ukrył resztę floty. Wyjaśnił, że woleli zachować to w tajemnicy, lecz teraz mogli śmiało zaprezentować im swoje osiągi. Borrum przypomniał, iż poza statkami będą potrzebować jeszcze sił naziemnych, na co Rax poinformował go o przejęciu kilku planet na terenie Zewnętrznych Rubieży, na których otworzył już linię produkcyjną maszyn kroczących i broni dla armii. Brendol odparł, że będą potrzebować także personelu i nowych akademii, na co Gallius zapewnił, że i na to przyjdzie jeszcze pora. Wszyscy zebrani słysząc o nowej nadziei dla Imperium zaczęli wzdychać z ulgą i cieszyć się z nowin.

Źródła






Poczytaj o Gwiezdnych wojnach na Star Wars Extreme!