Zapraszamy na kanał Biblioteki Ossus na YouTube!


Sheev Palpatine

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
(Przekierowano z Darth Sidious)
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Przeglądasz kanoniczną wersję tego artykułu.
Przejdź do legendarnej wersji tego artykułu.


Anakin dodopracowania.png
Życie wydaje się prostsze, kiedy coś naprawiasz.

Ten artykuł wymaga dopracowania.


Prosimy, dopracuj go pod względem języka i formy, korzystając z zaleceń edycyjnych. W tym artykule należy: zredagować, poszerzyć o Darth Maul: Son of Dathomir, Lordowie Sithów, Wojny klonów (serial 3D) i komiksy.

Palpatine01.jpg
Sheev Palpatine
Darth Sidious
Data i miejsce narodzin: 84 BBY[1]
Data i miejsce śmierci: 4 ABY
Miejsce pochodzenia: Naboo
Rasa: Człowiek
Wzrost: 173 cm[2]
Kolor włosów:
  • Rude
  • Siwe
Kolor oczu:
Przynależność:




Sheev Palpatine był pochodzącym z planety Naboo politykiem, a jednocześnie Mrocznym Lordem Sithów o imieniu Darth Sidious i imperatorem Imperium Galaktycznego.

Prowadząc podwójne życie jako uczeń spadkobiercy doktryny Bane'a, Dartha Plagueisa a zarazem zwiększający swoje wpływy polityk, Palpatine został z czasem senatorem Republiki Galaktycznej, a następnie, ze względu na wotum nieufności wobec Finisa Valoruma, Wielkim Kanclerzem. W tym czasie Sidious zamordował swojego mistrza i zajął jego miejsce, zaczynając interesować się losem młodego Anakina Skywalkera. Po porażce ucznia, Dartha Maula, Palpatine zaczął szkolić w tajnikach ciemnej strony hrabiego Dooku. Razem z nim doprowadził do wybuchu konfliktu znanego jako wojny klonów, w rzeczywistości stojąc na czele obu stron konfliktu. W roku 19 BBY wojna została zakończona wraz z wcieleniem w życie wielkiego planu Sithów - Zakon Jedi został zniszczony, a Palpatine objął pełnię władzy w nowo powstałym Imperium, jednocześnie sprowadzając na ciemną stronę Skywalkera, któremu nadał imię Darth Vader.

Przez kolejne dwadzieścia trzy lata Palpatine niepodzielnie rządził galaktyką, aż do czasu śmierci poniesionej z rąk Vadera, odkupionego dzięki działaniom syna.

Biografia

Wybór na kanclerza

W roku 32 BBY wiele się miało zmienić. Palpatine, popularny i lubiany, ale uznawany za niegroźnego senatora, wniósł o rozpatrzenie sprawy blokady Naboo. Przybył na salę Senatu wraz z królową planety, Amidalą, która z narażeniem życia uciekła z obleganego świata. Tak naprawdę blokadę zaaranżował Darth Sidious, nakłaniając do niej Nute'a Gunray'a i Federację Handlową, twierdząc, że byłaby to idealna metoda wymuszenia na Republice zmian w opodatkowaniu szlaków nadprzestrzennych. Królową zabrali z planety dwaj Jedi, Qui-Gon Jinn i Obi-Wan Kenobi, którzy po perypetiach dowieźli ją na Coruscant i pozostawili pod opieką senatora Palpatine'a. W międzyczasie starli się z Darthem Maulem, którego Sidious wysłał w pościg za Amidalą, a gdy ta znalazła się już na Coruscant, posłał go na Naboo, by asystował Federacji w przejmowaniu kontroli nad planetą.[3]

Senator Palpatine w 32 BBY.

