Zapraszamy na kanał Biblioteki Ossus na YouTube!


Wyzwolenie Kashyyyka

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Wyzwolenie Kashyyyka
Konflikt Galaktyczna wojna domowa
Data 5 ABY
Miejsce Kashyyyk
Wynik Zwycięstwo Nowej Republiki
Strony
Nowa Republika Imperium Galaktyczne
Dowódcy
Siły
Straty
  • Wielu Wookieech
  • Kilka X-wingów
  • Lozen Tolruck
  • Urian Orlan
  • Vitiator zniszczony
  • Dominion i Neutralizer przechwycone
  • Mnóstwo szturmowców
  • Mnóstwo TIE-ów
  • 1 AT-AT
  • 2 transportowce



Wyzwolenie Kashyyyka było bitwą stoczoną podczas galaktycznej wojny domowej między siłami Nowej Republiki i Imperium Galaktycznego. Miało miejsce w 5 ABY i zakończyło się uwolnieniem planety spod imperialnej okupacji co zakończyło ponad dwudziestoletnie cierpienia rasy Wookieech. Podczas batalii swój chrzest bojowy miała Eskadra Upiorów.

Przebieg

Preludium

Han Solo czuł się zobowiązany uwolnić dom swojego przyjaciela, Chewbacci, spod jarzma Imperium. Gdy po kontakcie z Imrą nadarzyła się okazja do wyzwolenia Kashyyyka, Solo próbował nakłonić Nową Republikę do interwencji. Jednak świeżo powołany rząd nie widział w tej planecie wielkiego znaczenia strategicznego i ciągle zbywał Hana tłumacząc się biurokracją i strategią wojenną. Rozczarowanie republikańską postawą jak i brak wiedzy analityczno-wojskowej skłoniły przemytnika do rezygnacji ze stopnia generała. Solo postanowił uwolnić Kashyyyk na własną rękę. Zgodnie z zaleceniami Imry zebrał grupę innych przemytników obiecując im amnestię. Wśród nich było kilku Wookieech, do których zaliczali się Roshyk, Hrrgn oraz Kirratha. Łącznie zdołał zebrać 6 statków i wysłał Chewie'ego na pokład kanonierki dowodzonej przez Kirrathę. Jednak okazało się, że Imra wystawiła Hana imperialnym. Na grupę szmuglerów czekały 2 gwiezdne niszczyciele i chmara TIE-ów. Siły floty Imperium doszczętnie rozbiły ekipę zebraną przez Solo. Część została zniszczona, a reszta schwytana promieniem ściągającym wliczając w to kanonierkę z Chewbaccą na pokładzie. Jedynie Han zdołał uciec Millennium Falconem. Później z tego powodu miał wyrzuty sumienia, gdyż czuł, że zachował się tchórzliwie. Postanowił za wszelką cenę uwolnić Chewie'ego. W tym celu przetrząsnął całą galaktykę przesłuchując każdego napotkanego imperialnego oficera. W końcu dowiedział się, iż Chewbacca został uwięziony w Areszcie Ashmeada, który zaprojektował Golas Aram. Solo udał się na Irudiru, gdzie mieszkał ten projektant. Zaczął go obserwować, lecz w pewnym momencie dostrzegł, że Siniteeena szpiegowała również inna grupa, która okazała się być ekipą dowodzoną przez Norrę Wexley. Ta drużyna zajmowała się chwytaniem imperialnych zbrodniarzy. Han spotkał się z nimi i dowiedział się, że wynajęła ich Leia Organa martwiąca się o męża. Po wyjaśnieniu tej sprawy Wexley zaproponowała pomoc. Solo pomimo początkowej niechęci zgodził się przyjąć ich wsparcie w próbie wyzwolenia Kashyyyka. Pierwszym krokiem było schwytanie i przesłuchanie Golasa Arama. Republikanie podkradli się pod posesję projektanta i po starannie zaplanowanej akcji Siniteen został schwytany przez Norrę, a następnie przesłuchany przez Sinjira Ratha Velusa, który zdołał go zmusić do zeznań. Po uzupełnieniu zapasów republikanie natychmiast ruszyli na Kashyyyk. Han i Norra zasiedli w Millennium Falconie, a reszta w Halo. Po dotarciu nad planetę zastali imperialną blokadę złożoną z dwóch gwiezdnych niszczycieli, kilku mniejszych krążowników i patroli promów oraz myśliwców TIE. Dowodzący blokadą, kontradmirał Urian Orlan z pokładu niszczyciela Dominion, zażądał wylegitymowania się i przesłania kodów. Solo przedstawił zmyślone nazwy statków, a jako powód wizyty podał prace remontowe zlecone przez Arama i przesłał podane przez Siniteena kody, które nie odniosły skutku, gdyż Orlan miał rozkaz nikogo nie przepuszczać z rozkazu samego imperatora. Podał przy tym zakłamaną imperialną propagandę jakoby Sheev Palpatine nadal żył. Han zamierzał spróbować przedrzeć się siłą, lecz Sinjir podał Norrze tajny kod roboczy, a ta przekazała go Urianowi mówiąc, iż przybyli na rozkaz wielkiej admirał Rae Sloane i doradcy Yupego Tashu. Jej podstęp się udał i republikanie mogli bezpiecznie wylądować na Kashyyyku.[1]

