Zapraszamy na kanał Biblioteki Ossus na YouTube!


CT-6116

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
(Przekierowano z Kix)
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Obi Stub3.png
Być może w archiwach są braki.

Ten artykuł wymaga poszerzenia.


Prosimy, rozbuduj go, korzystając z zaleceń edycyjnych.

Kix.jpg
Kix
Miejsce pochodzenia: Kamino
Rasa: Człowiek-klon
Kolor włosów: Czarne, (Później ściął)
Kolor oczu: Brązowe
Przynależność:




CT-6116, znany również jako Kix, był jednym z żołnierzy-klonów w Wielkiej Armii Republiki. Miał duże umiejętności medyczne. Brał udział w pierwszej bitwie o Saleucami podczas pościgu Grievousa. Służył pod rozkazami Rexa.

Biografia

Kix tak jak inne klony mandaloriańskiego łowcy nagród Jango Fetta, urodził się na Kamino. Po przejściu szkolenia został przydzielony do 501 Legionu pod rozkazami kapitana Rexa.[źródło?]

Pierwsza bitwa o Saleucami

Kix, wraz z Rexem, Jessem i Hardcase'em, szukali na ścigaczach BARC generała Grievousa. Podczas poszukiwań Rex został postrzelony przez jednego z dwóch droidów-komandosów. Hardcase i Jesse ruszyli, by zabić droidy. Kix w tym czasie miał zająć się rannym. Rex był ciężko ranny. Pozostali wspólnie zdecydowali, że zabiorą dowódcę do pobliskiej wioski. Kiedy Rex się ocknął chciał wracać do oddziału lecz reszta się na to nie zgodziła. Kix skontaktował się z generałem Kenobim. Ten poinformował ich o pozycji Grievousa. Trójka ruszyła, by wspomóc inne klony walczące z droidami. Klony wygrały, lecz Grievous uciekł.

Bitwa o Umbarę

Kix, podobnie jak Jesse i Hardcase, walczył na Umbarze. Po desancie żołnierze ruszyli na okopy, gdzie skoncentrowała się obrona Umbaran. Oddział wyszedł zwycięsko z potyczki. Klony od razu zajęły pozycje obronne. Zostali jednak zaskoczeni, gdyż do okopów dostały się Millicreepy, które zaczęły razić żołnierzy prądem. Po chwili Kix i reszta żołnierzy zostali zaatakowani przez Umbaran, którzy ukryli się na tyłach Republikanów. Niespodziewany atak zmusił ich do ucieczki, jednak po chwili wsparcie Y-wingów zapewniło Republice kolejny sukces. Następnie dowództwo nad oddziałem objął Pong Krell, gdyż Anakin Skywalker został wezwany na Coruscant. Nowy przywódca bardzo szybko okazał swoją pogardę dla klonów. Następnym krokiem oddziału miał być ostrożny marsz na stolicę, jednak Besalisk rozkazał przemieszczać się główną drogą. W efekcie oddział wszedł na pole minowe, po czym został zaatakowany przez Umbaran. Kix, wraz z większością oddziału ruszył do odwrotu, dzięki czemu Umbaranie, próbujący ich ścigać, odsłonili się. Klony ruszyły do kontrataku, zmuszając zaskoczonych Separatystów do odwrotu. Po krótkim czasie jednak Umbaranie przegrupowali się i ponownie zaatakowali 501 Legion. Podczas tej potyczki Kix dowodził żołnierzami na prawym skrzydle. W trakcie walki otrzymali rozkaz ucieczki na zachód, w celu zdobycia bazy lotniczej Umbaran.

Jako jeden z wielu miał trudności z zaakceptowaniem planu ataku frontalnego. Pomimo tego plan został wcielony w życie. Podczas marszu klony starły się z umbariańskimi czołgami. Po zwycięskiej potyczce Kix ostrzelał lokalne zwierzęta, żerujące na pobojowisku. Następnie Umbarianie zaatakowali przy użyciu dział. W wyniku walki wiele klonów zostało rannych. Kix zamierzał ich uratować, jednak Rex kazał mu odczekać, aby najpierw pokonać wroga. Plan kapitana przewidywał walkę z Umbaranami, podczas gdy Fives i Hardcase przedarli się do bazy i ukradli dwa myśliwce, którymi pokonali wroga. Operacja ta pozwoliła Republice przejąć lotnisko. Dalsze zajęcia Kixa nie są znane, aż do momentu wydania rozkazu ataku na Umbaran przebranych za klony. Kiedy oddział wszczął walkę z przeciwnikami, kapitan Rex wbiegł pomiędzy walczących i powstrzymał dalsze działania. Okazało się, że wrogi oddział również składał się z klonów. Kiedy dowodzący drugim oddziałem Waxer wyznał przed śmiercią, że to Krell ich tam wysłał, Rex zaproponował aresztowanie dowódcy. Kix, podobnie jak reszta klonów, zgodził się na udział w tej akcji.

Po uwolnieniu Fivesa i Jesse'ego, aresztowanych za rzekomą zdradę, wszyscy weszli do gabinetu Krella. Kapitan Rex oznajmił, że Jedi jest aresztowany. Ten odepchnął klony i uciekł przez okno. Następnie opuścił bazę. Klony ruszyły za nim. Nagle Jedi zaatakował żołnierzy. Podczas walki, w której zginęło wiele klonów, Besalisk został schwytany przez Tupa, który wykorzystując fakt, iż Jedi został zaatakowany przez potwora, podobnego do Sarlacca, strzelił do niego ładunkiem ogłuszającym. Kiedy Krell znalazł się w więzieniu, nadeszła informacja, że stolica Umbary została zdobyta, a resztki Separatystów kierują się na bazę lotniczą. Podczas przesłuchania Krell oznajmił, że Republika przegra wojnę i nastanie nowy ład, w którym znajdzie się miejsce dla niego. Rex zdał sobie sprawę, że jeżeli Krell dostanie się w ręce Umbaran, będzie wielkim zagrożeniem dla Republiki. Kiedy wycelował w Jedi blaster, ten wyczuł wahanie kapitana. Nagle do Krella strzelił Dogma, który ukradł pistolet Fivesa. Tymczasem 212. Batalion otoczył i pokonał ostatnie oddziały Umbaran. Bitwa dobiegła końca.

Ciekawostka

Kix na swych włosach wyciął kilka błyskawic, które charakteryzowały go wśród innych klonów. Z lewej strony głowy miał wytatuowany w aurebeshu napis "Dobry droid to martwy droid".

Źródła






Poczytaj o Gwiezdnych wojnach na Star Wars Extreme!