Zapraszamy na kanał Biblioteki Ossus na YouTube!


Slave I

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Anakin dodopracowania.png
Życie wydaje się prostsze, kiedy coś naprawiasz.

Ten artykuł wymaga dopracowania.


Prosimy, dopracuj go pod względem języka i formy, korzystając z zaleceń edycyjnych i uwag zawartych w dyskusji. W tym artykule należy: poszerzyć, zmienić czas na przeszły.

Slave1.jpg
Slave I
Podstawowe dane
Producent: Kuat Systems Engineering
Model: Zmodyfikowany patrolowiec klasy Firespray
Specyfikacja techniczna
Długość: 21,5 m
Wysokość: 7,8 m
Przyspieszenie maksymalne: 1000 G
Hipernapęd: Klasy 1
Uzbrojenie:
Osłony: XS-12 Experimental Combat Shield System
Różne
Załoga: 2
Pasażerowie: 2 + 6 więźniów
Ładowność: 40 ton
Właściciele:



Slave I to statek kosmiczny należący do łowcy nagród Jango Fetta, a później do jego klona, Boby. Początkowo był to policyjny patrolowiec klasy Firespray.

Historia

Zdobycie

Początkowo był to zwykły, policyjny patrolowiec stacjonujący na więziennej asteroidzie Oovo IV. Jango, wypełniający misję w tym więzieniu, natknął się na przebywające tam statki klasy Firespray. Straciwszy swój poprzedni pojazd, Jaster's Legacy, Fett postanowił przywłaszczyć sobie jeden z sześciu stojących w doku statków Firespray'ów; na ten czas były to jedyne egzemplarze w galaktyce. Zniszczywszy pozostałe pięć maszyn, odleciał szóstą, która właśnie stała się unikatową maszyną (Kuat Systems Engineering w późniejszym czasie, gdy wzbogaciło się na dostawach dla WAR, mogło sobie pozwolić na wznowienie produkcji maszyn tego typu, ale już o znacznie słabszych osiągach).

Statek Jango Fetta

Polubiwszy maszynę, przeprowadził w niej rozległe modyfikacje, które uczyniły go jeszcze bardziej wyjątkową maszyną. Na wypadek długich podróży, Fett dodał kwatery dla załogi. Klatki, które posiadał każdy z patrolowców typu Firespray, Jango zamienił na podobne do trumien szafy, które służyły do lepszej kontroli nad więźniami. Łowca zwiększył także celność zainstalowanych domyślnie ogonowych blasterów. Postanowił także dodać szybkostrzelne impulsowe działka laserowe, miotacz min, jak również zamaskowaną wyrzutnię torped.

Slave I

Jango używał swojego statku do zadań, które wypełniał dla swoich zleceniodawców. Był idealny prawie pod każdym kątem. Świetnie uzbrojony, wyposażony w urządzenia zakłócające oraz maskujące, które wspaniale ze sobą współdziałały. Przez pewien czas, Jango wraz ze swoim statkiem krążył od planety do planety wykonując rozmaite zlecenia, aż do czasu, gdy zwerbował go Hrabia Dooku. Od tej pory Slave I miał swoje stałe lądowisko na Kamino. Jango, który oddał swoje DNA dla stworzenia armii dla Republiki w tym czasie zdobył drugiego pilota dla statku. Był nim jego klon, Boba, którego Fett "zamówił" jako część swojej płacy, a którego traktował jak syna. Od małego szkolił Bobę w sztuce wojennej, a więc także i w pilotażu statku. Młody Fett chłonął nauki ojca tak szybko, że w wieku 10 lat, czyli w 22 BBY, sam umiał już pilotować statek ojca i w pełni wykorzystywać jego zabójczy potencjał.

W tym samym roku, Jedi imieniem Obi-Wan Kenobi odkrył armię tworzoną dla Republiki. Otrzymał zadanie aresztować Fetta, podejrzanego o zlecenie zabójstwa senator Amidali, ale między innymi dzięki Bobie, który użył działek Slave'a I, łowca i jego syn umknęli Kenobiemu. Jedi zdołał jednak przyczepić do kadłuba patrolowca urządzenie namierzające. Po pościgu przez nadprzestrzeń, stoczył on bitwę w pasie asteroid ze statkiem Janga, czego omal nie przypłacił życiem. Slave I okazał się bowiem zabójczą maszyną. Jango wypuścił dwa ładunki sejsmiczne, ostrzelał myśliwiec rycerza działkami oraz użył przeciw niemu torped. Kenobi nie miał szans, więc jedynym jego wyjściem było ukrycie się. Tak też zrobił, a Jango myśląc, że zabił zawziętego przeciwnika, udał się spokojnie swoim statkiem na Geonosis. Kenobi wyśledził go, ale został aresztowany i trafił na Arenę Straceńców, gdzie odbyła się bitwa rozpoczynająca wojny klonów. Jango zginął podczas niej, a statek przeszedł w ręce Boby.

