Niech Moc będzie z Wami!



Greef Karga

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Obi Stub3.png
Być może w archiwach są braki.

Ten artykuł wymaga poszerzenia.


Prosimy, rozbuduj go, korzystając z zaleceń edycyjnych i uwag zawartych w dyskusji.

Greef Karga Season 2.jpg
Greef Karga
Rasa: Człowiek[1]
Kolor włosów: Czarne[1]
Kolor oczu: Brązowa[1]
Kolor skóry: Ciemna[1]
Przynależność: Gildia Łowców Nagród[1]
Profesja: Łowca nagród[1]




Greef Karga był człowiekiem żyjącym około pięć lat po bitwie o Endor. Był przywódcą Gildii Łowców Nagród.

Biografia

W roku 9 ABY Karga był przywódcą Gildii Łowców Nagród. Pracował dla niego Din Djarin, który przyjmował od niego zlecenia i dostarczał w jego ręce schwytane cele. Po tym, jak pewnego razu łowca nagród przekazał mu kolejne cztery schwytane, zamrożone w karbonicie cele, przybył, aby odebrać zapłatę. Kiedy jednak Greef zaproponował współrozmówcy wydanie wynagrodzenia w imperialnych kredytach, ten odmówił przyjęcia ich i zamiast tego zdecydował się przyjąć połowę kwoty wydaną w kalamariańkich flanach. Następnie zechciał zabrać kolejne zlecenia, na co Karga przedstawił Mandalorianinowi kolejne pięć listów gończych, lecz kiedy ten zdecydował się zabrać wszystkie, odmówił mu, tłumacząc, iż w Gildii pracują także inni łowcy, a on sam nie posiada innych zleceń. Kiedy Greef oznajmił, że najwyższa spośród ofert stanowi jedynie 5 tysięcy wynagrodzenia, Mandalorianin odparł, iż nie zwróci to nawet kosztów paliwa. Greef zaproponował mu więc wykonanie zadania, które powinno zadowolić go w kwestii stawki, lecz uprzedził, że zleceniodawca nie posiada kodu sekwencyjnego, a cała misja wykonywana jest na podstawie umowy słownej. Mimo to łowca zainteresował się zleceniem i udał się, aby ustalić szczegóły z klientem.[1]

Jakiś czas później Karga wysłał wiadomość Djarinowi, aby ten, natychmiast po schwytaniu przedmiotu zlecenia udał się do zleceniodawcy. Łowca dokładnie tak zrobił, po czym udał się do siedziby Gildii na spotkanie z Greefem. Ten pogratulował mu reputacji, a następnie poradził mu wzięcie wolnego. Ten jednak wolał przyjąć następne zlecenie. Karga dał mu więc list gończy na przestępcę z rasy kalamarian i oznajmił że ten przebywa na planecie Karnac. Mandalorianin przed odejściem zapytał Kargę o los Grogu. Ten jednak nie znał odpowiedzi na jego pytanie, gdyż taka ciekawość była wbrew kodeksowi Gildii. Niedługo później jednak klient wystawił ponowne zlecenie na dziecko, gdyż to zostało porwane przez Dina. Karga oraz inni łowcy wyszli więc na główną ulice miasta i otoczyli Mandalorianina. Temu udało się jednak uciec, z pomocą innych członków jego klanu. Przed opuszczeniem planety postrzelił Greefa, jednak udało mu się przeżyć, bo pocisk trafił w dwie sztabki beskaru, które trzymał w kieszeni na klatce piersiowej.[2]

Konflikt z Imperium

Jakiś czas później klient wezwał do miasta oddziały szturmowców, którzy przejęli nad nim kontrolę. Karga postanowił więc zainterweniować, więc wysłał do Mando wiadomość z prośbą o pomoc w odbiciu miasta. Niedługo później zleceniodawca i trzech innych łowców nagród spotkali się z na równinie oddalonej od miasta z Djarinem oraz Carą Dune - byłą rebeliancką weteranką - i Ugnuaghtem Kuiilem, których ten poprosił o pomoc. Razem wyruszyli do miasta. W nocy, w obozie, podczas omawiania planu ataku, sojuszników zaatakowały dzikie, latające stworzenia, które śmiertelnie zraniły Greefa. Cara próbowała go uratować, za pomocą apteczki, jednak dokonał tego dopiero podopieczny łowcy, za pomocą Mocy, ku zdziwieniu wszystkich świadków. Na następny dzień, tuż przed dotarciem do miasta, Greef niespodziewanie zastrzelił dwóch pozostałych łowców - jeden został wyeliminowany wcześniej przez lokalną faunę. Wytłumaczył, że plan zakładał zamordowanie Djarina, Cary oraz Kuiila i zabranie dziaciaka, jednak po tym, gdy ten uratował mu życie, Karga nie mógł dopuścić do jego zrealizowania. Dune była za zabiciem Greefa, jednak Din ustalił nowy plan - Cara, która rzekomo złapała łowcę oraz Karga wejdą do siedziby imperialnego watażki i pozbawią go życia, a Kuiil ruszy z dzieckiem na Razor Cresta. Tak też zrobili. Jednak na spotkaniu z byłym imperialnym ten zapragnął zobaczyć dziecko. Był przekonywany że to śpi, jednak to nie zadziałało. W ostatniej chwili skontaktował się z nim jednak moff Gideon, który gdy usłyszał że dzieciak znajduje się w budynku rozkazał zniszczenie go, w wyniku czego klient zginął, a pozostała trójka została uziemiona. Następnie zjawił się Gideon i zaczął przekonywać przeciwników do kapitulacji, stawiając przed ruinami kantyny ciężki blaster samopowtarzalny E-Web i dając im czas na podjęcie decyzji do wieczora.[3] Z opresji uratował ich jednak droid IG-11, który przejął dziecko po śmierci Ugnaughta. Sojusznicy rozpoczęli bitwę ze szturmowcami, jednak gdy moff śmiertelnie postrzelił Djarina zmuszeni byli do opuszczenia pola walki. W kryjówce zostali prawie spaleni przez szturmowca ogniowego, jednak dziecko zdążyło w porę wyeliminować go za pomocą Mocy. IG-11 umożliwił Greefowi oraz Carze ucieczkę do tuneli pod miastem, a sam został uleczyć łowcę, po czym obaj dogonili pozostałych. Udali się do kryjówki Mandalorian, gdzie zbrojmistrzyni poinformowała Dina, że ten musi oddać dziecko do rycerzy Jedi oraz poradziła im udać się do rzeki lawy. Tak też zrobili, jednak przed wypłynięciem na zewnątrz zauważyli, że wyjście obstawione jest przez cały pluton szturmowców. Ponownie uratował ich droid, który dokonał autodestrukcji, zabijając szturmowców. Po wydostaniu się na zewnątrz zaatakował ich Gideon w swoim myśliwcu TIE, jednak Mandalorianin strącił go z nieba z pomocą plecaka rakietowego, który otrzymał od zbrojmistrzyni. Po tym Cara i Greef zostali na planecie, a łowca odleciał na poszukiwania Jedi.[4]

