-->

Nowy wpis na blogu Ossusa!


Darth Zannah

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.

Grafika:WEdycji.png Nie. Zostaw ich mnie. Sam się z nimi rozprawię.

Ktoś właśnie przeprowadza gruntowną edycję tego artykułu.


Aby zapobiec konfliktom edycji inni użytkownicy proszeni są o niedokonywanie w nim zmian do czasu usunięcia tego komunikatu lub skontaktowanie się z Archiwistą:Shedao

Nie! To ja jestem twoim ojcem!

Ten artykuł zawiera spoilery!


Treść artykułu zdradza fakty z ostatnio wydanych źródeł. Jeżeli nie chcesz popsuć sobie niespodzianki, nie czytaj!

Spoilery pochodzą ze źródeł:  Darth Bane: Rule of Two
Darth Zannah
Data urodzenia 1010 BBY
Planeta pochodzenia Somov Rit
Rasa Człowiek
Kolor włosów Blond
Kolor oczu Niebieskie

Darth Zannah, urodzona jako Zannah i znana za młodu jako Rain, była pierwszą uczennicą nowego Zakonu Sithów, uformowanego w 1000 BBY przez Mrocznego Lorda imieniem Darth Bane.

Urodziła się na planecie Somov Rit, gdzie wraz z dwojgiem kuzynów, tytułującym się jako Bug i Tomcat została pod sam koniec nowych wojen Sithów zrekrutowana do Armii Światła Lorda Hotha. Wraz z dwójką kuzynów udała się na Ruusan, gdzie już w atmosferze planety ich statek został zaatakowany przez myśliwce Sithów. Zannah wypadła przez dziurę w poszyciu, jednak została uratowana przez skoczka Laa, z którym się potem zaprzyjaźniła i podróżowała. Wspólnie przetrwali siódmą bitwę o Ruusan i eksplozję bomby myślowej, aż w końcu Laa została przypadkowo zastrzelona przez dwójkę rycerzy Jedi. Pogrążona w rozpaczy Zannah zabiła ich obu, dzięki czemu zwróciła na siebie uwagę Dartha Bane'a, który wziął ją na swoją uczennicę.

Spis treści

Biografia

Wczesne życie

Zannah urodziła się w 1010 BBY na Somov Rit. Planetarny zwyczaj mówił, że jeśli wypowie się swoje prawdziwe imię, przyjdzie po ciebie bagienny demon, dlatego jej rówieśnicy wołali na nią Rain. Pierwsze dziesięć lat życia spędziła na planecie, wychowując się z trójką swoich kuzynów, znanych jako Root, Tomcat (Darovit) i Bug (Hardin). W 1000 BBY na Somov Rit
Młoda Rain
Młoda Rain
przybył rycerz Jedi Torr Snapit, poszukujący silnych Mocą rekrutów do Armii Światła, toczącej zaciekłe boje z Bractwem Ciemności na Ruusan. Root, najstarszy z kuzynostwa, zarekomendował swoich młodszych krewniaków. Zastali ich podczas dziecięcej sprzeczki. Snapit miał obiekcje przeciwko braniu tak młodych osób na wojnę, szczególnie Rain, nie przejawiającej żadnego talentu w Mocy, jednak w końcu uległ. Pozwolił również lecieć Rain, ponieważ zdała test - otworzyła Mocą kwiat rośliny (choć w rzeczywistości zrobił to Darovit, niechętny rozstaniu z nią). Gdy dotarli na Ruusan, statek którym lecieli został zaatakowany przez dwa myśliwce typu Buzzard. Jeden z pocisków wyrwał dziurę w poszyciu, przez które Rain wypadła podczas gwałtowniejszego manewru.