Infiltracja Aresztu Ashmeada

Wylądowali jakiś kilometr od Aresztu Ashmeada. Norra postanowiła, że Temmin i Pan Bones zostaną na zewnątrz na czatach, a reszta wejdzie do środka. Wewnątrz Han rozkazał zespołowi rozdzielenie się: on i Jas Emari mieli zostać na dole i poszukać stanowiska kontrolnego, a pozostali pójść na górę. Gdy tak się stało, niespodziewanie rozległ się głos Jednostki Przetwarzania Intelektualnego o symbolu SWO-SNN, która zażądała od intruzów podania kodu, by mogli przejść dalej. JPI dała republikanom limit trzech prób. Pierwszą zmarnował Velus, a dwie następne Solo, który wyzywając komputer żądał oddania Chewbacci. Ekipa została zaatakowana przez lustrzane droidy strażnicze. Uciekając przed nimi Han i Jas dotarli do pomieszczenia kontrolnego. Zabarykadowali się, lecz była to kwestia czasu nim roboty miały przebić się przez drzwi. Z odsieczą przybyli im Temmin Wexley i Bones, którzy zaniepokojeni przedłużającą się nieobecnością kompanów postanowili wejść do Aresztu Ashmeada. Gdy zmodyfikowany B1 niszczył lustrzanych strażników, nastolatek wpadł na pomysł, by odciąć zasilanie. Po drugiej stronie pomieszczenia dostrzegł wiązkę kabli, która prowadziła do kapsuł, gdzie umieszczono istoty żywe. Emari zrozumiała, iż były wykorzystywane jako zasilanie dla całego kompleksu. Do jednego z takich pojemników trafiła Norra, lecz zdołała się wydostać. Młody Wexley polecił przemytnikowi i Zabraczce strzelać w kable. Dzięki temu pozbawiono Areszt Ashmeada zasilania i lustrzane droidy przestały działać, a republikanie byli już bezpieczni. Wzięli się natychmiast za uwalnianie więźniów i wyprowadzanie ich na zewnątrz. Wśród nich było wielu żołnierzy, którzy walczyli z Imperium podczas wojny jeszcze dla Sojuszu Rebeliantów. Znajdowali się tam także Chewbacca, reszta zespołu, który podjął się poprzedniego nieudanego ataku na Kashyyyk oraz Brentin Lore Wexley, którego Norra i Temmin uważali za zmarłego. Rodzina Wexleyów wraz z większością więźniów zamierzała wrócić na Chandrilę, natomiast Sinjir, Jas i Jom Barell wraz z garstką więźniów postanowili zostać na planecie, by pomóc Hanowi i Chewbacce w oswobodzeniu świata. Ci, którzy mieli wrócić zrobili to na pokładzie Falcona, natomiast Halo miał służyć republikanom w dalszych walkach z imperialnymi.[1]

