Zapraszamy na kanał Biblioteki Ossus na YouTube!


Thon

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Thonheadshot.jpg
Thon
Rasa: Tchuukthai
Kolor oczu: Pomarańczowe
Przynależność:




Thon to legendarny, starożytny mistrz Jedi okresu starej Republiki, tajemniczy i żyjący w odosobnieniu jeden z nielicznych znanych przedstawicieli rasy Tchuukthai osiadły na Ambrii. Był nauczycielem wielu Jedi pobierających nauki w jego centrum szkoleniowym, takich jak Oss Wilum czy Nomi Sunrider. W czasie swojego pobytu na Ambrii poszedł nad jezioro Natth i długo medytował, wskutek czego utworzył się minerał możliwy do zamontowania w mieczu, poprawiającego precyzję i jonizację - Luxum.

Biografia

Wstąpienie do Zakonu Jedi

Thon jak wszyscy przedstawiciele rasy urodził się na mało znanej planecie położonej w Nieznanych Regionach. Gdy na planetę tę dotarł zwiadowca Jedi, będący jednocześnie mistrzem, odkrył on u Tchuukthai inteligencję i postanowił zaprzyjaźnić się z nimi. Thon stał się przyjacielem Jedi, a jako jeden z nielicznych przedstawicieli swojej rasy posiadał także znaczne predyspozycje do używania Mocy. Mistrz Jedi zaproponował mu więc szkolenie.

Mistrz Jedi

Nie wiadomo co działo się z Thonem przez kolejne lata, wiadomo za to, że około 4000 BBY dotarł on na Ossusa już jako w pełni przeszkolony rycerz Jedi. Stał się gwiazdą społeczności Ossusa, świata będącego wtedy stolicą Zakonu Jedi. Jego potęga i znajomość technik Mocy szybko pozwoliła osiągnąć mu rangę mistrza Jedi. Techniki oraz zdolności przez siebie nabyte rozpoczął przekazywać w toku nauk swym uczniom, a także te nieznane, wówczas najpotężniejszym mistrzom. Nie wyjawiał swego pochodzenia, a ponieważ był jedynym szerzej znanym przedstawicielem swojej rasy, instytuty badawcze i wywiadowcze Galaktycznej Republiki usilnie starały się wydobyć od niego choćby nazwę swojej rasy. Thon tak długo milczał w tej sprawie, że w końcu jego rasa trafiła do akt jako "Wharl".

Thon stał się obok Arci Jetha, Odan-Urra i Odda Bnara jednym z najpotężniejszych mistrzów Jedi swego okresu, posiadł także holokron należący do Odd Bnara, zawierający nauki na temat ciemnej strony Mocy i historii Mrocznych Jedi, z którego nauczał swoich studentów o niebezpieczeństwach mroku.

Ambria

Oss Wilum i Thon na Ambrii.

Thon przebywał na Ossusie jeszcze parę ładnych lat by wreszcie wyruszyć w podróż, w której poszukiwał miejsca, gdzie w spokoju mógłby nauczać. W czasie podróży natknął się na planetę Ambrię, gdzie znalazł się wraz z jedynym towarzyszącym mu przedmiotem - antycznym mieczem świetlnym.

Thon długo poszukiwał na planecie źródła ciemnej strony - bo jej energią emanowała cała Ambria. Wreszcie dowiedział się o niegdysiejszym zamieszkiwaniu na tejże planecie pewnej Czarodziejki Sithów. Czarodziejka ta odprawiała rytuały Sithów, jednak podczas ich wykonywania coś przebiegło nie po jej myśli, przez co planeta została skażona ciemną stroną. Zniszczona została częściowo atmosfera i mnóstwo istot żyjących na powierzchni zginęło, naznaczając ten świat ciemną stroną Mocy już na zawsze.

Gdy Thon wylądował na planecie, natychmiast zaatakowała go ciemność obecna na całej Ambrii. Thon medytacją oczyścił planetę z energii ciemnej strony Mocy, a te ze zjaw, których nie udało mu się zniszczyć, uwięził w Jeziorze Natth. W ten sposób cały świat oprócz jeziora stał się wolny od energii ciemnej strony Mocy. Thon wybudował na planecie niewielkie centrum szkoleniowe, gdzie rozpoczął nauczanie licznych studentów, w tym młodego ucznia Jedi Oss Wiluma. Wilum przerósł oczekiwania Thona i ten postanowił wysłać go do pomocy uczniom Arci Jetha w walce ze zwolennikami Freedona Nadda, do Thona natomiast miał przybyć na dalszą część szkolenia rycerz Jedi Andur Sunrider.