Od śmierci została uratowana przez skoczka Laa - rodzinnego mieszkańca Ruusan. Zaprzyjaźniła się z nim i kontynuowała podróż do obozowiska Jedi na grzbiecie Laa. Tymczasem kampania ruusańska zmierzała już ku końcowi. Na planetę przybył Darth Bane - najpotężniejszy z Sithów, który w krótkim czasie nauczył resztę jak stworzyć falę morderczej energii mogącej zniszczyć las w którym ukrywali się Jedi i skoczki. Dzięki przeczuciu Lorda Hotha wielu rycerzy ocalało z pożogi, jednak wkrótce zostali zaskoczeni przez oczekujących na nich Sithów. Wywiązała się krwawa walka, znana jako szósta bitwa o Ruusan i w wyniku której obie strony zostały silnie zdziesiątkowane.

Zannah udało się stworzyć bąbel mocy, dzięki czemu uchroniła siebie i Laa od śmierci. Skoczek miał wizję, w której Rain została potężnym Sithem.
Spotkanie z Bane'em
Spotkanie z Bane'em
Zannah przeraziła się taką możliwością i oświadczyła, że wizja nie stanie się nigdy prawdą. Laa odparł, że zawsze się tak dzieje, ale ma nadzieję że tym razem będzie inaczej. Nie chcąc zostać mrocznym Jedi, Rain rzuciła się z klifu, jednak podczas upadku zmieniła zdanie i zamortyzowała swój lot. Postanowiła, że powróci do obozu i wbrew przepowiedni, zostanie dobrym Jedi. Jej postanowienie nie trwało długo: gdy w końcu udało jej się dotrzeć do obozowiska, dwójka Jedi zabiła Laa, myśląc że skoczek oszalał tak jak reszta swoich pobratymców po pożodze lasu. Zrozpaczona Zannah, skręciła kark najpier Petji, a potem drugiemu Jedi, po czym z płaczem podbiegła do martwego Laa.

Przejście na Ciemną Stronę

"Czy znasz arkana Mocy? Rozumiesz prawdziwą naturę Ciemnej Strony?"
"Nie. Ale możesz mnie nauczyć. Jestem młoda, dam radę."[1]
- Darth Bane i Zannah

Taką scenę zastał Lord Bane, oddalający się od pola nadchodzącej bitwy, w której, w wyniku jego planu, mieli zginąć wszyscy Sithowie. Bane już od dłuższego czasu wyrażał rozczarowanie Bractwem Lorda Kaana i postanowił że tylko poprzez jego zniszczenie, Sithowie mogą odzyskać dawną potęgę. Widząc małą dziewczynkę płaczącą nad ciałami dwóch Jedi i skoczka, pomyślał że być może oto znalazł godną uczennicę. Spytał, dlaczego zabiła Jedi i czy sprawiło jej to przyjemność. Zannah odparła że nie, ale wydawało jej się to właściwe. Oboje przeżyli eksplozję bomby myślowej, mającej uwięzić dusze wszystkich użytkowników Mocy w okolicy. Świadomy zagłady swoich rywali, Bane zdecydował się udać do byłego obozowiska Bractwa Ciemności po zapasy. Po drodze nabrał pewności, że Zannah będzie dobrą uczennicą. Jak na dziesięciolatkę wykazywała niezłomnego ducha; była również bardzo chętna do nauki i ciekawa rzeczy, których mogłaby się dowiedzieć od Bane'a. Wytłumaczył dziewczynce, że główną przyczyną dla której zabrał ją ze sobą, był jej ogromny potencjał w Mocy. Pochwalił ją za zabicie dwójki Jedi i powiedział, że będzie musiała opanować Moc, żeby na przyszłość mogła jej używać nie tylko podświadomie. Skrytykował tylko jej wyrzuty sumienia: wytłumaczył, że to bezwartościowe uczucie i powinna zastąpić je gniewem, który czuła bezpośrednio po śmierci Laa.

Gdy dotarli do obozowiska, Bane wyczuł grupkę najemników przeszukującą opustoszone zabudowania. Kazał Zannah zostać z tyłu, po czym sam ich zaatakował. Zannah nie posłuchała swojego mistrza i udała się za nim, dzięki czemu mogła obserwować toczącą się masakrę. Bane zabił sześcioro z ośmiu przeciwników - pozostałej dwójce, ku zdziwieniu Zannah, pozwolił uciec. Widząc jej zaskoczenie, wyjaśnił że Zakon Jedi myśli że Sithowie wyginęli podczas eksplozji bomby myślowej. Niemniej pomimo że nie mogą się ujawnić, nie powinni również żyć w całkowitej izolacji i że pewne istoty będą musiały wiedzieć o ich istnieniu. Puścił dwójkę najemników wolno, żeby ci opowiedzieli o walce jaką stoczyli, dzięki czemu Sithowie staliby się niepokojącą plotką, legendą w którą mało kto wierzy.

