Katuunko
|
|

| Katuunko |
| Data i miejsce śmierci: | 20 BBY, Toydaria[1] |
| Miejsce pochodzenia: | Toydaria[2] |
| Rasa: | Toydarianie |
| Wzrost: | 152 cm[3] |
| Kolor włosów: | Czarne |
| Kolor oczu: | Brązowe |
| Kolor skóry: | Zielona |
| Przynależność: | |
| Profesja: | Król[2] |
Katuunko był królem Toydarii panującym podczas wojen klonów. W roku 22 BBY mimo neutralności jego planety zgodził się udzielić pomocy Republice, której zezwolił na wysłanie z Toydarii zapatrzenia humanitranego do głodujących mieszkańców Ryloth. Rozważając dalszą neutralność przybył na księżyc Rugosa, gdzie miał spotkać się z mistrzem Yodą w sprawie negocjowania warunków przyłączenia rządzonej przez niego planety do Republiki. Na miejscu za namową Asajj Ventress wysłanej z ramienia Separatystów sprawdził zdolności bojowe Republiki i przekonał się o ich wyższości, zgadzając się na zawarcie współpracy. Zginął w roku 20 BBY zabity przez Savage'a Opressa.
Biografia
Pomoc Twi'lekom

Katuunko pochodził z Toydarii, gdzie w okresie wojen klonów sprawował tytuł króla tej planety.[2] W roku 22 BBY w pałacu królewskim z niezapowiedzianą wizytą pojawili się senatorowie Bail Organa i Jar Jar Binks, którzy przybyli prosić go o pomoc Republice. Król przypomniał im, że w trwającej wojnie zachowali neutralność i nie są częścią ich państwa, na co ci wspomnieli o kryzysie humanitarnym trwającym na Ryloth, prosząc o użyczenie swojej planety jako stacji wylotowej dla ich statków z zaopatrzeniem. Wówczas do pomieszczenia wkroczył reprezentujący Federację Handlową senator Lott Dod, który odradził zawieranie umowy z Republiką. Wówczas Katuunko przedstawił im Neimoidianina i wspomniał o przyjaznych stosunkach handlowych łączących Toydarię z Federacją. Organa zarzucił im zbyt bliskie kontakty z Separatystami, czego Dod się wyparł, uznając, że jedynym motywem jego obecności jest potwierdzenie, czy nic nie zagraża ich umowie z Toydarią. Wówczas król przyznał rację co do sytuacji Twi'leków i uznał współczucie za świętą wartość Toydarian, na co Lott wspomniał o trwającej dookoła Ryloth blokadzie Separatystów. Katuunko słysząc o tym stwierdził, że zaangażowanie się w sytuację zaburzy ich pokojowe stosunki z Konfederacją i wciągnie w wojnę, przez co postanowił zwołać posiedzenie Rady, zanim wysłucha obu stron.[4]

Po przedyskutowaniu sprawy udzielił głosu obu goszczonym w pałacu stronom i wysłuchał ich argumentów. Bail powtórzył, że celem jego wizyty jest wyłącznie zapewnienie zaopatrzenia humanitarnego cierpiącym mieszkańcom Ryloth i przez hologram połączył się z pochodzącym z oblężonego świata senatorem Orn Free Taa, który opowiedział królowi o skali zniszczeń na jego planecie i zapowiedział, czym skończy się dla mieszkańców nieudzielenie im pomocy. Wówczas Dod wspomniał o trwającej na Ryloth bitwie, której strony konfliktują się o przejęcie panowania nad planetą. Zapowiedział, że udzielenie Republice dostępu do bazy Senat Separatystów uznaj jako pomoc militarną i pogwałcenie ich neutralności, co narazi statki Federacji na agresję ze strony nieprzyjaciela i zmusi ich do zerwania współpracy z Toydarią. Król podziękował im i zapowiedział wzięcie argumentów obu stron pod uwagę. Po wyczerpującej debacie Rada podjęła decyzję o pozostaniu neutralną wobec konfliktu, lecz po oficjalnym spotkaniu Katuunko dogonił senatorów Republiki i powiedział im, że nie może pozwolić na cierpienie Twi'leków. Zaproponował użyczenie im planety do zrealizowania dostawy, ale jedynie tego zaopatrzenia, które zabrali ze sobą, aby Federacja Handlowa nie powiązała Toydarii z ich misją. Organa zgodził się na jego warunki i zajął się realizacją planu.[4]

