Tinté Vos

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
Tinté Vos
Data i miejsce śmierci: 22 BBY
Miejsce pochodzenia: Kiffu[1]
Rasa: Kiffarka
Kolor włosów: Blond
Kolor oczu: Czarne
Kolor skóry: Jasna
Przynależność:
Profesja:




Tinté Vos była Sheyfem, czyli władcą bliźniaczych światów: Kiffu i Kiffexa w ostatniej dekadzie istnienia Starej Republiki. Należała do klanu Vos i była cioteczną babką Jedi Quinlana Vosa.

Biografia

Śmierć rodziców Quinlana

Tinté urodziła się na Kiffu jako członkini klanu Vos.[1] W młodości jak większość członków swojego klanu była Strażnikiem Kiffu. Za czasów panowania jej brata, Kurlina, jako Sheyfa Kiffu, na planetę przybył mistrz Jedi Tholme, który wyczuwając wrażliwość na Moc u należącego do klanu młodego Quinlana, chciał rozpocząć szkolenie go na Jedi. Tinté była temu przeciwna, mając na uwadze rzadkie zdolności temeletryczne Quinlana, lecz jej brat zgodził się na szkolenie pod warunkiem, że odbędzie się ono na Kiffu.[2]

Jakiś czas później doszło do zamordowania należących do klanu Pethrosa i Quian, rodziców Quinlana, czemu winni byli aznaccy napastnicy, których ci próbowali powstrzymać przed przedostaniem się na Kiffex. Po ich śmierci, aby odkryć okoliczności zabójstwa, Tinté postanowiła wykorzystać zdolności temeletryczne młodego Quinlana do rozczytania prawdy o zdarzeniach ze statku, przez co ten poznał szczegóły zajścia, lecz na skutek traumy roztrzęsiony wrzeszczał przez 3 kolejne dni. Chłopca uspokoił dopiero Tholme, który uznał, że konieczne dla niego będzie kontynuowanie szkolenia na Coruscant i zabrał chłopca do świątyni.[2]

W rzeczywistości zostali oni wystawieni w ofierze Anzatom, którzy w zamian wysysali "zupę", esencję życia, z umysłów więźniów na Kiffex, redukując ryzyko buntu do zera.

Tinté wzrastała w siłę, aż w końcu nie wystarczyła jej pozycja ich przywódcy. Otruła swojego brata Kurlina, ówczesnego Sheyfa planety. Od tamtej pory sprawowała na bliźniaczych planetach władzę absolutną.

Amnezja Quinalana

W roku 31 BBY Quinlan Vos wraz ze swoją padawanką, Aaylą Securą, przybył na Kiffu w poszukiwaniu informacji o błyszczoryllu, po czym razem z uczennicą udali się na Ryloth, aby kontynuować śledztwo. Po ich wylocie do Tinté dotarły informacje o dalszym przebiegu spraw z Tatooine oraz Nar Shaddaa. Dowiedziała się, że za sprawą stoją wysoko postawione na Coruscant osoby, lecz nie pozyskała więcej szczegółów.[1]

Kilka tygodni później, po tym jak Quinlan Vos stracił pamięć, kobieta wezwała go na Kiffu w celu spotkania. Zapewniła go, że bez względu na swoją pamięć zawsze znajdzie tu swoje miejsce, o ile będzie gotowy objąć wyczekiwane od niego obowiązki. Mężczyzna uznał jednak, iż jest Jedi i przybył w nadziei na pomoc w odnalezieniu swojej padawanki, Aayli Secury. Tinté wspomniała o swoim bracie, który przed laty popełnił błąd oddając Vosa w ręce Zakonu w nadziei na to, że po szkoleniu powróci w rodzinne strony i pozostanie Strażnikiem. Uznała jego uczennicę za nieistotną w całej sprawie, lecz z racji więzów krwi zdecydowała się udzielić mu posiadanych informacji. Wspomniała o jego ostatnim przybyciu na Kiffu w sprawie błyszczoryllu i obranym za kolejny cel Ryloth oraz dalszym ustaleniom, o których się dowiedziała. Następnie zapytała, czy celem obecnego śledztwa Quinlana jest poszukiwanie sprawiedliwości, czy zemsty, wyczuwając w nim wyraźną ciemność. Kiedy mężczyzna przyznał się do wyczucia w sobie nietypowej siły, Sheyf przestrzegła go przed nią, wspominając o tym, że Strażnicy Kiffu nie powinni się nią posługiwać, lecz ją szanować. Pokierowała go do kontynuowania prowadzonej sprawy, przestrzegając przed zatraceniem się w ciemności, po czym Vos odleciał na Ryloth.[1]