Zbieranie armii

Han Solo postanowił oddać dowództwo Chewbacce. Zamierzali oni wykorzystać informacje jakie od lat zbierali na temat Kashyyyka. Halo odleciało z Czarnego Lasu i wylądowało na jednym z drzew wroshyr. Imperium było zbyt dobrze okopane, by załoga kanonierki SS-54 mogła samodzielnie wyzwolić planetę. W związku z tym republikanie musieli zebrać armię. Ich celem stał się imperialny zarządca Kashyyyka, Lozen Tolruck, który kontrolował czipy zmuszające uwięzionych Wookieech do posłuszeństwa. Dezaktywacja urządzeń zwróciłaby uciemiężonym mieszkańcom planety wolną wolę. Republikanie na początek zamierzali dezaktywować urządzenia i uwolnić jedną z większych kolonii, by z wyzwolonych Wookieech utworzyć armię, która znacząco by pomogła w dalszym wyzwalaniu planety. Konieczne było jednak uzyskanie informacji, które załoga Halo postanowiła pozyskać z imperialnego stanowiska dowodzenia, gdzie znajdowały się komputery i personel. Placówka znajdowała się w miejscu z potężną tamą i zbiornikiem wodnym między dwoma powalonymi drzewami. Republikanie mieli na nie widok z drzewa, a ich celem było sprawdzenie, które kolonie były najsłabiej bronione i gdzie znajdował się Tolruck. Według planu Solo mieli oni działać szybko: wziąć Halo, wtargnąć do bunkra i się ostrzelać. Jednak Barell dostrzegł 4 turbolasery ziemia-powietrze i stwierdził, że z łatwością zniszczyłyby kanonierkę. Oburzyło to Emari, która uznała, iż komandos nie doceniał jej umiejętności pilotażu. Jom odparł, że nawet gdyby jej się udało uniknąć ostrzału to i tak imperialni dostrzegliby Halo wystarczająco wcześnie, by zorganizować obronę, a dodatkowo załoga statku nie wiedziała co znajdowało się po drugiej stronie bunkra. Komandos Nowej Republiki wymyślił własny plan, według którego zamierzał wziąć kilku Wookieech i na ich czele uderzyć znienacka wyłączając systemy obronne, a dopiero wtedy miał podlecieć Halo. Han zaakceptował jego pomysł. Szturm zakończył się powodzeniem i ludzie Nowej Republiki zdobyli informacje, na podstawie których mieli planować kolejne akcje. Potem do oddziału dołączyła trójka, która niegdyś przyczyniła się do zdobycia Sevarcos: Wookiee Greybok, Weequay Hatchet i Quarren Palabar.[1]

Atak na Obóz Sardo

Przez kolejny miesiąc republikanie kontynuowali walkę atakując cele mające kluczowe znaczenie dla imperialnych. Podczas szturmu na bunkier po drugiej stronie globu do niewoli dostał się Jom Barell. Wraz z oddziałem miał dokonać zwiadu i zabezpieczyć lądowisko, by republikanie mogli przejąć prom i na jego pokładzie bezpiecznie dotrzeć do siedziby wielkiego moffa Tolrucka. Oddział komandosa wpadł w zasadzkę, gdyż stosował ten manewr już mnóstwo razy i imperialni zdążyli go poznać, a oni sami przez rutynę stali się nieuważni. Barell poświęcił się wtedy, by umożliwić kompanom ucieczkę, lecz sam trafił do niewoli. Przetransportowano go do fortecy Lozena Tolrucka, gdzie został poddany brutalnym przesłuchaniom. Wielki moff chcąc zmusić komandosa do mówienia posunął się nawet do wydłubania mu oka. Jom był również zmuszany do walk z ludźmi Lozena ku uciesze gawiedzi. Natomiast imperialna blokada na orbicie powiększyła się o jeszcze jednego gwiezdnego niszczyciela. W czasie, gdy Barell cierpiał niedolę, reszta republikańskich sił dowodzona przez Chewbaccę planowała atak na Obóz Sardo, który był największą kolonią niewolniczą tubylców - przetrzymywano tam 50 000 Wookieech. Miał to być pierwszy krok w wywołaniu rewolty na całej planecie. Obóz znajdował się u podnóża miasta Awrathakka, a zarządzał nim komendant Theodane Sardo (od jego nazwiska wzięła się nazwa kolonii). Do powodzenia akcji konieczne było wyłączenie modułu kontrolnego czipów i zniszczenie generatora pola, które uniemożliwiało uwięzionym Wookiee'em ucieczkę. Problem polegał na tym, że chociaż oba urządzenia były powiązane z czipami to posiadały osobne źródła zasilania. Misji wyłączenia modułu kontroli czipów podjął się Sinjir Rath Velus, który by wejść do siedziby Tolrucka podał się za porucznika Jorrina Turnbulla przybywającego w imieniu wielkiej admirał Sloane. W bucie miał ukryty nadajnik hiperfalowy, a urządzenie sterujące czipami należało do tych bezprzewodowych. Aby wyłączyć maszynę Velus nie musiał nawet przy niej stawać, wystarczyło by znalazł się w jej pobliżu. W czasie, gdy Sinjir infiltrował fortecę Tolrucka, Halo wylądował w mieście Awrathakka. Stamtąd Jas Emari miała jednym strzałem ze swojej strzelby zniszczyć generator pola Obozu Sardo. Podróżni nie posiadający czipów mogli przechodzić przez nie bez problemów, ale jeśli jakiś uwięziony Wookiee spróbowałby przejść przez tarczę to wówczas jego czip by wybuchł i zabił posiadacza. Nawet dezaktywacja urządzeń kontrolnych by nie pomogła i dlatego konieczne było zniszczenie generatora osłony. Gdy republikanie szykowali się do wykonania tego zadania, zostali niespodziewanie zaatakowani przez szturmowców leśnych, którzy wpadali do Awrathakki ze wszystkich stron lasu. Han Solo postanowił ich powstrzymać i zapewnić osłonę dla Emari i Harrguna, którzy szykowali się do unieszkodliwienia źródła osłon kolonii. Nagle towarzyszący Zabraczce, Wookiee został zastrzelony przez jednego z wrogich żołnierzy. Republikanie byli otoczeni ze wszystkich stron, a na dodatek wsparcia imperialnym udzielał transportowiec niskiego zasięgu. Chewbacca zaczął ostrzeliwać pojazd ze swojej kuszy i trafił jednego ze znajdujących się tam żołnierzy.[1]

