Gulu

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
Gulu
Miejsce pochodzenia: Koboh
Rasa: Człowiek
Kolor włosów: Czarne
Kolor oczu: Brązowe
Kolor skóry: Śniada
Profesja: Poszukiwacz




Gulu był ludzkiej rasy poszukiwaczem mieszkającym na Koboh. Przyjaźnił się z Gido, z którym połączył go cyniczny humor. Całymi dniami przesiadywali przed Saloonem Pyloony i obgadywali innych mieszkańców.

Biografia

Gulu był zrzędliwym mężczyzną, który jako jeden z pierwszych przybył do Azylu Wędrowca na Koboh, aby zostać poszukiwaczem. Rozglądał się głównie za priorytem, lecz w dużej mierze bezskutecznie. Przebywając na świeżym powietrzu, spalił sobie gastrodermę. Pewnego dnia razem z innym poszukiwaczem, Gido, dostrzegli niezdarnego Rumsy'ego Forlo, któremu zaczęli razem dokuczać. Mimo początkowej niechęci do siebie zdali sobie sprawę, jak wiele ich łączy i od tamtej pory zostali partnerami na wiele lat. Gdy zmienił się właściciel lokalnej kantyny, nie czuli się tam już komfortowo i uznali, że miejsce zeszło na psy, więc całymi dniami przesiadywali przed nią i kpili ze wszystkiego oraz wszystkich, co pojawiło się tylko w ich polu widzenia.

Gulu i Gido.

Kilkukrotnie próbowali zakolegować się z innymi poszukiwaczami, lecz ci zawsze ginęli w nietypowych okolicznościach. Vork stracił życie za sprawą potrącenia przez rozpędzony śmigacz, Drillo zginął podczas ujeżdżania goroko, Twakuhka został spopielony po nieudanym żonglowaniu detonatorami termicznymi, a Pi'tar dostał pracę na innej planecie, gdzie poniósł śmierć w wyniku rozbicia się jego promu. Obaj mężczyźni byli więc skazani na swoje własne towarzystwo, lecz zawsze gdy na Koboh przybywali nowi osadnicy, uznawali to za pozytywną zmianę, ponieważ mieli więcej celów do obśmiewania. Zmiany uważali za naturalną kolej rzeczy, do których należało się dostosować mimo towarzyszącej im irytacji i rezygnacji.

W roku 9 BBY poznali przybyłego do Azylu Wędrowca rycerza Jedi Cala Kestisa, któremu opowiedzieli swoją historię. Kilkukrotnie żartowali sobie w jego towarzystwie, a on sam z czasem zaimponował im umiejętnością dopasowania swoich żartów do ich poczucia humoru. Gdy nad Koboh pojawił się gwiezdny niszczyciel Imperium Galaktycznego, a większość mieszkańców opuściła planetę, oni sami nie mieli zamiaru z niej uciekać ze względu na swój wiek i przyzwyczajenie do nawyków oraz otoczenia.

Źródła