Przebudzenie Volfe'a Karkko

W roku 30 BBY na Kiffex przybyła zmagająca się z amnezją Aayla Secura, która uwolniła z tamtejszej świątyni uwięzionego Mrocznego Jedi Volfe'a Karkko.[3] Następnie stanęła na czele czczących go Anzatów[4] i doszło do napaści na jeden z posterunków na Kiffexie, w związku z czym Tinté zdecydowała o usunięciu z powierzchni wszystkich strażników. Dzień później skontaktowała się z Radą Jedi w celu wymuszenia na nich przysłania na planetę Quinlana. Początkowo Vos zasugerował jej przydzielenie do zadania strażnika sekotra, Try Saa, lecz ta uznała to za brak szacunku i podtrzymała swoje wymaganie powołując się na posiadane przez Quinlana umiejętności czytania wspomnień z martwych przedmiotów. Po namyśle Jedi przystali na jej prośbę i przydzielili Vosa do zajęcia się sprawą.[3]

Jakiś czas później Jedi odkryli zapiski o uwięzionym przed laty na Kiffexie Mrocznym Jedi, Volfe Karkko, w związku z czym zdecydowali się wysłać na powierzchnię strażniczkę sektora Kiffu, T'rę Saa. Tinté nie chciała, aby ta ingerowała w przebieg misji Quinlana, w związku z czym mimo udzielenia zgody na jej przelot na Kiffex, celowo nie uprzedziła strzegących planety pilotów, aby ją przepuszczono, więc ci zestrzelili jej statek, mimo czego przedostała się na Kiffex i odnalazła Vosa.[2]

Rada Jedi nie mogąc skontaktować się z przebywającymi na Kiffexie Jedi postanowiła o wysłaniu na powierzchnię kolejnej trójki z nich: Mace'a Windu, Plo Koona oraz Adi Gallię. Tinté połączyła się z nimi i uznała samowolne udanie się ich na podległą jej planetę bez zgody Sheyfa za oburzające. Windu skonfrontował ją więc z faktem otrzymania od T'ry Saa informacji o przetrzymywanych przez nią na Kiffexie więźniach politycznych oraz ustaleniu, że celowo chciała wysłać na powierzchnię Quinlana licząc na jego spotkanie z Volfe'em Karkko. Następnie powołał się na otrzymaną przez kanclerza Palpatine'a zgodę na przylot, na co Tinté zapowiedziała adekwatne powitanie ich statku.[5]

Następnie wydała Strażnikom rozkaz zamknięcia przestrzeni powietrznej Kiffexu i strzelania do każdego, kto będzie chciał ją opuścić. Mimo to Jedi przebywający na powierzchni połączyli się z trójką wysłaną pod dowództwem Windu, po czym nakłonili pilotów do przepuszczenia ich na Kiffu, gdzie spotkali się z Tinté. Tholme skonfrontował ją z dowodami na temat przetrzymywanych na Kiffexie więźniach politycznych i zakomunikował, że chcą uwolnić Vilmarha Grahrka, który znacznie pomógł im podczas wykonywanej misji. Sheyf uznała to za przekroczenie ich kompetencji, na co Quinlan zarzucił jej to samo i wyraził swój zawód jej ukrytymi intencjami podczas angażowania go w działania na Kiffexie. Kobieta ustąpiła i rozeszła się z Jedi w atmosferze niezgody.[5]

Śmierć

Następnym razem spotkali się prawie dziesięć lat później, gdy Quinlan udawał akolitę hrabiego Dooku. Gdy Tinté odrzuciła propozycję przyłączenia Kiffu do Separatystów, wywiązała się walka, w wyniku której jej straż została wybita do nogi, a ona sama uratowana przez Quina - ale nie na długo. Dooku wyjawił swojemu przyszłemu poplecznikowi, że to Tinté odpowiada za śmierć jego rodziców. Rozwścieczony Vos, rozciął ciotkę swoim mieczem świetlnym w pasie. Później pojawiała mu się jeszcze kilkakrotnie w snach, nazywając go mordercą.

Przypisy

Źródła