Statek Boby Fetta

W tym samym roku, gdy zginął jego ojciec, statek Boby ukradł mu Gjon na Bogg II, ale chłopak zdołał go odzyskać przy pomocy Aii, złodzieja mieszkającego na Bogg IV. Kiedy Fett został złapany przez Aurrę Sing, Hrabia Dooku podarował jej statek Boby, ale i tym razem chłopak odzyskał swój pojazd.

Nieco później, w walce z Asajj Ventress, statek został prawie doszczętnie zniszczony, ale w jego naprawie pomógł Anakin Skywalker. Jego interwencja uchroniła statek od zniszczenia. Statek był również atakowany przez Księcia Xizora.

Fett po śmierci ojca zmodyfikował statek. Zwiększył zasięg lotów międzygwiezdnych, a także rozmiar zbiorników paliwa. Dodał także inny sprzęt zakłócający, lepszy system maskujący, jak również przezbroił maszynę: energochłonne działka impulsowe zastąpił jonowymi, bardzo potrzebnymi w pracy łowcy, a wśród torped umieścił kilka fałszywych, które zostawiały znaczniki.

Slave I na Bespinie

Unikalny system zakłócający umożliwił Fettowi skryte podążanie za Hanem Solo. Kiedy Fett dostarczał Solo do Jabby, wdał się w walkę z droidami IG-88. Fett zniszczył je, ale jego statek dość mocno na tej walce ucierpiał. Jeden z robotów śledził go aż do atmosfery Tatooine, ale i z nim Fett dał sobie radę, chociaż statek doznał kolejnych uszkodzeń. Po wyremontowaniu na Gall, statek wrócił do pełnej sprawności, która trwała dość krótko - tym razem maszynę uszkodził Bossk chcący - jak wcześniej IG-88 - odbić Hana Solo. Fett poradził sobie z zagrożeniem i zdołał samodzielnie naprawić drobne uszkodzenia.

Na Tatooine Fett, który wpadł do trzewi Sarlacca, stracił statek, ponieważ został on odkryty przez rebeliancki patrol. Gdy Slave I spoczywał na policyjnym parkingu pod kontrolą Nowej Republiki przez kilka lat, Fett używał wtedy nowego statku, który nieco sentymentalnie nazwał Slave II. Podczas odrodzenia Imperatora, Fett stanął do walki z Hanem Solo. Po poważnym uszkodzeniu tej maszyny, postanowił odzyskać "jedynkę", czego w końcu dokonał. Za jego pomocą uszkodził ukochany statek Solo - Millennium Falcona, a później kontynuował pogoń za nim. Solo zdołał uszkodzić Slave I, na tyle poważnie, że Fett był zmuszony używać przez pewien czas Slave'a III, a w ostatecznej walce z kapitanem Solo, używał już Slave IV.

Fett zdołał jednak naprawić oryginał, na krótko przed wkroczeniem Yuuzhan Vong do galaktyki. Pod koniec wojny Boba, wraz z innymi Mandalorianami pomógł Hanowi Solo i Leii Organie w walce z Yuuzhan Vongami. Następnie odleciał swoim statkiem.

Podczas drugiej insurekcji koreliańskiej Fett używając Slave I wyruszył na poszukiwania Taun We.

Pomieszczenia na statku

Dwie trzecie miejsca na statku zajmowały silniki Kuat i zmodyfikowane generatory, umożliwiające latanie z prędkością dorównującą najszybszym myśliwcom. Jednak to Slave I wyposażony był w bardzo dużo różnorakich pomieszczeń. Na statku, oprócz sterowni, mieściły się szafy dla więźniów (tam Boba przetrzymywał zamrożonego Hana Solo), oraz kwatery dla załogi i pasażerów. Zaraz pod sterownią, mieściło się miejsce dla strażnika. Pod pokładem dla pasażerów, mieściła się pułapka grawitacyjna dla intruzów. Na statku mieścił się również zsyp dezintegracyjny, rozpylający na atomy odpadki oraz niepożądane obiekty. Niedaleko niego był tunel serwisowy.

Ciekawostki

  • Slave I wyposażony był w ładunki sejsmiczne, które mógł wyrzucać np. do oczyszczania pół asteroid i rozprawiania się z innymi statkami.
  • W odcinku Lethal Trackdown statek rozbił się, jednak później naprawił go pirat Hondo Ohnaka, przy czym przemalował go także na zielono.

Źródła

Ossus mini 2.png
Zobacz kolekcję grafik dotyczących
Slave'a I.





Poczytaj o Gwiezdnych wojnach na Star Wars Extreme!