Królowa pragnęła nakłonić Senat do wystosowania restrykcji wobec Federacji Handlowej i zmuszenia jej do odwołania blokady i okupacji. Chociaż jej pojawienie się trochę mieszało mu szyki, Palpatine postanowił to wykorzystać i nakłonił królową, że najlepszym sposobem na uratowanie Naboo jest wybór nowego kanclerza, ale żeby mogło się to dokonać, Amidala powinna złożyć wniosek o wotum nieufności dla sprawującego wtedy ten urząd Valoruma. Tak też się stało i wniosek przeszedł, zaś Senat miał w najbliższym czasie wybrać nowego Wielkiego Kanclerza Republiki. Część senatorów, która chciała stabilizacji i silnego, zdolnego przeprowadzić reformy Kanclerza, zaproponowała Baila Antillesa z Alderaanu, ci zaś, dla których odpowiednia stabilizacja oznaczała pracę tylko na własny interes i służącą korupcji stagnację, opowiedzieli się za Ainlee Teemem z Malastare.[3]

Wraz z królową Amidalą na posiedzeniu Senatu.

Palpatine, obiecując postawienie Republiki na nogi, osiągnął niebywały sukces polityczny. Jako Darth Sidious poniósł jednak pewną porażkę: jego poplecznicy z Federacji Handlowej przegrali bitwę o Naboo, a Darth Maul zginął w walce z Jedi, ujawniając im, że Sithowie wciąż istnieją w galaktyce. Sidious czuł, że ta strata była konieczna, żeby osiągnąć inne cele, jednak czas poświęcony na szkolenie Maula, który okazał się czasem zmarnowanym, wpędzał go w irytację. Wiedział jednak, że musi się pilnować, tym bardziej, że Jedi mogli teraz mieć się na baczności. A o nowego ucznia się nie martwił; odkrył bowiem nową szansę w odnalezionym na Tatooine przez Qui-Gon Jinna Anakinie Skywalkerze. Palpatine obiecał sobie, że w swoim czasie uczyni młodego Skywalkera swoim uczniem, bowiem mógł on znakomicie przysłużyć się sprawie Sithów. Wiedział, że ma czas na realizację swoich planów: Republika była bowiem teraz w jego rękach.

Nowy uczeń

Śmierć Maula była ciężką stratą dla Sidiousa. Cały wysiłek włożony w wyszkolenie go poszedł na marne. Musiał znaleźć nowego ucznia, jednak wytrenowanie od podstaw nie wchodziło w grę - kontrolował już Republikę, więc jego plany nabrały tempa. Postanowił znaleźć kogoś już silnego Mocą. Wybór padł na byłego Jedi hrabiego Dooku, który samowolnie odszedł z Zakonu, niezadowolony z jego poczynań, a w dodatku był równie silny jak Mace Windu. Przekonując go o wspólnych celach, przeciągnął Dooku na ciemną stronę i nadając mu imię Darth Tyranus, uczynił swoim nowym uczniem.

Tendencje separatystyczne

10 lat po wydarzeniach na Naboo galaktykę znów ogarnął niepokój. Powstała Konfederacja Niezależnych Systemów, w której skład weszły planety niezadowolone z korupcji ogarniającej Senat. Tymczasem Darth Tyranus, w ścisłej współpracy ze swoim mistrzem, zrobił kilka posunięć, które zadecydować miały o losie galaktyki. Przede wszystkim przejął od Sifo-Dyasa jego koncepcję armii dla Republiki, zatrudnił też łowcę nagród, Jango Fetta, jako materiał wzorcowy dla klonów. Ponadto zaczął zbierać sojuszników wśród planet niezadowolonych z korupcji w Republice i ogólnie pragnących zerwać z nią kontakty, a także bogatych i chciwych korporacji, szukających zysku ponad regułami ustanowionymi przez republikańskie prawo. Z tych członków powstała Konfederacja Niezależnych Systemów, z nim, Tyranusem - pod prawdziwym nazwiskiem, jako hrabia Dooku - na czele.

Jako kanclerz, Palpatine często spotykał się na audiencjach z Jedi.

