Verla

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
Verla
Rasa: Człowiek
Kolor włosów: Siwe
Kolor oczu: Niebieskie
Kolor skóry: Jasna
Profesja: Rybak




Verla była wrażliwą na Moc kobietą, która po upadku Republiki szkoliła się u byłego padawana, Ferrena Barra na Kalamarze. W roku 18 BBY Imperium Galaktyczne najechało planetę, a Inkwizycja odkryła lokalizację ich kryjówki, przez co zmuszeni byli uciekać. Gdy wszyscy pozostali uczniowie Ferrena zginęli, on sam zdecydował się stanąć do walki z Darthem Vaderem, nakazując Varli ukrycie się i przeczekanie bitwy, aby następnie odnalazła sobie innego nauczyciela. Po jego śmierci opuściła Kalamar i przez kolejne lata próbowała spełnić życzenie swojego nauczyciela, aż w końcu odeszła od Mocy i zamieszkała na Serelii, gdzie zajęła się połowem ryb, ukrywając swoją tożsamość. W roku 3 ABY odnalazł ją kierowany wizjami Mocy Luke Skywalker, który poszukiwał nowego miecza świetlnego. Kobieta skierowała go na Tempes, lecz nie poparła jego drogi, prosząc, aby nigdy więcej się z nią nie kontaktował.

Biografia

Uczennica Ferrena Barra

Verla poznaje Ferrena Barra.

Verla urodziła się jako wrażliwa na Moc kobieta, której umiejętności po upadku Republiki odkrył ukrywający się przed Czystką Jedi były padawan, Ferren Barr. Zaproponował jej szkolenie, jeśli zdecyduje się kroczyć u jego boku.[1] Razem z innymi podopiecznymi ukrywali się w jaskini na Kalamarze. W roku 18 BBY w obliczu nadchodzącej inwazji Imperium Galaktycznego na planetę Ferren ostrzegł swoich uczniów o spodziewanym przybyciu na miejsce Dartha Vadera. Verla dopytała o tożsamość Mrocznego Lorda Sithów, na co ten z użyciem Endee pokazał im kilka holonagrań, gdy ten jeszcze jako Anakin Skywalker walczył w wojnach klonów, a następnie przeszedł na ciemną stronę Mocy. W rozmowie wyznał im, że ma plan powstrzymania Imperium, lecz jego powodzenie będzie zależeć od króla Lee-Chara.[2]

Verla, Ferren i inni uczniowie uciekają przed Inkwizytorami.

Wkrótce po tym jak Inkwizytorzy przesłuchali Lee-Chara, od którego dowiedzieli się o ich kryjówce, Ferren ogłosił ewakuację i na pytanie Verli wyjaśnił powód swojej decyzji. Uczniowie ubrali więc skafandry do nurkowania i z użyciem pojazdów wodnych skierowali się do najbliższej osady, gdzie mieli poszukać schronienia. Po wypłynięciu z kryjówki dostrzegli jednak statek Inkwizytorów, którzy widząc ich rozpoczęli walkę, w której zginęli Nipaltoo i Orvek. Reszta zdołała uciec do Bel City, gdzie Stell i Rebb postanowili spróbować zatrzymać pościg. Pozostali uciekając dotarli do ślepego zaułka, a po tym jak się zatrzymali, Inkwizytorzy zagrodzili im drogę ucieczki i rzucając mieczem świetlnym zabili Darena. Verla jako ostatnia żywa uczennica Barra sięgnęła po broń i zgłosiła swojemu mistrzowi o gotowości do walki, lecz ten zdecydował się wykorzystać inną strategię i nakazał obecny w pomieszczeniu szturmowcom Czystki wykonać rozkaz 66, na co ci zgodnie z prawdą biorąc członków Inkwizycji za byłych Jedi, otworzyli do nich ogień.[3] Verla zdziwiła się, że jego plan się powiódł, lecz Ferren nie był zaskoczony, uznając ich postępowanie za przewidywalne. Następnie kobieta zwróciła uwagę na fakt, iż po zabiciu ich przeciwników żołnierze zwrócą się przeciwko nim, w związku z czym Barr razem z nią przeskoczył nad tłumem i zaczęli uciekać. Nakazał Verli ukryć się w jednym z tuneli i przeczekać bitwę, aby po jej zakończeniu uciec z Kalamaru i odnaleźć innego Jedi, który będzie gotowy kontynuować jej szkolenie, podczas gdy on sam podjął decyzję o stanięciu do walki z Vaderem. Verla wykonała jego polecenie i u boku Quarrenów skryła się przed walką, aż złagodził się konflikt zbrojny, podczas którego Ferren finalnie zginął w walce.[1]