Wieczorem obie strony niedawnego spotkania razem z królem zasiadły do wspólnego posiłku. Na starcie Bail odszedł, aby nadzorować wysłanie dostawy, co oficjalnie uzasadnił obowiązkami związanym z jego rodzinnym Alderaanem. Reszta gości wspólnie zasiadła do obiadu, gdy nagle Jar Jar Binks wstał na stolik i zapowiedział skonstruowanie konceptualnego dzieła sztuki na cześć senatora Doda. Zebrał wszystkie znajdującej się na stole naczynia i zaczął wykonywać z ich użyciem kilkupiętrową konstrukcję, która spotkała się z oklaskami ze strony zebranych na sali. Całe działanie miało jednak na celu odwrócenie uwagi reprezentantów Federacji, aby nie zauważyli odlatujących z powierzchni fregat Republiki. Po wszystkim Katuunko wyszedł na lądowisko, aby przed odlotem pożegnać senatorów Organę i Binksa. Zaraz przy Tantive IV zaczepił ich Lott Dod, który podzielił się otrzymaną informacją o statkach Republiki, które niedawno przedostały się przez blokadę nad Ryloth. Wówczas Bail nakazał mu przedstawienie ewentualnych dowodów przed Senatem Galaktycznym, co spotkało się z rezygnacją i odejściem Naimoidianina. Katuunko podsumował spotkanie mówiąc, że widzi w Republice dużo serca, lecz nie jest przekonany o ich sile, by zwyciężyć w wojnie. Mimo to stwierdził, że rozważy kwestię dalszej neutralności i poprosił o przekazanie Jedi o swojej otwartości na spotkanie.[4] Następnie negocjował z kanclerzem Palpatine'em na temat przyłączenia Toydarii do Republiki, która chciała zbudować tam swoją bazę zaopatrzeniową. W związku z tym przybył na księżyc Rugosa, gdzie miał spotkać się z mistrzem Yodą, aby omówić warunki potencjalnej współpracy.[2]
Spotkanie z mistrzem Yodą

Kiedy stawił się na miejscu w obstawie dwójki gwardzistów, nie otrzymał sygnału od Republiki, w związku z czym zaczął zastanawiać się nad powodem ich spóźnienia. Wówczas pojawiła się Asajj Ventress, która przedstawiła się jako posłaniec hrabiego Dooku, następnie łącząc go holograficznie. Mężczyzna przeprosił króla za najście i w związku z otrzymanymi informacjami o planowanych negocjacjach z Yodą, uznał Jedi za niezdolnych do zadbania o samych siebie, przez co mieliby nie poradzić sobie z utrzymaniem w bezpieczeństwie Toydarii. Nazwał podległą Separatystom armię droidów bojowych znacznie silniejszą, wobec czego Katuunko miał wątpliwości. Opowieści o możliwościach Yody określił przesadzonymi, dając mu czas na przemyślenie sprawy. Wkrótce Ventress przekazała Katuunko, że wedle jej informacji statek Yody wycofał się z układu. Ich rozmowę przerwało jednak połączenie od samego mistrza Jedi, który przekazał mu, iż napotkał po drodze pewne opóźnienie, lecz właśnie wylądował na Rugosie, na co król przekazał mu o dołączeniu do rozmów Dooku. Wówczas Ventress zaproponowała układ, w którym droidy Separatystów miały zmierzyć się z przysłaną na księżyc delegację Republiki, a wynik starcia miał przeświadczyć o tym, która ze stron jest silniejsza, tym samym decydując o wybraniu frakcji, do której przyłączy się Toydaria. Katuunko nie okazał entuzjazmu wobec tego pomysłu, lecz Yoda zgodził się na taką propozycję. Wówczas król zastrzegł sobie, iż republikanie muszą mieć w pojedynku równe szanse, co też Asajj mu zagwarantowała.[2]