Wtedy też miała miejsce nieudana próba zamachu na życie senator z Naboo, Padmé Amidali, byłej królowej. Palpatine zasugerował Jedi, żeby przydzielili ochronę pani senator, optując za Obi-Wanem Kenobim i Anakinem Skywalkerem. Po kolejnej próbie zamachu, za którą stała łowczyni nagród rasy Clawdite, Zam Wesell, Obi-Wan podjął się śledztwa, mającego wyjaśnić przyczyny zamachu, Anakin zaś odbył podróż na Naboo wraz z Amidalą, gdzie w Varykino - tak, jak Palpatine przewidywał, znając naturę Skywalkera z ich licznych spotkań i rozmów - wywiązał się romans między byłą królową a padawanem Jedi. Jawne łamanie kodeksu Jedi i trzymanie wszystkiego w tajemnicy zbliżało Anakina do ciemnej strony. Jeszcze bardziej pogrążyły go sny o matce oraz wizyta na Tatooine, gdzie dokonał on krwawej zemsty na Jeźdźcach Tusken za jej śmierć. W międzyczasie zaś Obi-Wan odkrył zamówioną przez Sifo-Dyasa 10 lat wcześniej armię klonów na planecie Kamino, skąd ruszył, śledząc Jango Fetta, do siedziby Separatystów na Geonosis. Odkryta tam przez niego fabryka droidów, w której powstawała armia Konfederacji zdawała się potwierdzać przypuszczenia, jakoby Separatyści szykowali się do wojny.[4]

W obecnej sytuacji możliwe było tylko jedno wyjście: Mas Amedda zaproponował, żeby w tej sytuacji asystent senator Amidali i bohater bitwy o Naboo, poseł Jar Jar Binks, wniósł o przyznanie Palpatine'owi specjalnych uprawnień na czas kryzysu. Kanclerz, pokorniejąc przed senatorami i przyznając, że bierze na siebie tę odpowiedzialność z najwyższym obrzydzeniem i wbrew swojej woli, zadecydował natychmiast o przeforsowaniu ustawy o powołaniu Wielkiej Armii Republiki. W rzeczywistości taki był jego plan; chociaż nie do końca przewidział, że Kenobi odkryje położenie planety Kamino i że znajdzie armię Separatystów przed czasem, ale potrafił ugrać to na swoją korzyść. Zwłaszcza, że generalnie wszystko inne przebiegało po jego myśli: Anakin związał się w tajemnicy z Padmé, a Jedi nie mieli innego wyjścia, jak tylko stanąć w obronie Republiki, przyjmując na siebie dowodzenie armią klonów. Pierwsza bitwa nowej wojny - wojny klonów - miała miejsce właśnie Geonosis, gdzie Jedi wyruszyli z zamiarem uratowania schwytanego Kenobiego, a także Skywalkera i Amidali, którzy ruszyli mu na ratunek. Generalnie natomiast wszystko przebiegało zgodnie z planem Sidiousa.[4]

Wojny klonów

Wizyta na Mandalorze

Sidious w walce z Maulem i Opressem.