W tym samym czasie Velus został zdemaskowany i Tolruck kazał swojemu podwładnemu Odairowi Bel-Opisowi aresztować byłego agenta IBB. Wywiązała się bójka, którą wygrał Odair i Sinjir trafił przed oblicze Lozena. Jednak tyle czasu wystarczyło, by ukryty w obcasie Velusa nadajnik dezaktywował moduł kontroli czipów. Poobijany republikanin śmiejąc się wyjawił wielkiemu moffowi szczegóły swojego podstępu. Datapad Tolrucka zaczął migotać na czerwono, co oznaczało alarm. Wściekły Lozen kazał zabić Sinjira. Uwolnieni od kontroli czipów Wookiee z siedziby gubernatora wszczęli bunt. Gdy tylko Chewbacca dowiedział się, że czipy zostały wyłączone, natychmiast powiadomił o tym Jas Emari. Zabraczka oddała celny strzał w generator i pole wyłączyło się. Uwolnieni Wookiee natychmiast rozpoczęli rewoltę i zaatakowali imperialnych oprawców zaczynając od wieżyczek strażniczych. Han Solo i Chewbacca zamierzali przejąć jednego ze znajdujących się w Obozie Sardo AT-AT, a Wookiee ukryci wśród opustoszałej Awrathakki rzucili się na pomoc świeżo uwolnionym pobratymcom. Natomiast Emari, Greybok, Hatchet i Palabar postanowili wrócić na pokład Halo. W między czasie Zabraczka została jeszcze zaatakowana przez dwóch szturmowców leśnych. Szybko sobie z nimi poradziła i wsiadła na pokład kanonierki. W tym samym czasie Odair próbował udusić Sinjira. Republikanin był bliski śmierci, lecz uratował go jeden z Wookieech, który uderzył imperialnego w głowę, a następnie połamał mu ręce. Velus uwolnił Barella i zamierzał poczekać na przybycie Halo. Jednak komandos zamierzał zemścić się na Tolrucku za wydłubanie oka czyniąc mu to samo. Sinjir początkowo próbował uspokoić Joma, lecz ostatecznie zgodził się schwytać Lozena. Jednocześnie upadek Obozu Sardo trwał w najlepsze. Chociaż imperialni posiadali broń to Wookiee byli od nich dziesięciokrotnie liczniejsi oraz zdecydowanie przewyższali ich siłą fizyczną. Tubylcy zdobywali wieżyczki uzbrajając je i otwierając ogień do oprawców, rozrywali namioty i przewracali AT-AT, a jeden z nich został zdobyty przez Chewbaccę i Solo. Znajdująca się w Halo, Emari widziała to, a w międzyczasie kanonierka ostrzeliwała szturmowców obsługujących wieżyczki. Chewie pomachał do Jas, a Han jej zasalutował. Po chwili SS-54 został zaatakowany przez dwa transportowce niskiego zasięgu. Hatchet natychmiast otworzył do nich ogień. Jedna z imperialnych maszyn robiąc unik uderzyła w drugą, a następnie oba pojazdy runęły na ziemię. Wtedy Emari skierowała Halo do oddalonej o 60 kilometrów siedziby Tolrucka, by wyciągnąć stamtąd Velusa i Barella, którzy w tym czasie dotarli do wielkiego moffa z zamiarem aresztowania go. Jednak Lozen za nic nie zamierzał pogodzić się z porażką i nakazał znajdującym się na orbicie trzem gwiezdnym niszczycielom rozpocząć bombardowanie orbitalne. Sinjir zdołał przekonać Joma do ucieczki z fortecy, która na rozkaz wielkiego moffa znalazła się pod ostrzałem. Halo w końcu tam dotarł i jego załoga zaczęła ostrzeliwać szturmowców czekając na przybycie kompanów. Natomiast gwiezdne niszczyciele zaczęły się rozdzielać, by dokonać ostrzału kolejnych terenów Kashyyyka. Po chwili Sinjir i Jom wypadli na zewnątrz ścigani przez dwóch leśnych szturmowców. Jas rzuciła we wrogów detonatorem i uwolniła kompanów od zagrożenia, którzy bezpiecznie wsiedli na pokład SS-54. W międzyczasie Lozen Tolruck został zabity przez jedną z Wookieech, która potężnym uściskiem złamała mu kręgosłup.[1]