Ponowne spotkanie z Dinem Djarinem

Jakiś czas później na planecie ponownie zjawił się Din Djarin, w celu naprawy statku. Greef i Cara spotkali się z nim przed bramą miasta, a Karga rozkazał dwóm mechanikom naprawić Razor Cresta. Następnie udali się do budynku dawnej siedziby Gildii, który podczas nieobecności Dina na planecie został przekształcony w szkołę, gdzie zostawili dziecko. Następnie poszli do budynku, w którym spotkali Mythrola - "sekretarza" Greefa, którego Djarin schwytał kiedyś na planecie Maldo Kreis. Tam Cara pokazała łowcy mapę planety, a na niej starą, opuszczoną imperialną bazę, po której zniszczeniu na Nevarro zapanowałby spokój. Greefowi udało się przekonać Mandalorianina do ataku na placówkę, mówiąc, że jest ona ogromnym magazynem broni.[5]

Greef, Cara i Din obserwują hologram Doktora Pershinga.

W czasie drogi Cara wytłumaczyła pozostałym, że bazę zasila jeden reaktor, a jego przeciążenie spowoduje destrukcję całej placówki. Po dotarciu na miejsce sojusznikom wejście umożliwił Mando, który dostał się na wysunięte lądowisko i stamtąd uruchomił windę. Czwórka dostała się w końcu do reaktora, a Mythrol przeciążył go, za pomocą konsoli. Podczas ucieczki z ośrodka niespodziewanie natknęli się na pomieszczenie, po którego obu stronach umieszczone były pojemniki z bactą, a w nich zdeformowane osobniki rasy ludzkiej. Mythrol włamał się więc do konsoli i znalazł tam wiadomość od doktora Pershinga do moffa Gideona, o nieudanym eksperymencie i konieczności dostarczenia kolejnych próbek krwi dziecka. Mando oznajmił że musi być to stary hologram, gdyż Gideon zginął na Nevarro, jednak Mythrol ustalił, że był on nadany trzy dni temu. Din użył więc plecaka rakietowego, by dostać się do miasta i ochronić dziecko, tymczasem pozostała trójka, przedzierając się przez imperialnych żołnierzy dotarła na lądowisko, skąd ukradła imperialny transportowiec, którym skoczyli wgłąb kanionu i uciekli. W pościg za nimi ruszyła jednak trójka zwiadowców na śmigaczach repulsorowych. Jednego z nich Karga zdjął za pomocą wieżyczki blasterowej. Drugiego zaś wyeliminowała Cara, spychając go na skalną ścianę wąwozu, a trzeci wspiął się na dach pojazdu, jednak zanim zdążył podłożyć ładunki wybuchowe został zestrzelony przez Greefa z wieżyczki. Jednak nim baza zdążyła ulec zniszczeniu odleciały z niej trzy myśliwce TIE i rozpoczęły pościg za trójką wrogów. Jednego z nich Greef trafił z wieżyczki, jednak jego wrak spadł na pojazd i pozbawił zniszczył działko. Zanim jednak dwa pozostałe zdążyły uszkodzić śmigacz zdjął je Mandalorianin w naprawionym statku, umożliwiając przyjaciołom bezpieczny powrót do miasta.[5]

Następnie Greef skontaktował się z Dinem, a ten poinformował go o jego zamiarach natychmiastowego opuszczenia planety, po czym odleciał z Nevarro. Niedługo później na planecie zjawił się pilot Nowej Republiki, Carson Teva, w celu spisania zeznań Kargi oraz Dune, jednak Greef nie był do tego chętny.[5]

Poza światem Gwiezdnych wojen

Postać Greef Kargi została stworzona na potrzeby serialu The Mandalorian, który zadebiutował 12 listopada 2019 roku. Jego imię zostało ujawnione na Star Wars Celebration w Chicago przez wcielającego się w postać aktora Carla Weathersa.

Przypisy

Źródła






Poczytaj o Gwiezdnych wojnach na Star Wars Extreme!