Zapraszamy na kanał Biblioteki Ossus na YouTube!


Ruusan

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Ten artykuł dotyczy planety. Artykuły o podobnej nazwie to: Ruusaan - córka Kala Skiraty.
Ruusan.jpg
Ruusan
Astrografia
Region: Środkowe Rubieże
Sektor: Sektor Teraab
Układ: Układ Ruusan
Gwiazda:
Księżyce: 3 (Trzy Siostry)
Współrzędne (mapa): Q-11
Długość dnia: 23 standardowe godziny
Geografia
Atmosfera: Mieszanka tlenowa
Klimat: Zróżnicowany (Przed kampanią russańską: umiarkowany)
Grawitacja: Standardowa
Dominujący krajobraz:
  • Kaniony
  • Pustynie
  • Jaskinie
  • Rzeki (Przed kampanią russańską)
  • Lasy (Przed kampanią russańską)
Społeczeństwo i inne
Języki:
Ludność:
Struktura demograficzna:
  • 60% skoczków
  • 25% Ruusanian
  • 10% ludzi
  • 5% inne
Import: Jedzenie
Eksport: Minerały




Ruusan to planeta znajdująca się w sektorze Teraab w Środkowych Rubieżach. Początkowo świat z sielskim, zielonym krajobrazem, niczym Alderaan czy Naboo, w wyniku kampanii ruusańskiej (siedem bitew pomiędzy Armią Światła a Bractwem Ciemności, toczone na przestrzeni trzech lat) został doszczętnie spustoszony i przemieniony w ponury świat-grobowiec.

Ruusan miał trzy księżyce (nazywane przez tubylców "trzema siostrami"), samemu orbitując wokół dwóch gwiazd: Petji oraz Piętna Hotha (ang. Hoth's Brand). Był on jednym z najważniejszych źródeł kryształów do mieczy świetlnych. Ostatnią stolicą Ruusan było Olmondo, zniszczone prawdopodobnie pod koniec nowych wojen Sithów.

Historia

Przez wieki Ruusan nie był obiektem zainteresowania praktycznie nikogo. Jego jedynymi mieszkańcami były skoczki - podróżujące na prądach wiatru półinteligentne istoty. Dopiero w 2200 BBY Kompania Górnicza założyła swoje placówki wydobywcze na Ruusan, oraz innych bogatych w złoża planetach w sektorze Teraab. Jednak z czasem okazało się, że planeta nie była w stanie sprostać oczekiwaniom Kompanii, i tysiąc dwieście lat później mieszkała na niej tylko grupka poszukiwaczy przygód, łowców nagród oraz ludzi ukrywających się przed kimś. Pomimo, że Ruusan nie był atrakcyjny nawet pod względem surowców, to właśnie on stał się miejscem ostatecznej potyczki rycerzy Jedi i Sithów. Kampania ruusańska licząca sobie siedem bitew w przeciągu trzech lat (od 1002 BBY do 1000 BBY) była ostatnim wielkim zrywem podczas nowych wojen sithów. Olbrzymia armada Sithów zaatakowała w 1002 BBY Ruusan, który Republika wykorzystywała jako bazę wypadową na Kashyyyk, okupowany od jakiegoś czasu przez Bractwo Ciemności. Walką ze strony Sithów dowodził sam lord Kaan, koordynując poczynania flotylli dzięki medytacji bitewnej ze swojego okrętu flagowego, Nightfall. Pomimo początkowych sukcesów, armada Sithów musiała się wycofać gdy cereańska mistrzyni Jedi dowodząca okrętami Republiki poszła w ślad Kaana. Odwrót nie trwał jednak długo; lord Kopecz zdołał przebić się przez ochronę Cereanki i zgładzić ją. Statki Sithów ruszyły do kontrofensywy i wybiły przeciwnika co do jednego. Pierwsza bitwa o Ruusan dobiegła końca, nikt jednak nie zdawał sobie sprawy, że był to dopiero początek końca.