Życie na Serelii i spotkanie Luke'a Skywalkera

Przez kolejne lata kobieta próbowała wypełnić polecenie Barra, lecz w swoich poszukiwaniach kolejnego nauczyciela odnalazła jedynie strach, ból i śmierć. Ścigali ją Inkwizytorzy jak i czasami sam Vader, a wszyscy jej bliscy zginęli lub musiała ich opuścić. Po czasie sama nie potrafiła wytłumaczyć, jak udało jej się to wszystko przetrwać. Po długich latach zaczęła zastanawiać się nad celem obranej drogi i zdecydowała się porzucić ją, a dalszy czas panowania Imperium spędziła w ukryciu. Zdecydowała się porzucić Moc[4] i ukryła się na Serelii, gdzie zajęła się połowem ryb. Zamieszkała w jaskini, gdzie ustawiła liczne pułapki, na wypadek gdyby Imperium ją odnalazło. Nie czuła się do końca szczęśliwa, lecz doceniała pozyskaną dzięki odrzuceniu Mocy wolność.[5]

Verla wchodzi do umysłu Luke'a Skywalkera.

W roku 3 ABY, gdy przekazywała kolejny ładunek w ręce TRK-R, zapytała go możliwość szybszego dowiezienia go na miejski rynek, aby nie zepsuła się część jej zdobyczy. Ich rozmowę przerwało przybycie Luke'a Skywalkera, który powiedział jej, że Moc kazała mu, aby ten ją znalazł. Verla słysząc to od razu odpaliła silnik swojej łodzi i ruszyła przed siebie, aby uciec Luke'owi. Kiedy ten ją doganiał, zaprowadziła go do jaskini, w której ukryła pułapki. Gdy ten bez problemu uniknął wszystkich, stanął, aby odsapnąć, a wtem zapadła się pod nim ziemia i wpadł do groty wypełnionej wodą, a jego jedyna droga ucieczki została zamknięta przez kraty. Verla bez wahania przycisnęła guzik, który spowodował podniesienie się wody. Wyczuła obecną w nim silną Moc i wywnioskowała, że ten podąża drogami Jedi. Opowiedziała mu o Wielkiej Czystce Jedi oraz inkwizytorach ścigających ocalałych Jedi. Gdy wspomniała o Darthcie Vaderze, zauważyła u Skywalkera nietypową reakcję, po czym użyła Mocy, aby sięgnąć do jego umysłu i odkryć powód jego zachowania. Dowiedziała się, iż Luke jest jego synem, po czym aktywowała dalszy nalew wody, która szybko zajęła cały zbiornik.[5]

Verla nakłania Luke'a do odejścia od Mocy.

Chłopaka z opresji wybawił R2-D2, który przybył do jaskini i poraził Verlę prądem oraz otworzył metalową kratę. Po tym zdarzeniu kobieta obudziła się w prowizorycznym obozowisku Luke'a. Po tym jak Skywalker się przedstawił, Verla natychmiast przypomniała sobie o Anakinie, który stał się później Darthem Vaderem i wspomniała o tym, jak Ferren Barr mówił o nim jako bohaterze wojen klonów. Luke wspomniał, że przysłały go do niej wizje Mocy, w których ta przekazywała mu miecz świetlny, na co kobieta odparła, iż nie ma przy sobie takiej broni, lecz zna miejsce, skąd może ją pozyskać. Chcąc zniechęcić chłopaka do podążania ścieżką Jedi opowiedziała o swoich licznych trudnościach związanych ze swoimi własnymi staraniami wypełnienia woli mistrza oraz uldze pozyskanej po porzuceniu dotychczasowej drogi. Widząc jego determinację zapewniła, że z czasem pożałuje swojej decyzji, lecz zdecydowała się ujawnić mu miejsce ukrycia miecza pod warunkiem, że nigdy więcej do niej nie wróci, bo w przeciwnym razie nie opuści jej kryjówki żywy. Luke zgodził się na podane wymagania, a kobieta skierowała go na Tempes.[4]

Przypisy

Źródła