Gdy podczas wojny powrócił Darth Maul i razem z bratem Savagem Opressem przejął kontrolę nad Mandalorą, Darth Sidious wyruszył tam, by ich powstrzymać. Po przybyciu na planetę, udusił dwóch super komandosów i ruszył do pałacu w Sundari. Po przybyciu na miejsce, zabił jeszcze dwóch Mandalorian i stwierdził, że Maul po wszystkich przeżyciach nadal jest w dobrej formie. Były uczeń odparł, że robił to wszystko, by kiedyś do niego wrócić. Sidious jednak wyczuł, że Zabrakowie próbują go oszukać. Uznał Maula za swojego rywala i pchnął obu braci na szklaną ścianę. Ci odpalili swoje miecze świetlne, a Palpatine włączył swoje. Zaczęła się walka. Po dotarciu na balkon, Savage zrzucił Sidiousa, uderzając go głową. Ten pociągnął przeciwników za sobą. Po kilku kolejnych ciosach, pchnął Maula na ścianę, zostając wyłącznie z Opressem. Oszołomił go ciosem, a następnie śmiertelnie ranił, przebijając go oboma mieczami i zrzucił na niższą platformę. Gdy Savage umierał w rekach Maula, Sidious przypomniał mu o Zasadzie Dwóch i powiedział, że ktoś inny zajął jego miejsce jako uczeń. Wściekły Zabrak odpalił swój i mroczny miecz i natarł na byłego mistrza. Walka była wyrównana i zacięta, aż w końcu Palpatine cisnął Maulem o podłoże i ścianę, a następnie zaczął razić błyskawicami Mocy, mimo błagań przeciwnika o litość. Zapewnił jednak Maula, że nie ma zamiaru go zabijać, gdyż nadal może być dla niego użyteczny.[5]

Problem z chipami klonów

Gdy klon o pseudonimie Fives odkrył, że żołnierze Republiki mają w głowach zamontowane specjalne chipy sterujące, został przetransportowany na przed oblicze Palpatine'a. Na miejscu, klon od razu poinformował kanclerza o swoim odkryciu, a Shaak Ti przekazała mu chipy Fivesa i Tupa, który wywołał całe zamieszanie, zabijając Tiplar podczas bitwy o Ringo Vindę. Nala Se wyjaśniła, że te chipy są umieszczane, by kontrolować agresję klonów. Palpatine spytał, czy teoria o wirusie została obalona. Kaminoanka odparła, że jeszcze nie. Fives zasugerował, że mógł to być spisek Separatystów, którzy wszczepili klonom chipy, by zrobić z nich bezwolne maszyny do zabijania. Kanclerz uznał, że intryga Separatystów przed rozpoczęciem wojny jest mało prawdopodobna, a Shaak Ti zgodziła się z nim. Palpatine postanowił, by uzgodnić sytuację z Fivesem po nieobecność Jedi i Kaminoanki. Te zostawiły ich samych pod ochroną innych klonów. Wtedy ARC-5555 zaatakował pozostałych, ale zjawiła się Shaak Ti i go obezwładniła. Kanclerz stwierdził, że ten klon chciał go zabić. Uznał, że Nala Se miała rację, mówiąc, że bez chipa oszalał i oddał jej próbki. Gdy Fives zginął, Palpatine miał spotkanie w swoim biurze z Yodą, Windu, Shaak Ti i Skywalkerem. Gdy Mace spytał go przełom w sprawie problemów zdrowotnych klonów, kanclerz odpowiedział, że zlecił osobistym lekarzom zbadanie obu ciał i uznał, że Nala Se przeoczyła coś podczas własnych badań. Na pytanie Yody o wyniki ich badań, odparł, że znaleźli pasożyta występującego tylko na Ringo Vindzie i to on wywołał rozkład chipów. By zapobiec podobnym sytuacjom, rozkazał zaszczepić każdego klona służącego w WAR i uznał, że teraz powinni zapomnieć o tym incydencie i skupić się na wojnie, gdyż Republika zbliżała się do zwycięstwa.[6]