Odsiecz republikańskiej floty

Wojownicy i świeżo uwolnieni z Obozu Sardo zaczęli kryć się w podziemnym systemie korzeni potężnego wroshyra nim ostrzał orbitalny by ich dosięgnął. Han Solo postanowił przejąć jednego z gwiezdnych niszczycieli. Wookiee podsunęli mu pomysł, by do dywersji posłużyć się tkaczami. Ogromne pająki zostały spędzone na pokład jednego z imperialnych transportowców, którym Solo i Velus ruszyli w kierunku Dominiona. By przeniknąć do hangaru niszczyciela Sinjir ponownie posłużył się fałszywą tożsamością Jorrina Turnbulla. Po wylądowaniu na pokładzie okrętu do transportowca zaczął dobijać się oddział szturmowców dowodzony przez porucznika Yoffa, a towarzyszył mu sam kontradmirał Orlan. Gdy Urian próbował zajrzeć do wnętrza transportowca, został oślepiony włoskami tkacza. Następnie pająki zaatakowały cały imperialny oddział z łatwością go gromiąc. Han korzystając z zamieszania aktywował wieżyczki laserowe oraz generatory osłon znajdujące się w hangarze, a Sinjir poinformował znajdujących się w Halo Chewbaccę, Jas i Joma, że mogli do nich dołączyć. Gdy republikański oddział był w komplecie, rozprawił się z tkaczami i ruszył na mostek Dominiona. Wpadając do niego Solo rzucił, iż był to napad i rekwirowali niszczyciela. Szkieletowa załoga szybko się poddała, lecz po chwili imperialni dostali wsparcie w postaci kolejnego oddziału szturmowców, którzy rozbroili republikanów. Velus próbował stawić opór uderzając palcami w szyję najbliższego żołnierza Imperium czym doprowadził do wypuszczenia przez niego broni. Ten jednak następnie odwzajemnił się Sinjirowi ciosem w szczękę, w wyniku którego były członek IBB padł na ziemię i został dodatkowo kopnięty w żebra. Z kolei Chewbaccę ogłuszono, po tym jak próbował pomóc pchniętemu na konsolę Hanowi. Przemytnik czuł się winny sprawienia zawodu wszystkim, którzy go potrzebowali. Dowodzący znajdującymi się nad Kashyyykiem niszczycielami wiceadmirał Domm Korgale zamierzał oddać bohatera Rebelii w ręce Imperium i wymienić na ciepłą posadkę. Solo odburknął mu huttyjskim przekleństwem i stwierdził, że jego ludzie nie byli nawet stroną w wojnie, a jedynie zwykłymi przestępcami. Wtedy Korgale postanowił zgładzić kompanów szmuglera.[1]

