Nowy wpis na blogu Ossusa!
Komora hiperbaryczna
Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
Komora hiperbaryczna[1] to specjalistyczne pomieszczenie, umożliwiające całkowite odcięcie od otoczenia dzięki hermetyzacji. Kilka takich komór było zainstalowanych w różnych częściach galaktyki i wykorzystywanych przez Dartha Vadera. Mroczny Lord Sithów używał ich głównie po to, by oddawać się spokojnym medytacjom (z tego też powodu używa się również nazwy komora medytacyjna Dartha Vadera).
Spis treści |
Charakterystyka
Komora była sferyczną konstrukcją, składającą się z dwóch równych części - dolnej (stałej) i górnej (która podnosiła się podczas otwierania i opadała w przypadku zamknięcia). Na środku komnaty umiejscowione było wygodne siedzenie, otoczone konsoletami. U góry zainstalowano mechaniczny chwytak, dzięki któremu Vader ściągał lub wymieniał swój hełm i maskę. Oprócz tego komorę wyposażono w system bezpośredniej komunikacji video i komlink[1]. Pod urządzeniem znajdowały się rury, którymi wtłaczano do komory mieszankę tlenu i innych gazów, dzięki czemu Sith mógł oddychać bez swojej aparatury. Komora była całkowicie hermetyczna, a ciśnienie i klimat w niej nieustannie kontrolowane.[1] Mroczny Lord miał też do dyspozycji medyczne droidy, które monitorowały jego funkcje życiowe.[1]
Na Egzekutorze w tym samym pomieszczeniu[1] znajdowało się wydzielone miejsce z urządzeniem holograficznym, dzięki któremu Vader kontaktował się ze swoim panem, Imperatorem Palpatinem.
Historia
Vader, krótko po zakuciu w czarną zbroję, przeżywał z jej powodu napady klaustrofobii. Wtedy korzystał (podczas ściągania maski, np. przy przyjmowaniu pokarmu) z bliżej nieokreślonej, wcześniejszej wersji komory hiperbarycznej. Przygnębiony, postanowił, że musi zdobyć komorę, w której będzie mógł ściągać niewygodną zbroję i "czuć się znowu człowiekiem".[1] Prawdopodobnie Sith nieustannie ją udoskonalał, aż do wersji znanej z Executora.
Mroczny Lord zlecił stworzenie kilka takich komór, m.in. na jego okręcie flagowym - Egzekutorze, czy też na Terrorze[1] lub w zamku Bast na Vjun (podobną, ale większą)[1]. Pierwsza została zniszczona gdy Executor wbił się w powierzchnię Gwiazdy Śmierci II w 4 ABY, druga gdy superniszczyciel Terror również uległ zniszczeniu (ale wcześniej, bo w 3 ABY), trzecia zaś przetrwała aż do czasów Nowej Republiki i Tavion Axmis, która przybyła na Vjun i użyła Berła Ragnosa by "okraść" zamek bogaty w aurę Mocy z jej zapasów.
Ciekawostki
- Vader próbował oddychać bez pomocy aparatury, korzystając z ciemnej strony Mocy przy otwartej komorze. Jednak gdy ogarniało go uczucie zadowolenia, że może oddychać bez korzystania z aparatury podtrzymującej życie, natychmiast znikał gniew, a więc także ciemna strona i musiał ponownie zamykać komorę, aby się nie udusić. Wytrwale trenując, Mroczny Lord Sithów mógł coraz dłużej oddychać, wykorzystując potęgę ciemnej strony. Sądził, że w końcu będzie mógł całkowicie uniezależnić się od swojej zbroi.[1]
- Sceny Imperium kontratakuje, w których pojawiała się sala z komorą, kręcono od 5 do 8 maja 1979 roku na Scenie 5 w Elstree Studios w Anglii, zaraz obok innych planów zdjęciowych - mostka Gwiezdnego Niszczyciela i jego korytarza.[1]
- Pewne niewykorzystane ujęcia nakręcone podczas produkcji Imperium kontratakuje w pomieszczeniu komory miały zostać użyte we wczesnych sekwencjach Powrotu Jedi. Vader miał z tej komnaty próbować telepatycznie nawiązać kontakt ze swoim synem, Lukiem. Co prawda scenę wycięto przed premierą filmu, ale znajdowała się ona na stole montażowym na tyle długo, że John Williams zdążył podłożyć pod nią muzykę.[1]

