Materia z Koboh

Materia z Koboh była nieznaną bliżej substancją o czarnej barwie występującą w układzie Koboh. Wierzono, że chodziła ona z wnętrza Otchłani Koboh. Występowała naturalnie w formie lotnej, a przebywanie w jej chmurze kończyło się szybką śmiercią. Silnie namagnetyzowana potrafiła również stworzyć trwałą materialną barierę o krystalicznej strukturze, która odporna była nawet na cięcia mieczem świetlnym.
Historia
Na ponad 200 lat przed bitwą o Yavin za sprawą mistrzyni Jedi Santari Khri badaniem materii zainteresował się Zakon Jedi i Republika Galaktyczna. We współpracy zbudowali i rozwinęli w układzie kilka placówek badawczych, w tym Leśny Węzeł, Górskie Obserwatorium i laboratorium na księżycu Koboh. Udało im się opracować technologię generatorów, które potrafiły stabilizować, skupiać i powiększać zmienną energię potencjalną, którą gromadzono w specjalnych kulach, następnie wystrzeliwując ją w powietrze w formie wysoce skondensowanych prądów energetycznych, które przypominały kosmiczne burze joniczne. Był on zdolny do przemieszczania materii za pomocą energii jonizującej. Mechanizm był niezwykle złożony, a jego testy przeprowadzano na terenie Węzła. Wykorzystanie tego systemu finalnie pozwalało na tymczasowe rozproszenie pyłu, aby umożliwić przejście przez zajęty nim obszar, dzięki czemu za sprawą połączenia wszystkich trzech ośrodków poprzez Centrum Sterowania Zestrojeniem dało się utworzyć tunel w Otchłani, który umożliwiał przelecenie na Tanalorr. Po tym jak na Koboh doszło do kataklizmu a Zakon opuścił planetę, materia dziko rozprzestrzeniła się w pobliżu ośrodków badawczych, gdzie była przetrzymywana, blokując dostęp do części z jej obszarów.
Źródła
- Jedi: Ocalały (Pierwsze pojawienie)