Szkolenie Nomi

Andur jednak zginął w drodze na Ambrię, został zamordowany przez ludzi Hutta Boggi. Jednak jego żona wraz z dzieckiem dotarły na Ambrię by oddać Thonowi kryształy do mieczy świetlnych, które Andur chciał mu przekazać. Nomi Sunrider i jej córka Vima poznały najpierw Wiluma - Nomi wzięła go za mistrza Jedi, a potem Thona, którego uznały za jego zwierzątko. Prawda okazała się jednak być inna. Kiedy przed dom Thona przybyli ludzie Boggi by zabrać kryształy, opór stawił im Wilum, on jednak okazał się być zbyt słaby i Thon zmuszony był interweniować, by zmieść z powierzchni ziemi wszystkich napastników prostą falą Mocy. Wtedy Nomi dowiedziała się, że to - wydawałoby się zwykłe zwierzę - jest naprawdę mistrzem Jedi, który będzie ją szkolił. Jak się bowiem okazało to Nomi była osobą z największym darem Mocy spośród znanych Thonowi Jedi.

Nomi, Vima oraz Thon na Ambrii.

Przez następne tygodnie Thon nie mówił zbyt wiele do Nomi, pozwalając jej otrząsnąć się po śmierci męża. Później rozpoczął jej trening, wyczuwając, że jego uczennica pewnego dnia zostanie wielkim mistrzem Jedi swojej ery. Wtedy też Oss Wilum odleciał z Ambrii, by wspomóc Jedi w walkach na Onderonie. Thon został sam z Nomi i jej córeczką, rozpoczynając jej szkolenie, które z początku szło opornie, gdyż Nomi nie chciała używać miecza świetlnego, ponieważ ostatni raz używała go w momencie obrony przed zabójcami jej męża. Nie chciała więc dotykać tejże broni, gdyż zanadto kojarzyła jej się ona ze stratą Andura.

Bogga nadal chciał zdobyć kryształy które posiadała przy sobie Nomi, ponownie zaatakował więc dom mistrza Thona. Thon chciał by Nomi wzięła miecz świetlny i razem z nim odparła atak, ta jednak odmawiała, Thon poddał się więc, twierdząc, że jeżeli jego uczeń nie ma mocy by walczyć, to i on takiej nie posiada. Wtedy Nomi wreszcie wzięła do rąk miecz świetlny ku uciesze swojego mistrza, uruchomiła go i używając także swej zdolności do medytacji bitewnej odegnała wraz ze swoim mistrzem napastników. Nomi zaakceptowała swoją przyszłość jako Jedi i Thon rozpoczął nauczać ją wszystkiego co sam potrafił.

Po ukończeniu szkolenia na Ambrii, Thon wyruszył ze swą uczennicą na Ossusa by tam Nomi pobierała nauki u mistrza Vodo-Siosk Baasa i zbudowała swój pierwszy własny miecz świetlny. Przebywał z nią tam kilka miesięcy, lecz kiedy Nomi wyruszyła by wspierać Ulica Qel-Dromę w walce z Naddystami, Thon powrócił samotnie na Ambrię.

Wielka wojna Sithów

Gdy na Denebie podczas zebrania na siły Jedi zaatakowały siły Krathów, Thon razem z pozostałymi Jedi brał udział w bitwie, podczas której zginął mistrz Arca. Później wrócił na Ossusa, podczas gdy Ulic Qel-Droma wyruszył by zinfiltrować Krathów od wewnątrz. Wkrótce gdy Ulic nie dawał żadnych wieści Nomi postanowiła go odszukać. Gdy dowiedziała się o jego przejściu na ciemną stronę, dwukrotnie chciała go odzyskać, czemu sprzeciwiał się Thon - uważał on bowiem, że Ulic ma prawo sam decydować o swoim losie. Wkrótce potem Ulic stał się uczniem Exara Kuna i obaj stali się lordami Sithów.

Arca Jeth oraz Thon na Denebie.

Później nadeszła wielka wojna Sithów. Thon cały czas przebywał na Ambrii, włączył się w wojnę dopiero po tym, jak zaatakował go jego własny były uczeń - Oss Wilum opętany przez ciemną stronę za sprawą Exara Kuna. Thon jednak obronił się przed atakiem swojego byłego ucznia i ucznia mistrza Vodo, a Ossa udało mu się nawet ocalić, gdyż drugi z niedoszłych zamachowców - Crado - uciekł.

Już jest stracone. Ngrrth cha! Ossus... Ossus...
— Thon, przeczuwając zagładę Ossusa.

Wtedy Thon udał się razem z pozostałymi Jedi na Ossusa. Wkrótce Sithowie zaatakowali planetę i fala uderzeniowa wywołana detonacją pobliskich gwiazd zbliżała się do jej powierzchni. Zarządzono ewakuację, w międzyczasie w pojedynku z Exarem Kunem przegrał mistrz Odd Bnar. Thon pożegnał się z nim, kiedy ten przemienił się w swoją drzewną formę, po czym odleciał swoim statkiem z planety skazanej na zagładę.

Wkrótce potem odkupiony, odcięty od połączenia z Mocą Ulic Qel Droma poprowadził siły Jedi na Yavin 4 by zaatakować osłabionego Exar Kuna. Tam też Thon wraz z innymi Jedi tworząc barierę światłości uwięził jego ducha na planecie by już nigdy nie mógł jej opuścić. Wielka wojna Sithów dobiegła końca.