Przeszukując obóz nie znaleźli nic wartościowego. Dopiero w namiocie Lorda Qordisa Zannah odkryła manuskrypt napisany w starożytnym języku sithiańskim. Bane, zaznajomiony z nim dzięki swoim badaniom, wyczytał z niego położenie dawno zapomnianego grobowca Freedona Nadda - Dxun, księżyc Onderonu. Zdecydował się tam wyruszyć, jednak przed odlotem z Ruusan chciał pokazać Zannah jeszcze jedną rzecz - bombę myślową. Wiedząc że są już bezpieczni, udali się na skuterach do jaskini gdzie Kaan odpalił morderczą broń. Dziewczynka była wstrząśnięta widokiem sferycznej bomby. Korzystając z okazji, Bane postarał się naprowadzić ją na wnioski, które chciał żeby sama wyciągnęła. Zannah zrozumiała, że potęga nie jest celem w sobie - była ona bowiem tylko środkiem do zerwania wiążących ją łańcuchów i osiągnięcia pełnej wolności. Bane podzielił się z nią swoimi poglądami na założenia Kaana o równości wszystkich Sithów; oświadczył że nie istnieje coś takiego jak równość - są ludzie stworzeni do panowania, i są ludzie stworzeni do służenia. Rozmowę przerwało wtargnięcie Tomcata - kuzyna Zannah, tak słabego Mocą, że przeżył eksplozję nietknięty. Chłopak, przerażony widokiem Sitha, wyciągnął miecz świetlny i chciał z nim walczyć. Zannah Mocą sprawiła, że jego ręka z mieczem eksplodowała. Oświadczyła, że nie chciała żeby jej kuzyn zginął, ponieważ jego śmierć byłaby bezcelowa. Następnie odeszła wraz z Bane'em, jako mistrz i uczeń, pierwsi Sithowie przestrzegający Zasady Dwóch.

W drodze na Onderon

"Nigdy nie spodziewałabym się, że będę opuszczać Ruusan na takim statku."
"Ty nie opuszczasz."[1][1]
- Zannah i Darth Bane

Powrócili do statku Bane'a, luksusowego "Valcyna". Ku zdziwieniu i rozpaczy Zannah, Bane oświadczył że udaje się na Dxun, natomiast ona w ramach swojego treningu musi sama znaleźć sposób na wydostanie się z Ruusan. Dodał, że będzie na nią czekał za dziesięć standardowych dni na planecie Onderon, której księżycem jest Dxun, a jeśli jej tam wówczas nie będzie - okaże się że nie była godna zostać jego następczynią.

Przez jakiś czas po odlocie Bane'a, Zannah włóczyła się po powierzchni Ruusan, aż w końcu została wypatrzona i wzięta na pokład przez załogę "Star-Wake", jednego z okrętów ratunkowych Republiki. Członkami załogi byli: Irtanna, doświadczona żołnierz i pilotka statku, Bordon - rdzenny mieszkaniec Ruusan, oraz jego dwóch synów: Tallo i Wend. Nakarmili Zannah i zaoferowali jej opiekę, jednak ona nalegała że musi się udać na Onderon. Wiedząc, że nie może wrócić na łono floty Republiki (zbyt duże było ryzyko, że ktoś odkryje prawdę o niej i o Bane'ie), udała się do ładowni gdzie znalazła blaster. Z bronią w ręku nakrył ją Tallo - wywiązała się walka, w wyniku której zginął chłopiec, a chwilę później jego ojciec który pospieszył mu na pomoc. Następnie Zannah zastraszyła Irtannę, zmuszając ją do zmiany kursu na Onderon i zabijając ją po osiągnięciu zamierzonego efektu. Pozostał jeszcze Wend, którego również zastrzeliła, po czym udała się na odpoczynek, czekając aż "Star-Wake" dotrze do swojego miejsca przeznaczenia.