W czasie, gdy na Kashyyyku trwały walki o wolność, Leia Organa martwiąca się o męża próbowała przekonać Nową Republikę do interwencji. Najpierw chciała złożyć petycję do Senatu, która została odrzucona. Potem poprosiła o pomoc admirała floty Giala Ackbara, który zgodził się pomóc Kashyyykowi. Jednak tę inicjatywę zablokowała Mon Mothma. Po upadku Kuat Drive Yards wielka admirał Rae Sloane uważana za oficjalną głowę państwa w Imperium zaproponowała rozmowy pokojowe, a w galaktycznej wojnie domowej nastąpił względny spokój i pani kanclerz bała się, że podsycanie wojennej pożogi zaprzepaściłoby tę kruchą szansę na pokój. Rozczarowana rządem Leia postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Wynajęła zdolnego hakera, Condera Kyla, by zdobył informacje odnośnie aktualnych wydarzeń na Kashyyyku. Ten odwiedził ją pewnej nocy i pokazał jej nagranie, które pokazywało jak Imperium szykowało się do bombardowania orbitalnego. W takiej sytuacji Organa nie zamierzała czekać ani chwili dłużej i postanowiła natychmiast wyruszyć na Kashyyyk, choć początkowo planowała to zrobić dopiero po Dniu Wyzwolenia, podczas którego miały się odbyć rozmowy pokojowe z Rae Sloane. Księżniczka skontaktowała się z przyjaciółką Evaan Verlaine, by ta potajemnie ją podwiozła na ojczyznę Wookieech. Obie kobiety spotkały się w hangarze w Hanna City, gdzie uzgodniły, by polecieć nad Kashyyyk Millennium Falconem. Przed odlotem Leia zostawiła dwie holowiadomości, w których informowała o swojej decyzji i wyrażała przypuszczenie, iż prawdopodobnie trafi do niewoli, chyba że otrzyma wsparcie. Pierwsza wiadomość adresowana była do Wedge'a Antillesa, a druga do Giala Ackbara. Millennium Falcon dotarł nad Kashyyyk w momencie, gdy ludzie Korgale'a szykowali się do egzekucji kompanów Hana Solo. Przerwał ją meldunek imperialnej oficer łącznościowej o przybyciu frachtowca. Organa połączyła się z Dominionem i grożąc zniszczeniem zażądała od imperialnych wstrzymania ataku. Wiceadmirał jedynie ją wyśmiał i wysłał na YT-1300 myśliwce TIE. Jednak po chwili przybyły posiłki Nowej Republiki - wpierw 12 X-wingów tworzących Eskadrę Upiorów, którą dowodził kapitan Antilles, a następnie Home One osobiście dowodzony przez admirała floty Ackbara.[1]

Przybycie republikańskich posiłków poważnie zaniepokoiło wiceadmirała Korgale'a, który mimo to nie zamierzał się poddać. Chewbacca miał już tego dość i zaatakował szturmowców. Następnie pomógł mu Han i reszta ekipy również poszła w ich ślady. Podczas bójki Domm został powalony przez Chewie'ego, a po chwili republikański oddział ponownie kontrolował mostek. Solo podjął decyzję o zabarykadowaniu się i zwróceniu Dominiona przeciwko pozostałym niszczycielom. Gdy jego kompani zakuwali wrogów w kajdanki okazało się, że Korgale uciekł. W tym samym czasie między Millennium Falconem i X-wingami, a TIE-ami wywiązała się walka kołowa. W pewnym momencie jeden z republikańskich pilotów został zestrzelony przez trzech siedzących mu na ogonie imperialnych. YT-1300 zestrzelił wszystkich wrogów, lecz za późno, by ocalić kompana. Eskadra Upiorów rozprawiła się z rojami TIE-ów tracąc przy tym kilku swoich. Przechwycony Dominion otworzył ogień do Vitiatora, który zaskoczony niespodziewanym intensywnym ostrzałem szybko został zniszczony pękając wpół. W wyniku rozwoju wydarzeń załoga ostatniego z gwiezdnych niszczycieli o nazwie Neutralizer złożyła Ackbarowi kapitulację. Następnie Kalamarianin przekazał tę wieść kompanom z Nowej Republiki.[1]