Gdy po drugim zwycięstwie Sithowie skoncentrowali się na podboju sektoru Bormea, nad Ruusan przybyła kolejna flotylla Republiki, tym razem dowodzona przez samego Lorda Hotha. Poprowadził on swoją armię do zwycięstwa w trzech następnych bitwach, znacznie osłabiając pozycję Sithów, chociaż nie bez strat własnych. Po zakończeniu piątej bitwy, na Ruusan przybył najpotężniejszy z lordów Sith, bynajmniej nie członek Bractwa, Darth Bane. Otruty przez piękną i podstępną Githany (z polecenia Kaana), nie mógł stawić się wcześniej. Po wylądowaniu przechadzał się wśród ciał poległych i umierających towarzyszy, kpiąc z nich i wyśmiewając ich słabość. Zgodził się jednak objąć nieformalne przywództwo nad Sithami i w następnej potyczce poprowadził ich do zwycięstwa. Wszyscy członkowie Bractwa zjednoczyli się Mocą i posłali niszczycielską siłę w stronę nieprzyjaciela, wybijając go praktycznie do nogi. Niedobitków ocaliło przybycie posiłków w postaci trzystu rycerzy Jedi pod rozkazami Valenthyne Farfalli. Warty wspomnienia jest fakt, że tuż po zakończeniu bitwy, z ręki młodego chłopca, Darovita, poległ zastępca Hotha - Kiel Charny.

Krajobraz Ruusan

Straty po obu stronach były ogromne, a morale drastycznie niskie. Kaan i Hoth zaczęli przejawiać pierwsze objawy szaleństwa i obsesji pokonania przeciwnika za wszelką cenę. Wykorzystał to Bane, podsuwając Kaanowi projekt bomby myśli. Nie dopowiedział tylko, że owa miała zabić wszystkich w promieniu kilku kilometrów. Jedynie Kopecz przejrzał plan Bane'a i w porę uciekł z pola rażenia. Dostał się do niewoli u Jedi. Poprosił ich o godną śmierć, twierdząc że ta jest o wiele lepsza od losu jaki czeka ofiary bomby myślowej. Generał Farfalla spełnił jego prośbę i zabił go w honorowym pojedynku. W zamian, przed śmiercią Kopecz wyjawił plany Kaana. Lord Hoth odesłał Farfallę z Ruusan, wiedząc że jeśli wieści Sitha były prawdziwe, każdy kto przebywał na Ruusanie miał zginąć. Sam, wraz z dziewięćdziesięcioma dziewięcioma innymi rycerzami - ochotnikami udał się do jaskiń. Gdy napotkali pozostałości Bractwa, Kaan odpalił bombę która w jednej sekundzie uśmierciła ich wszystkich - wraz z Githany, próbującą jeszcze uciec. Bane osiągnął swój cel: Sithowie zostali uznani za wymarłych, a on był ostatnim z nich. Nareszcie mógł zrealizować swoje plany odbudowania zakonu od nowa. Wprowadził Zasadę Dwóch, według której na raz mogło być tylko dwóch Sithów: mistrz i uczeń. Za swoją uczennicę powziął Darth Zannah i tak oto Sithowie przetrwali w ukryciu prawie tysiąc lat. Nowe wojny Sithów zakończyły się, a Ruusan stracił na ważności. Skoczki wymyśliły przepowiednię, brzmiącą:

Rycerz przybędzie, stoczona zostanie bitwa i więźniowie będą uwolnieni.[1]

Trwająca trzy lata kampania wojenna odcisnęła swoje piętno na planecie. Miliony hektarów starych lasów które dotychczas stabilizowały klimat Ruusan zostały wypalone, w wyniku czego na planecie pojawiła się nowa pora roku: zima. Dodatkowo, negatywny wpływ na środowisko miała eksplozja bomby myśli: w jej miejscu powstało potężne skupisko Mocy, którego wyładowania na zawsze zmieniły pogodę Ruusan. Zima trwała zawsze tylko parę miesięcy, jednak to wystarczyło by wiele wrażliwych gatunków planety stopniowo wyginęło, nie umiejąc przystosować się do nowych warunków.

Po zakończeniu wojny na Ruusan pozostali nieliczni ludzcy osadnicy. Jednym z nich był Darovit, który zaprzyjaźnił się ze skoczkami i został miejscowym uzdrowicielem żyjącym z darowizn innych. Darovit zwykł powiadać, że były trzy warunki pozwalające przeżyć na Ruusan: zawsze ubierać się warstwami, pilnować by zawsze pozostawać suchym (skoki temperatur szybko doprowadziłyby kogoś zmokniętego do hipotermii), oraz nigdy nie włóczyć się po planecie nocą.

W 990 BBY rycerz Jedi Johun Othone, korzystając ze swojego wpływu na byłego kanclerza Valorum, przeforsował w Senacie pomysł wybudowania w miejscu wybuchu bomby myślowej kompleksu, znanego później jako Dolina Jedi. Z planet z których pochodzili Jedi polegli w siódmej bitwie zwieziono ogromne skalne bloki, z których następnie wyrzeźbiono ich pomniki. Budowa była notorycznie sabotowana przez Darovita, mającego wstręt zarówno do Sithów jak i Jedi, jednak w końcu sabotażysta został złapany i przewieziony na Coruscant przez samego Othone.

