Zapraszamy na kanał Biblioteki Ossus na YouTube!


Misja na Vetine

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
Wersja HotCat (dyskusja | edycje) z dnia 08:30, 21 kwi 2017

(różn.) ←Starsza wersja | przejdź do aktualnej wersji (różn.) | następna wersja → (różn.)
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Luke i Shara na Vetine.png
Misja na Vetine
Konflikt Galaktyczna wojna domowa
Data 4 ABY, trzy miesiące po bitwie o Endor
Miejsce Vetine
Wynik
  • Zwycięstwo rebeliantów.
  • Odzyskanie drzewek Mocy.
Strony
Sojusz dla Przywrócenia Republiki Imperium Galaktyczne
Dowódcy
Luke Skywalker Komendant Hurron
Siły
Szturmowcy
Straty
Brak Całkowite



Misja na Vetine była zaplanowaną przez Luke'a Skywalkera akcją, mającą na celu odzyskanie z rąk Imperium drzewka, które kiedyś rosło w świątyni Jedi na Coruscant. Cała operacja zakończyła się całkowicie po jego myśli.

Wstęp

Tuż przed wyprawą, Luke wysłał R2-D2, by poszukał pilota dla promu typu Lambda o nazwie Antarra, którym miał polecieć na Vetine. Wybór padł na Sharę Bey. Po krótkiej rozmowie, pilotująca A-winga porucznik zgodziła się. Podczas lotu na Vetine, rycerz Jedi wyjaśnił Bey swój plan. Shara przebrała się za komandor z IBB, Alecię Beck, gdyż to właśnie jej kody uprawnień Pathfinders zdobyli podczas ataku na Wretch of Tayron. Za ich pomocą chcieli dostać się do środka i odzyskać skradzione dawno temu przez Palpatine'a drzewko.

Przebieg misji

Po odebraniu sygnału Antarry, kontrola lotów na Vetine rozkazała promowi przesłać identyfikację i kody. Bey, podając się za Alecię Beck, wypełniła polecenie i została powitana w imieniu komendanta Hurrona, który dowodził bazą na Vetine. Imperialny oficer wyszedł im na spotkanie, będąc zaskoczony niezapowiedzianą wizytą, lecz jak zobaczył kobietę, uświadomił sobie, że to fortel rebeliantów. Shara powiedziała, że chce sprawdzić zabezpieczenia laboratoriów. Przedstawiła towarzyszy jako swojego droida i ochroniarza. Hurron zaprowadził ich prosto do pomieszczenia, gdzie znajdowały się dwa drzewka Mocy, a nie jak sądził Luke jedno. Ku zaskoczeniu rebeliantów, komendant nakazał ich pojmać, tłumacząc, że prawdziwa Alecia Beck nie ma lewego oka. Na pytanie, czemu rebelianci chcą tych roślin. Luke odparł, że jest w nich Moc. Hurron na to powiedział, że ona nic nie znaczy, a Jedi wyginęli. Skywalker odpowiedział oficerowi, że jest w błędzie i pchnął Mocą imperialnych, a R2-D2 podał mu jego miecz świetlny. Nakazał droidowi i Sharze wziąć drzewka, a sam ich osłaniał. Bez problemu odbijał strzały szturmowców. Po wyłączeniu pola, Bey w ostatniej chwili złapała rośliny. Wtedy żołnierze imperium wytoczyli ciężkie działo laserowe. Luke użył Mocy, by przez szybę rzucić w szturmowców droidami, które znajdowały się w sąsiednim pomieszczeniu, a następnie podniósł działo, doskoczył do niego i przeciął. Rebelianci udali się na lądowisko. Hurron widząc jak Jedi bez trudu odbija strzały z blasterów, nakazał wstrzymać ogień i użyć granatów. Luke złapał je Mocą i rzucił wszystkie trzy granaty z powrotem w kierunku wrogów, którzy chwilę później zginęli w eksplozji. W ten sposób ich misja zakończyła się sukcesem.

Powrót

Podczas drogi powrotnej, Luke spytał Sharę, czy faktycznie odchodzi z Sojuszu. Ta potwierdziła te wieści, tłumacząc, że prawie w ogóle nie widuje się z mężem i synem. Skywalker na koniec zażyczył sobie, by jedno z drzewek Shara posadziła przy swoim nowym domu, co istotnie uczyniła.

Źródła






Poczytaj o Gwiezdnych wojnach na Star Wars Extreme!