Starożytny rytuał

Gdy Sidious dowiedział się, że Yoda udał się na Moraband, natychmiast wezwał ucznia na Coruscant. Wyczuł, że to idealna okazja na zadanie potężnego ciosu Zakonowi Jedi. Postanowił użyć silnej więzi jaka kiedyś istniała między Dooku i Yodą, który był jego mistrzem. W tym celu, Palpatine wykonał starożytny rytuał ciemnej strony, by zobaczyć to, czego normalnie by nie widział. Pobrał kroplę krwi od Dartha Tyranusa do specjalnej czary, wypowiedział słowa rytuału w starożytnym dialekcie i wystrzelił błyskawice do naczynia. Chwilę później zrobił to także jego uczeń. Sidious nakazał mu skupić całą uwagę wyłącznie na Yodzie. Gdy Tyranus spytał, czy Jedi nie wyczuje ich obecności, odparł, że ujrzy kogoś dawno zaginionego i którego chciałby ujrzeć ponownie, by uzyskać od niego odpowiedzi. W wyniku rytuału, Yoda w świątyni na Morabandzie ujrzał Sifo-Dyasa, jednak zorientował się, że nie jest prawdziwy. Wtedy na miejsce martwego Jedi pojawił się Sidious, a Wielki Mistrz Jedi miał wizję, w której wraz z Anakinem Skywalkerem walczył przeciwko Dooku i Sidiousowi. W jej trakcie zdołał oprzeć się Mrocznemu Lordowi Sithów. Palpatine wiedział, że nie udało mu się złamać Yody. Stwierdził, że potrzeba więcej czasu, by pokonać Zakon Jedi i jego samego.[7]

Narodziny Dartha Vadera

Darth Sidious z mieczem świetlnym

Wojna odegrała swoją rolę. Jedi zostali przetrzebieni, w galaktyce spadło do nich zaufanie, a przedłużający się konflikt zmęczył populację i doprowadził do zwiększenia strachu i nieufności wśród obywateli Republiki i nie tylko. W dodatku właściwie absolutna władza była już w rękach Palpatine'a. Wszystkie pomniejsze cele zostały osiągnięte, Darth Sidious mógł zatem przejść do tego, co było celem Sithów od tysiąca lat: ostatecznej zemsty na Jedi. A do tego potrzebny był mu nowy uczeń.[8]

W roku 19 BBY jako Darth Sidious zaś nakazał przywódcy wojsk Separatystów, generałowi Grievousowi, atak na Coruscant. Celem ataku miało być porwanie Wielkiego Kanclerza Republiki. Grievous nie wiedząc, że Darth Sidious i Palpatine to jedna i ta sama osoba, wykonał polecenie. Podczas bitwy o Coruscant Grievousowi udało się porwać kanclerza i umieścić go na pokładzie swojego okrętu flagowego, Invisible Hand, gdzie czekał na niego Darth Tyranus. Wtedy jednak pojawili się Obi-Wan Kenobi i Anakin Skywalker, którzy zabili Tyranusa i odbili kanclerza, zmuszając Grievousa do ucieczki.[8]

W rzeczy samej śmierć Dooku była zaplanowana przez Sidiousa. Zginął on bowiem z ręki Anakina Skywalkera, któremu Palpatine już od wielu lat powoli, acz metodycznie zatruwał umysł i serce, sugerując mu wielokrotnie, że jest dla niego kimś więcej, niż Zakon Jedi, sprowadzając go także powoli na ścieżki ciemnej strony. Gdy Anakin na oczach Sidiousa zabił Tyranusa z zimną krwią, udowodnił, że ma w sobie mrok, który można wykorzystać, by uczynić z niego Sitha. I to było w późniejszym okresie głównym celem Sidiousa; wiedział on bowiem, iż młody Skywalker stanowi klucz do jego zwycięstwa i wypełnienia się zemsty Sithów. Dzięki wstawiennictwu Palpatine'a, Anakin Skywalker wszedł w skład Rady Jedi. Nie został jednak wyniesiony do rangi mistrza, co sprawiło, iż stracił on na jakiś czas respekt i zaufanie dla pozostałych Jedi. Palpatine to wykorzystał, podobnie jak jego obawy przed utratą Padmé czy też fakt, iż Rada Jedi - nieufnie nastawiona wobec reform Palpatine'a - poleciła Skywalkerowi szpiegować Kanclerza. Nieufność i atmosfera zdrady byłą wyczuwalna w powietrzu, co Palpatine wykorzystał; znał on Anakina na tyle dobrze, że wiedział, iż w danej sytuacji jest mu bliższy, niż Zakon Jedi, przed którym Skywalker miał już wcześniej inne priorytety. Opowiedział mu także historię Dartha Plagueisa.[8]