Podróż na Onderon trwała siedem dni. Zannah spędziła je wyobrażając sobie swoją przyszłość jako uczennica Bane'a, ciągle starając się odwrócić swoją uwagę od martwej załogi "Star-Wake". Dręczyły ją wyrzuty sumienia, co postrzegała jako swoją słabość którą należy przezwyciężyć.

Statek wylądował na Onderonie na autopilocie. Nieszczęśliwie dla Zannah, za miejsce lądowania wybrał terytorium jeźdźców bestii z klanu Skelda. Po wyjściu ze "Star-Wake", została otoczona przez dwanaścioro uzbrojonych ludzi, domagających się opłaty za skorzystanie z ich lądowiska. Zannah próbowała się dogadać z jeźdźcami, a gdy to nie wyszło - uciec, lecz została złapana przez ich przywódcę. Wtedy to na ratunek przybył jej Darth Bane, który przyleciał na Onderon z Dxun na grzbiecie drexla dużo większego, niż te oswojone przez klan Skelda. W pojedynkę pokonał wszystkich jeźdźców bestii, samemu wychodząc bez obrażeń dzięki zbroi z orbaliskiów - pasożytów które obsiadły jego ciało, czyniąc je jednak o wiele odporniejszym na uszkodzenia.

Początek szkolenia

"Teraz zaczniesz prawdziwy trening."[1][1]
- Darth Bane
Bane z zadowoleniem stwierdził, że Zannah wykonała powierzoną jej misję. Stwierdził, że nada się na jego uczennicę, i obiecał jej że od tej chwili rozpocznie się jej szkolenie na Sitha. Porzucili "Star-Wake" w sektorze Japrael, gdzie został później odnaleziony przez Jedi. Tymczasem Bane i Zannah kupili od neimoidiańskiego handlarza statek, na pokładzie którego następnie opuścili Onderon i udali się na Ambrię. Rozbili obóz parę kilometrów od jeziora Natth będącego skupiskiem Ciemnej Strony Mocy. Bane wyznaczył swojej uczennicy pierwsze zadanie: miała przyprowadzić do jego namiotu neeka - małego, tchórzliwego gada, których stada zamieszkiwały jaskinię nieopodal jeziora. Oswojenie zwierząt z jej obecnością zajęło jej kilka tygodni, ale w końcu odniosła sukces. Jeden mały neek z własnej woli poszedł za nią do obozu, gdzie Bane skręcił mu kark. Następnie kazał przerażonej dziewczynce pozbyć się jego zwłok. Zannah zrozumiała, że miała postrzegać inne stworzenia tylko jako narzędzia do osiągnięcia celu.
Zannah ze swoim mistrzem
Zannah ze swoim mistrzem

W 999 BBY Bane zabrał Zannah na Tatooine, gdzie na pustyni spotkał się ze swoim kontaktem - pewnym Muunem, poprzez którego zdobywał informacje i dysponował majątkiem, przejętym po śmierci Lorda Qordisa. Muun budził obrzydzenie w Zannah; jego wygląd wydawał się jej nienaturalny. Bardzo zdziwiła się, gdy jej mistrz pozwolił mu odejść. Bane oświadczył że Muun wciąż był dla nich pożyteczny i że nie stanowił dla nich żadnego zagrożenia. Opowiedział jej również historię o uzdrowicielu Calebie, który swego czasu nie chciał go uleczyć - do momentu, gdy Bane zagroził śmiercią jego córce. Gdy Caleb uleczył Bane'a, ten pozostawił go przy życiu - bo tak samo jak Muun, mógł mu się jeszcze kiedyś przydać, a nie stanowił żadnego zagrożenia.