Lata po wojnie i dziedzictwo

Thon oraz Vima i Nomi Sunrider na Stacji Exis.

Dziesięć lat po wojnie Nomi Sunrider - obecnie szanowana Wielka Mistrzyni Jedi - zwołała konklawe Jedi na Stacji Exis, tam też Jedi debatowali nad odbudowywaniem się zakonu po wojnie. Thon - dalej energiczny, choć bardzo stary - radował się ze spotkania ze swoją byłą uczennicą (i jej córeczką), z której był, jak ogłaszał, bardzo dumny. Vima zniknęła by odszukać Ulica Qel Dromę i Thon jako jeden z pierwszych zauważył jej zniknięcie. Nie wiadomo czy dalej dowiedział się o śmierci Ulica na Rhen Var, ale pewne jest to, że żył potem jeszcze wiele lat, a pamięć o nim i o jego czynach przetrwała aż do czasów Luke'a Skywalkera m.in. dzięki naukom zawartym w holokronie mistrza Odda Bnara. Historia oceniła Thona jako jednego z najpotężniejszych użytkowników Mocy oraz Jedi w historii, a wśród postaci do których przyrównywano jego zdolności za czasów Zakonu Jedi ery zmierzchu Republiki byli tacy Jedi jak Yoda. Thon posiadał także wielbicieli swoich talentów wieki po własnej śmierci, takich jak Hutt Jedi Beldorion.

Osobowość

Mistrz Jedi Thon.
Ulic, mój przyjacielu... Ciemna strona była z nami od samego początku, i powstało wiele zrozumienia na temat jej natury. Ale nigdy nie zapominaj-jest Droga Jedi... i jest droga, która prowadzi do zniszczenia. Jedi który wybiera ścieżkę Ciemności, zostanie zatruty Ciemnością. Jego osąd zostanie zmącony, i zapomni on o dobrych rzeczach których się nauczył. Jeśli wciąż próbował będzie łączyć obie rozbieżne ścieżki jego istota zostanie rozdarta. Nie lekceważ potęgi ciemnej strony Mocy... za wszelką cenę, nie lekceważ potęgi ciemnej strony Mocy.
— Thon.

Thon, z racji swego wyglądu, większości napotkanych osób zdawał się być co najwyżej dobrym zwierzęciem pociągowym. Dopiero przy bliższym poznaniu ta pozornie niema "bestia" okazywała się być inteligentnym, mądrym mistrzem Jedi. Zachowanie Thona sprzyjało narastaniu tajemnic wokół jego osoby, był bardzo tajemniczym w swych poczynaniach, wiele z jego metod nauczania - co trafnie obrazuje wymuszenie, do jakiego uciekł się by zmusić Vimę Sunrider do sięgnięcia po miecz świetlny - uważanych było za dziwaczne bądź nawet niewskazane. Pomimo tego, Thon był wyjątkowo ceniącym życie Jedi, łatwo także nawiązywał przyjaźnie, a z racji swojej reputacji i zdolności cieszył się w Zakonie Jedi powszechnym szacunkiem. Przez wielu był także upatrywanym liderem, przywódcą rozproszonego w owych czasach Zakonu, Thon cenił sobie jednak samotność oraz "wygnanie" na Ambrii, gdzie w ciszy i spokoju opustoszałej planety przekazywał nauki swym licznym uczniom.

Zdolności

Thon, z racji bycia Tchuukthaim, jak wszyscy przedstawiciele swojej rasy był w posiadaniu ostrych kłów, potężnych szponów oraz wyrastających spod skóry licznych rogów, którymi podczas walk z powodzeniem był w stanie zadawać liczne obrażenia. Dodatkowo skóra Thona była także wyjątkowo twarda i odporna na ewentualne ciosy.

Po ukończeniu szkolenia Jedi, Thon stał się także wyjątkowo potężnym użytkownikiem Mocy, poznał wiele nieznanych innym mistrzom Jedi wówczas technik. Miał wrodzony talent do medytacji bitewnej (choć zdaniem mistrza Vodo Arca Jeth był w tej sztuce bardziej od niego biegły) a także licznych innych zdolności Mocy, takich jak telepatia, osłona Mocy - dzięki której potrafił odbijać pociski blasterowe atakujących go napastników - czy posługiwanie się czystą energią jasnej strony Mocy w walce, w czym uważany był za niezrównanego. Thon otrzymał także szkolenie w sztuce posługiwania się mieczem świetlnym, niemniej nie posługiwał się zbyt często tą bronią, a na naukę konstrukcji miecza świetlnego swą uczennicę - Nomi Sunrider - wolał wysłać na Ossusa.

Źródła

Ossus mini 2.png
Zobacz kolekcję grafik dotyczących
Thona.
Ossus mini 2.png
Zobacz kolekcję cytatów
Thona.





Poczytaj o Gwiezdnych wojnach na Star Wars Extreme!