Skoova Stev

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
Skoova Stev
Miejsce pochodzenia: Sakavi Tar
Rasa: Sakavianin
Kolor włosów: Siwe
Kolor oczu: Czarne
Kolor skóry: Pomarańczowa
Przynależność: Saloon Pyloony
Profesja: Rybak




Skoova Stev był sakaviańskim rybakiem pochodzącym z Sakavi Tar. Za młodu opuścił rodzimą planetę w zamian za odciągnięcie od niej załogi Grapnela dowodzonego przez kapitana Wan'yeka Whetta. Dołączył do grupy rybaków i działał u ich boku aż do sporu, po którym Whett wyrzucił go z pokładu. Powrócił więc na Sakavi Tar, gdzie odnalazł Whetta i zabił go za złamanie obietnicy i łowienie na jego planecie. Następnie udał się na Koboh, gdzie kultywował swoją pasję. Zajął się opieką nad akwarium w Saloonie Pyloony, a gdy zapełnił je rybami, postanowił powrócić na Sakavi Tar, aby dla własnej pewności upewnić się, czy Whett na pewno zginął.

Biografia

Wczesne życie

Skoova Stev urodził się na mroźnej Sakavi Tar, gdzie z racji na mroźne warunki nie miał lekkiego dorastania. Wychowali go żeglarze, a on sam z czasem zainteresował się żyjącymi pod tamtejszym lodem rybami i odkrył swój talent wędkarski. Jeszcze jako młody człowiek został wezwany na spotkanie z tajemniczą Oondun. Nocą został zaprowadzony do ciemnej jaskini, gdzie zobaczył wielką istotę z mackami, która jedną z kończyn zaatakowała go w głowę. Za sprawą tego zdarzenia Stev uważał, że Oondun włożyła mu do głowy szlachetną umiejętność łowienia ryb i pomagającą w tej czynności koncentrację. Znacznie poprawiły się jego zdolności wędkarskie, a mieszkańcy uważali, że zbawi ich przed Wielkim Rybim Głodem.

Na pokładzie Grapnela

Wkrótce do ich brzegów przypłynął Grapnel, którego załogę stanowili rybacy z kapitanem Wan'yekiem Whettem na czele. Z zamiarem poszukiwania najrzadszych zdobyczy w okolicy mieli zamiar łowić na ich terenie. Sakavianie ze względu na głód nie chcieli jednak zezwolić im na połów, z czego Whett nic sobie nie robił. Skoova zainterweniował i wyjaśnił mężczyźnie, że nie znajdzie wielu ryb pod tym lodem, proponując pokierowanie ich do najrzadszych okazach na planecie, o ile zostawią mieszkańców w spokoju. Wan'yek zaproponował mu więc dołączenie do jego załogi, a ten czując zew przygody zgodził się z nimi odlecieć. Gdy Grapnel skoczył na orbitę, na pokładzie zawyły syreny alarmowe, a spomiędzy gwiazd wyleciał okręt wojenny pełen stróżów prawa, których kody transponderów wskazywały, że pojazd rybaków był kradziony. Kapitan przyznał się do przestępstwa i zaprosił ich na pokład Grapnela, aby oddać im to, co nielegalnie pozyskał. Była to jednak zasadzka i stróże zostali przez niego zaatakowani z harpuna. Tego dnia Skoova sam złapał za harpun kosztem swojej wędki i przez kolejny rok przemierzał Zewnętrzne Rubieże, łapiąc liczne ryby napotkane na szlaku. Dzięki swojemu talentowi potrafił złowić więcej okazów, niż cała reszta załogi. Kapitan Whett obsypywał go za to pochwałami i zostawiał mu najlepsze kąski, a po niespełna roku spędzonym na Grapnelu został mianowany pierwszym oficerem statku.

Świeżo po jego awansie polecieli na Manaan, gdzie mieli sprzedać truchło gooberfisha. Po wynurzeniu z nadprzestrzeni napotkali gigantycznego purrgila, który przemierzał po orbicie. Zderzyli się ze zwierzęciem, a Grapnel spadł i rozbił się o dno oceanu. Tam zaatakowali ich quarreńscy piraci, którzy zażądali od nich wszelkiej maści darów i daniny z ryb. Załoga podjęła się więc ucieczki, lecz trafili na ślepy zaułek, gdzie zostali otoczeni. Kapitan Whett okazał się w tej sytuacji bezradny, podczas gdy Skoova dostrzegł glumbrigowego węgorza i uznał, że odstraszy napastników naśladując ich dźwięk godowy, aby zwabić do siebie całą ławicę. Zapomniał włączyć jednak głośnika, przez co dźwięk nie rozległ się na spodziewaną odległość. Zachowanie Skoovy zdezorientowało piratów, którzy opuścili broń, podczas gdy załoga wykorzystała ich dekoncentrację i uciekła, finalnie docierając do bezpiecznego szkunera. Gdy uciekli, porankiem Skoova zaczął przeczuwać, że coś jest nie tak. Zauważył, iż kapitan nie chciał spojrzeć mu w oczy. Odlecieli w daleką przestrzeń i trafili na Perlemiański Szlak Handlowy, gdzie Wan'yek chwycił za harpun i uznał, że Skoova wymiękł, gdyż bał się zaatakować Quarrenów. Stev błagał go o litość, lecz mężczyzna nie zmienił zdania i wyrzucił go z pokładu w kapsule ratunkowej.