W 998 BBY Bane'owi udało się odblokować w zdobytym na Dxun holokronie Freedona Nadda nowe informacje, które wykorzystał w szkoleniu Zannah. Oświadczył jej że każdy użytkownik Mocy ma specyficzny dla siebie talent; jej było naturalne przyciąganie Ciemnej Strony dzięki czemu mogła używać starożytnej alchemii Sithów, przeprowadzać antyczne rytuały i rzucać druzgocące wroga zaklęcia. Dodał, że jego umiejętności na tym polu są niewielkie i Zannah będzie musiała dużą część szkolenia magicznego opracować sama, jednak jeśli kiedykolwiek spróbuje ich użyć na nim, zabije ją bez wahania. Zannah z dużym zaangażowaniem zaczęła się uczyć tajników alchemii. Przez następnych kilka lat poczyniła wielkie postępy w nauce - opanowała między innymi zaklęcia, które wydobywa z ofiary jej najbardziej skrywane lęki na powierzchnię jej świadomości, w rezultacie doprowadzając do szaleństwa. W 996 BBY Zannah skonstruowała swój pierwszy miecz świetlny - podwójny, ze skróconymi ostrzami (każde miało niecały metr). Jako jeden z kryształów, użyła otrzymane od swojego mistrza Serce Bane'a.[1] Dzięki temu kryształowi, była jedyną osobą która mogła używać swojego miecza - każdy inny zostałby porażony prądem.[1] Bane wyjaśnił, że dziewczynie brakuje siły żeby przeprowadzać potężne ataki agresywnymi formami walki i że będzie musiała polegać na swojej zwinności, szybkości i sprycie. Dodał również, że jej miecz jest idealny do formy walki, w której zamierzała się specjalizować: Soresu.

Antyrepublikański Front Wyzwolenia

"Nigdy dotąd nie widziałam, żebyś tak stracił panowanie nad swoją potęgą. Bałam się, że orbaliski mogły wpłynąć na ciebie. Bałam się, że mogłeś w końcu oszaleć."[1][1]

W ciągu dziesięciu lat od infekcji, orbaliski rozprzestrzeniły się na całe ciało Bane'a. Nie mógł już przemykać się niezauważony przez tłum ludzi - nawet ubranie nie ukrywało w pełni jego nowego wyglądu. W końcu osiadł na Ambrii, praktycznie zaprzestając opuszczania planety. Od tej pory co ważniejsze sprawy załatwiał poprzez Zannah, która stała się kimś więcej niż uczennicą: wykonawczynią jego woli. Oboje stale pracowali nad destabilizowaniem spokoju w Republice, podżegając do powstań różne organizacje przeciwne jej władzy.

Z biegiem czasu, Zannah wyrosła na atrakcyjną, młodą kobietę. Jej wygląd bywał jej przekleństwem (gdyż często musiała się kamuflować, żeby nie przyciągać niepotrzebnych spojrzeń mężczyzn), ale i atutem. W 990 BBY Bane wysłał Zannah na Serenno - jeden z najbogatszych światów Republiki. Pod fałszywym imieniem "Rainah" zdobyła zaufanie, a później serce, twi'lekańskiego arystokraty - Kelad'dana. Spędziła kilka miesięcy usiłując zinfiltrować Antyrepublikański Front Wyzwolenia, do którego należał. W końcu udało jej się z nimi spotkać i zachęcić do zamachu na przybywającego na planetę byłego kanclerza Republiki, Tarsusa Valoruma. Następnie odleciała z Serenno i wróciła na Ambrię, nie chcąc zostać powiązaną z tamtejszym atakiem. Zastała obóz w ruinie. Domyśliła się od razu powodu takich zniszczeń: Bane'owi o raz kolejny nie udało się skonstruować swojego holokronu. Na przestrzeni lat Lord Sithów podjął cztery takie próby - za każdym razem przeszkadzała mu rozrastająca się zbroja z orbalisków. Oświadczyła mistrzowi że jego plan jest realizowany, na co on odparł że pewnego dnia Republika upadnie a Jedi zostaną wybici, jednak nie stanie się to dopóki Sithowie nie będą gotowi przyjąć na siebie odpowiedzialności wiążącej się z władzą. Zannah zasiała w Bane'ie ziarno niepewności, sugerując że orbaliski zaczynają kontrolować jego czyny. Bane ją zbył i nakazał wrócić na Serenno.