Z czasem planeta ponownie straciła na ważności. Nawet Dolina Jedi została zapomniana, gdy powiększająca się mgławica w sektorze Teraab wymazała trasy nadprzestrzenne wiodące na Ruusan. W czasach upadku Starej Republiki mało kto o niej pamiętał. Wiadomo, że słyszał o niej wielki mistrz Yoda, który opowiedział o istnieniu Doliny Jedi rycerzowi ocalałemu z pogromu: Qu Rahnowi. Od tamtej pory Rahn obsesyjnie poszukiwał jakiejś wzmianki o Dolinie. W końcu, o jego poszukiwaniach dowiedział się jeden z imperialnych Inkwizytorów: Jerec. Rozpoczął się wyścig, który przypadkiem wygrał Rahn: miał wizję, która zaprowadziła go na Sulon, do zwyczajnego farmera imieniem Morgan Katarn. Od niego poznał nie tylko dokładną lokalizację Ruusan, ale i Doliny Jedi. Wiedząc z tej samej wizji, że sam tam nie dotrze, powierzył swój miecz świetlny Katarnowi, aby ten przekazał misję swojemu synowi: Kyle'owi. Rzeczywiście, Qu Rahn został pojmany wkrótce potem na Dorlo i przetransportowany na Vengeance, okręt flagowy Jereca, gdzie zginął. Mroczny Jedi zarządził rajd na Sulon, w wyniku którego zdobył mapę do Doliny Jedi. Znaczna część populacji została wybita za popieranie Rebelii, a ocalali osiedlili się na Ruusan. Jerec odnalazł drogę na planetę; już na miejscu skoncentrował się na zdobywaniu coraz większych ilości Mocy, pragnąc stać się niepokonanym.

W międzyczasie, lokację Doliny poznał również syn Morgana, Kyle Katarn. Stopniowo eliminując popleczników Jereca, w końcu dotarł do niego samego. Rozbroił go i pokonał, nie ulegając pokusom przejścia na Ciemną Stronę i przejęcia całej Mocy Doliny dla siebie. Zabił Jereca i uwolnił uwięzione dusze Jedi i Sithów, wypełniając ostatecznie przepowiednię skoczków.
Kanion na Ruusan

Po traumatycznych wydarzeniach na Dromund Kaas i pojedynku z Marą Jade, Kyle zdecydował się odejść z Zakonu Jedi i zaprzestać używania Mocy. Poświęcił się ponownie pracy wywiadowczej, wykonując różne zlecenia Nowej Republiki. W 13 ABY podczas infiltrowania bazy Resztek Imperium na Kejim, przechwycił wiadomość, z której zdołał odczytać kilka słów: w tym "Dolina Jedi". Podążając tym tropem, wraz z Jan dotarli na planetę Artus Prime, gdzie zostali osaczeni i pokonani przez Mrocznego Jedi Desanna i jego uczennicę, Tavion Axmis. Jan dostała się do niewoli, a zrozpaczony Kyle po raz kolejny udał się do Doliny Jedi, by tam odzyskać swoje moce, niezbędne do pokonania Desanna. Tam dowiedział się, że Mroczny Jedi wykorzystuje moc Doliny do kreacji legionu Odrodzonych, zwyczajnych adeptów z "implantowaną" Mocą. Kyle zdradził lokację Ruusan Luke'owi Skywalkerowi, który to wraz z Eskadrą Łotrów zdołał wypędzić Desanna z Doliny. W rezultacie, wszystko potoczyło się po myśli Kyle'a: Mroczny Jedi zginął, a Jan odzyskała wolność. Tylko Tavion uciekła, by powrócić rok później, na czele Uczniów Ragnosa - przegrupowanych niedobitków sił Desanna. Po raz kolejny wykorzystała źródło Mocy na Ruusan do kreacji nowych Odrodzonych, w rezultacie osuszając je całkowicie. Sama Tavion poległa wkrótce wraz ze swoimi podopiecznymi podczas bitwy o Korriban w 14 ABY. Po zniszczeniu berła Ragnosa Moc wróciła do Doliny, gdzie od tamtej pory rycerze Jedi co jakiś czas organizują pielgrzymki.

W 26 ABY Ruusan został podbity przez Yuuzhan Vongów; pozostał pod ich okupacją przez większą część inwazji. Nieznane są rozmiary szkód wyrządzone planecie oraz jej mieszkańcom.

Przypisy

  1. A Knight would come, a battle would be fought, and the prisoners go free.

Źródła






Poczytaj o Gwiezdnych wojnach na Star Wars Extreme!