Dana

| Dana |
| Miejsce pochodzenia: | Koboh |
| Rasa: | Człowiek |
| Kolor włosów: | Czarne |
| Kolor oczu: | Brązowe |
| Kolor skóry: | Jasna |
| Profesja: |
|
Dana była poszukiwaczem i mechanikiem mieszkającym na Koboh. Współpracował z Grockiem, aż podczas jednej z robót mężczyzna zginął zabity przez szturmowców Imperium Galaktycznego.
Biografia
Dana wychowała się samotnie na orbitalnej stacji wydobywczej. Widziała tam sporo ciekawych rzeczy, a jej bohaterami zostali piloci latający na kontraktach zaopatrzeniowych, którzy zatrzymywali się tam na kilka dni, aby odebrać wypłatę, którą z reguły przegrywali w sabaka. Przez lata Dana zrozumiała, ile wspólnych cech ich łączy, mając na uwadze głównie ich skłonność do życia bez zapuszczania korzeni w jednym miejscu. Gdy miała więc 16 lat, udała się na pokład pierwszego lepszego frachtowca i odleciała ze stacji, co później uznawała za dobrą decyzję.
Dana mieszkała na Koboh, gdzie pracowała jako poszukiwacz i mechanik. Biznesowo współpracowała z Grockiem, licząc na dowolne okazje na zarobek. Była stałym bywalcem w Saloonie Pyloony w Azylu Wędrowca. W roku 9 BBY razem z Grockiem planowali wybrać się do Przekopu, lecz gdy spotkali w kantynie rycerza Jedi Cala Kestisa, ten przestrzegł ich przed zajmującymi tamtejszy teren Jeźdźcami Chaosu. Gdy Grock usłyszał tę informację, zniechęcił się do pomysłu, lecz Dana nie chcąc rezygnować z planu postanowiła ponownie przedyskutować z nim sprawę na osobności. Wkrótce Dana wysłała Grocka, aby ukradł wtryskiwacz paliwa z okolicy Zguby Poszukiwaczy, ostrzegając go przed podróżą, aby był ostrożny. Mężczyzna zdołał wykraść przedmiot, lecz został zauważony i zastrzelony przez szturmowców. Później Dana odnalazła i przejęła skradziony przez niego sprzęt, co uznała za zasiłek pogrzebowy. Mimo to nie mogła poradzić sobie ze stratą swojego współpracownika.
Później Dana zainteresowała się pogłoskami o skarbach z czasów Republiki, które rzekomo można było znaleźć na terenie Kamiennych Iglic, lecz Cal odradził jej eksplorowanie tego regionu, uznając go za mało sprzyjający i niebezpieczny. Podobne zdanie wyraziła Toa, lecz Dana uznała jej radę za kierowaną chęcią samodzielnego zdobycia skarbów, aby następnie umieścić je w gablotach. Gdy nad Koboh pojawił się gwiezdny niszczyciel Imperium Galaktycznego, Dana w przeciwieństwie do wielu mieszkańców miała zamiar zostać na planecie, którą uznawała za mającą znacznie więcej do zaoferowania, niż mogło się wydawać.
Źródła
- Jedi: Ocalały (Pierwsze pojawienie)