Po chwili doszło do pierwszej bitwy, która zakończyła się meldunkiem od dowódcy droidów o wyeliminowaniu ich zwiadowców przez Yodę. Mimo początkowego zadowolenia Katuunko dalsza walka miała zmusić siły Republiki do odwrotu, co król zdecydował się zweryfikować osobiście. Połączył się z mistrzem Jedi, który zapytany o okoliczności niedawnego starcia przekazał, że nie wie nic o swojej przegranej i już zmierza na ich spotkanie. Wówczas Ventress rozzłoszczona tym doniesieniem używając Mocy wyrwała komunikator, następnie go niszcząc. Katuunko obserwował więc na horyzoncie miejsce dalszych walk, a kiedy dostrzegł unoszący się dym, Ventress połączyła się z dowódcą, dowiadując się, iż droidy przegrywają walkę. Kobieta chcąc przekonać króla, wezwała na miejsce dodatkowe posiłki, ale również ich interwencja nie przeświadczyła o wyniku starcia na korzyść Separatystów. Katuunko rozmawiając z Dooku odparł, że przekonał się o wyższości Republiki, na co ten poradził mu przemyślenie swojej decyzji. Wówczas Toydarianin przypomniał obiecane przez Ventress równe warunki starcia, które jego zdaniem złamała. Hrabia odpuścił więc dalszą rozmowę i uznał, iż jego następca może wykazać więcej rozsądku, nakazując swojej uczennicy zabicie króla. Kobieta wyjęła swoje miecze świetlne i po obezwładnieniu gwardzistów zamachnęła się na Katuunko, lecz jej atak zatrzymał Mocą przybyły na miejsce spotkana Yoda. Władca wyraził zadowolenie z ich zapoznania się, co mistrz odwzajemnił, następnie odpychając Ventress i sugerując jej poddanie się. W odpowiedzi kobieta zrzuciła na nich pobliskie skały, czym zmusiła Yodę do skupieniu się na odrzuceniu ich, dając sobie czas na ucieczkę z księżyca. Wówczas Yoda zaproponował królowi rozpoczęcie negocjacji, lecz ten uznał to za zbędne, wyrażając zaszczyt z możliwości ugoszczenia ich na swojej planecie, co potwierdził przekazując w ręce Jedi symboliczne ostrze. Następnie razem udali się na pokład wysłanych kanonierek i wspólnie odlecieli z Rugosy.[2]
Po tych wydarzeniach Katuunko zaczął reprezentować swoją planetę w Senacie Galaktycznym. W roku 21 BBY uczestniczył w obradach przy debacie na temat zamówienia dodatkowych pięciu milionów żołnierzy-klonów. Po przemowie senator Padmé Amidali udało się przekonać Senat do odrzucenia projektu.[6] Następnie Katuunko był obecny przy rozmowach na temat ograniczenia liczby produkowanych do tej pory klonów, która zakończyła się odrzuceniem ustawy.[5]
Śmierć

W roku 20 BBY do pałacu na Toydarii przybył Savage Opress wysłany przez Dooku, który miał schwytać Kattunko i dostarczyć go swojego mistrza. Gdy strażnicy zameldowali królowi o intruzie obecnym przy bramie, nakał go zatrzymać, lecz próba podjęta przez gwardzistów zakończyła się ich szybką śmiercią z ręki zabójcy. Następnie Savage użył platformy repulsorowej, aby dostać się na wysokość tronu, na co Katuunko wyjął swój miecz i oznajmił, że nie boi się jego. Opress używając swojego miecza świetlnego przeciął ostrze Toydarianina, w związku z czym ten próbował uciec z użyciem swoich skrzydeł. Savage złapał go jednak w locie za nogę i uderzył nim o ścianę, pozbawiając króla przytomności. Wówczas na miejscu pojawili się Jedi Anakin Skywalker i Obi-Wan Kenobi, którzy stanęli do walki z Zabrakiem. W trakcie pojedynku Katuunko odzystkał przytomność i zdołał wyrwać się Opressowi, lecz gdy odlatywał, ten udusił go Mocą. Następnie jego ciało zabrał na pokład jachtu, którym poleciał na krążownik Dooku. Zwłoki króla zaciągnął do jego komnaty, za co został ukarany, gdyż hrabia oczekiwał Katuunko żywego.[1]