Spór z Wan'yekiem Whettem

Porzucony w kosmicznej pustce Skoova spędził wiele czasu, który ciągnął mu się w wieczność, lecz nie był w stanie dokładnie określić, ile go minęło. W końcu dostrzegł purgilla, o którego wcześniej rozbił się Grapnel. Zwierzę uderzyło w niego skrzydłem, przez co kapsuła zaczęła orbitować ku najbliższej planecie, gdzie rozbiła się, a Skoova został uratowany przez życzliwych mieszkańców. Pomoc otrzymaną od purgilla uważał za kluczową w ocaleniu swojego życia, w związku z czym przez wiele lat próbował odnaleźć zwierzę, lecz bezskutecznie. W końcu zdecydował się spakować swoje rzeczy i powrócić na Sakavi Tar, gdzie większość mieszkańców nie wierzyła w jego opowieści.

Po czasie dowiedział się, że Whett mimo zawartej przez nich przed laty umowy łowił na Sakavi Tar, przez co mieszkańcy głodowali. Wiele miesięcy podążał ich tropem i odkrył, że przybili do osolonych brzegów trzeciego księżyca Antine. Popędził więc na miejsce i wytropił ich w Rowie Garrachusa, który był pęknięciem biegnącym przez serce księżyca. Następnie dostrzegł ich pośród solanki i czerni otoczonych przez glumbringowe węgorze, na które ci polowali harpunami. Skonfrontował się z Whettem i zarzucił mu złamanie zawartej wcześniej obietnicy, na mocy której mieli nie łowić w miejscu jego pochodzenia. Zagroził, że spotkają go konsekwencje, jeśli nie wyrzeknie się polowania w jego rodzinnych stronach. Kapitan w odpowiedzi wyśmiał go i stwierdził, że popełnił błąd, puszczając go wolno, po czym wystrzelił do niego z harpuna, przebijając klatkę piersiową Skoovy. Poważnie ranny Stev wpadł do wody i zaczął powoli tracić przytomność, lecz w porę dostrzegł ławicę węgorzy, które w całym zamieszaniu wymknęły się załodze Whetta. Skoova w desperackiej próbie wydał z siebie ich okrzyk godowy, dzięki czemu te stłoczyły się w elektrycznej eksplozji. Załoga rozpierzchła się, a sam Wan'yek ugotował się na jego oczach. Następnie węgorze zepchnęły kapitana go w głębiny, a Skoova sam do końca stracił przytomność. Jego ciało wypłynęło na powierzchnię i wpadło w sieci okolicznej rybaczki, która wyłowiła go i położyła na rybackim szkunerze.

Życie na Koboh

Skoova podczas łowów na Koboh.

Cała sytuacja otworzyła oczy Skoovie, który postanowił, że nie chce już prowadzić swojej kariery polując na groźne najgroźniejsze ryby w galaktyce i wchodzić w spory z innymi łowcami. Uznał, że w zamieszaniu zatracił samego siebie, w związku z czym rybaczka poradziła mu, aby udał się na Koboh, które miało być bogate w różnorakie ryby. Tam w roku 9 BBY poznał Cala Kestisa, który nakłonił go do odwiedzenia Saloonu Pyloony w Azylu Wędrowca, gdzie Skoova miał zająć się akwarium Greeza Dritusa. Stev skorzystał z zaproszenia i zajął się zbiornikiem, do którego następnie dorzucał upolowane przez siebie gatunki zwierząt wodnych. W swoich podróżach zdobył łącznie 12 gatunków z Koboh i Jedhy, po drodze opowiadając Kestisowi historię o swoich przeżyciach związanych z załogą Grapnela. Gdy zbiornik w kantynie został zapełniony, zaczął myślami wracać do swojej przeszłości i w trosce o Sakavi Tar uznał, że musi powrócić na rodzimy świat i upewnić się, czy Whett na pewno zginął.

Źródła