Skutki

Zwycięstwo w przestrzeni kosmicznej nie oznaczało jeszcze całkowitego wyzwolenia planety - wciąż funkcjonowały pozostałe kolonie i imperialne garnizony. Jednakże uwolnienie Kashyyyka spod okupacji Imperium było już tylko kwestią czasu. Następnego dnia Chewbacca zaczął szykować swoich pobratymców do dalszej walki o wolność ich domu. Wraz z Kirrathą latał przejętymi transportowcami Imperium od miasta do miasta i od obozu do obozu szacując liczebność wroga. Gdy Leia zaproponowała ściągnięcie kolejnych posiłków od Nowej Republiki, Han dumnie stwierdził, że wsparcie rządu nie będzie im potrzebne.[1] Gdy trwały dalsze walki, z jednego z obozów dla dzieci pod dowództwem komendanta Dessarda uciekł syn Chewbacci - Lumpawaroo. Zbiegł on przed imperialnym pościgiem do Szponu Uprawnego u podnóża góry Arayakyak. Tam został chwilowo złapany, lecz natychmiastowo z odsieczą przybył mu oddział dowodzony przez ojca, który szybko rozprawił się z imperialnymi i aresztował Dessarda, a uradowani Chewbacca i Lumpawaroo ponownie spotkali się po wielu latach.[2]

Imperialna okupacja pozostawiła na planecie olbrzymie piętno: niegdyś zielone lasy poszarzały w wielu miejscach, rzeki powysychały, a morza zostały zatrute przez platformy wydobywcze. Natomiast drzewa wroshyr potraciły liście, ich pnie rozszczepiono na drzazgi, a szczeliny zarosły grzybami i porostami. Zostały również poniszczone poprzez eksperymentowanie z drewnem z wroshyrów w zakresie budowy fortyfikacji i broni. Pozamykanie Wookieech w koloniach sprawiło, że drzewne miasta stały się opustoszałe. Republikanie podczas bitwy stracili wielu Wookieech zabitych w wyniku walk o Obóz Sardo i bombardowania orbitalnego, a straty imperialnych były jeszcze poważniejsze: w wyniku walk na powierzchni śmierć poniosło wielu szturmowców, a podczas upadku Obozu Sardo zostały zestrzelone co najmniej 2 transportowce niskiego zasięgu, a przynajmniej jeden AT-AT został przejęty przez wrogie siły. Wielki moff Tolruck został zabity przez jedną z ciemiężonych przez niego osobiście Wookieech, a kontradmirała Orlana zabiły tkacze, gdy republikański oddział użył wielkich pająków do abordażu Dominiona. Natomiast wiceadmirał Korgale uciekł, gdy Chewbacca i pozostali odzyskali kontrolę nad mostkiem niszczyciela. W czasie potyczki kosmicznej Nowa Republika straciła kilka X-wingów, natomiast Imperium wiele TIE-ów oraz wszystkie z trzech gwiezdnych niszczycieli: Vitiator został zniszczony, natomiast Dominion i Neutralizer przejęte przez drugą stronę.[1]

Natomiast wyzwolenie więźniów z Aresztu Ashmeada na dłuższą metę okazało się mieć katastrofalne skutki dla Nowej Republiki. Mon Mothma postanowiła z okazji ich uratowania urządzić na Chandrili oficjalną uroczystość, która miała się odbyć w tym samym dniu co rozmowy pokojowe z Rae Sloane. Ogół tych wydarzeń został nazwany Dniem Wyzwolenia. Miał miejsce w momencie, gdy nad Kashyyyk przybyła republikańska flota. Uroczystość zakończyła się masakrą, gdyż wszyscy uratowani z Aresztu Ashmeada niespodziewanie wyciągnęli broń i zaczęli strzelać do innych. Zginęło kilku przywódców Nowej Republiki, między innymi doradca Mothmy, Hostis Ij. Również sama pani kanclerz została ranna, gdy postrzelił ją Brentin Lore Wexley. Uratowani więźniowie działali wbrew własnej woli, gdyż kierowały nimi czipy wszczepione im jeszcze w Areszcie Ashmeada.[1]

Przypisy

Źródła






Poczytaj o Gwiezdnych wojnach na Star Wars Extreme!