Członkowie Antyrepublikańskiego Frontu Wyzwolenia po zachęcie Zannah zaatakowali Tarsusa Valoruma, odwiedzającego szlacheckie rody Serenno. Zamach został udaremniony przez rycerza Jedi Johuna Othone, przydzielonego do ochrony kanclerza na krótko po zakończeniu nowych wojen Sithów. Dwóch żołnierzy Frontu - Paak i Cyndra zdołało uciec, po czym osaczyli Zannah i obwiniając ją o zdradę, zabrali ją do swojego lidera - Hettona. Podczas przeszukania znaleźli jej miecz świetlny i oświadczyli że Hetton będzie bardzo ciekawy skąd go wzięła. Przywódca Frontu Wyzwolenia okazał się mężczyzną w średnim wieku, ubranym od głowy do stóp na czarno. Rzeczywiście zainteresował go miecz Zannah. Widząc że dziewczyna nie zamierza nic powiedzieć, Cyndra i Paak postanowili ją przesłuchać. Zannah użyła alchemii Sithów i doprowadziła Cyndrę do szaleństwa, a następnie odbiła bolty blasterowe w stronę strzelającego Paaka, w rezultacie zabijając oboje. Hetton bez słowa obserwował walkę, a po jej zakończeniu zszedł ze swojego tronu i klęknął przed Zannah oświadczając z nabożną czcią że jest osobą na którą czekał całe swoje życie.

Okazało się, że Hetton jest wrażliwy na Moc. Jego matka nie chciała by wziął udział w wojnie, dlatego wynajęła łowcę nagród Gulę Dwana, żeby ten nauczył go podstawowych technik Mocy. Dopiero po powstaniu Bractwa Ciemności zaczęła nakłaniać syna do przyłączenia się do Sithów. Hetton, nie mając najmniejszego zamiaru walczyć za nie swoją sprawę, zabił Lorandę i odziedziczył jej majątek. Zajął się zbieraniem przeróżnych artefaktów Sithów; po upadku Bractwa udało mu się przeciągnąć na swoją stronę ośmiu Zabójców Sithów z akademii na Umbarze. Przybycie Zannah poczytał za szczęśliwy zbieg okoliczności: opowiedział jej o Belii Darzu, Lady Sithów która żyła przeszło dwieście lat wcześniej i posiadła umiejętność konstruowania holokronów. Hetton oświadczył że zabierze Zannah do fortecy Darzu na Tythonie, pod warunkiem że ta przyjmie go jako swojego ucznia. Lady Sithów zgodziła się, zastrzegając że wcześniej muszą zabić Dartha Bane'a. Wiedziała że jej mistrz był w stanie pokonać Hettona i jego ośmiu Zabójców, a tylko zyskawszy zaufanie arystokraty pomogła poznać położenie Tythonu. Hetton i jego Zabójcy zastali Bane'a podczas medytacji. Mroczny Lord w ostatniej chwili wyczuł ich zamaskowane obecności i błyskawicznie rzucił się do ataku. Bez większych problemów pokonał ósemkę Zabójców, na koniec zostawiając Hettona. Mężczyzna pojął, że znalazł się w tarapatach. Zaczął błagać Zannah o pomoc; ta jednak pozostała niewzruszona. W końcu Bane odciął mu rękę na wysokości łokcia, a następnie zdekapitował. Następnie rzucił się na Zannah i tylko jej wyjaśnienia że zrobiła to dla niego, by umożliwić mu zbudowanie holokronu, uratowały jej życie. Gniew Mrocznego Lorda osłabł. Z pewną rezerwą przyjął od Zannah zdobyczną datakartę z koordynatami Tythonu.

Ciekawostki

Okoliczności powstania

Lista osób zabitych przez Darth Zannah

Źródła

Zannah
Zannah

Przypisy



    STOP błędnym tytułom Gwiezdnych wojen!

    Bastion Polskich Fanów Star Wars



    W innych językach
    Zmień kolory





    -->