W pojedynku z Mace'm Windu

Gdy Rada Jedi nie wyznaczyła Anakina na misję zabicia Grievousa, kanclerz postawił wszystko na jedną kartę i wyjawił młodemu Jedi, że jest Mrocznym Lordem Sithów. Reszta zależała od Anakina, który co prawda doniósł Mistrzowi Zakonu Mace'owi Windu, że Palpatine jest Lordem Sithów, jednak potem ruszył, by ocalić kanclerza przed śmiercią. Faktem było bowiem, że gdy jego tożsamość przestała być tajemnicą, Palpatine ukazał się swoim adwersarzom w pełnej krasie, wydobył wpierw swój miecz świetlny ze statuły z neuranium i oczekiwał grupy Jedi, przybyłej z zamiarem aresztowania go. Nie zamierzał tanio sprzedać skóry i rzeczywiście, objawił się swoim przeciwnikom jako potężny i wymagający wojownik, w krótkim czasie pokonał prominentnych szermierzy Zakonu, a więc Saesee Tiina, Agena Kolara i Kita Fisto, nawiązał też równorzędną walkę z samym Mace'em Windu. Mistrz Jedi okazał się jednak zbyt potężnym przeciwnikiem nawet dla Mrocznego Lorda Sithów; udało mu się rozbroić Palpatine'a, który jednak użył błyskawic Mocy, aby w desperackim akcie zapewnić sobie przewagę. Nie na wiele się to zdało, Windu jedynie utwierdził się w zdaniu, że lorda Sithów trzeba wyeliminować. I zrobiłby to, gdyby nie Anakin, który wpadł akurat do gabinetu kanclerza i - nie chcąc dopuścić do śmierci Palpatine'a - zareagował gwałtownie, odcinając Mace'owi Windu rękę. Darth Sidious od razu wykorzystał sytuację, posyłając mistrza Jedi daleko za okno przy użyciu Błyskawic Mocy. Dopiero wtedy Anakin zdał sobie sprawę, czego tak naprawdę dokonał i kim się stał. Stwierdził też, że nie ma już czego szukać w Zakonie. Zgodził się więc podjąć naukę na ścieżkach ciemnej strony pod przewodnictwem Dartha Sidiousa, oraz uzyskał od Palpatine'a obietnicę uratowania Padmé, gdyby groziła jej śmierć (powołując się zresztą na trochę przeinaczoną przez siebie legendę o swoim mistrzu, Plagueisie). Zgodnie ze zwyczajem Sithów otrzymał też nowe imię, które przez bez mała 23 lata miało zastępować mu jego własne. Od tamtej chwili miał się nazywać Darth Vader.[8]

Darth Sidious ukazuje swą potęgę.

Sama walka z Mace'em Windu była dla Sidiousa tym, na co czekał od dawna. Gdy jego plan przyniósł oczekiwane rezultaty, nie mógł powstrzymać się od euforii; pokazał Jedi, kto jest górą i przeciągnął na swoją stronę Wybrańca, zrodzonego w zasadzie z czystej Mocy. Walka z Jedi wymagała jednak od niego ogromnego nakładu energii i wyzwolenia pokładów ciemnej strony, które zdeformowały jego organizm i wyrządziły mu ogromne szkody. Nie przejął się tym, twarz Palpatine'a od dawna była dla niego tylko maską, pod którą ukrywał swoje prawdziwe intencje, i w pewnym sensie się jej pozbył. Swoją zdeformowaną twarz wykorzystał potem jako dowód na zdradę Jedi i próbę dokonania zamachu stanu, która ostatecznie zdyskredytowała Zakon w oczach społeczeństwa galaktyki.[8]

Rozkaz 66 i proklamacja Imperium

Aby wypełnić swój plan do końca, Darth Sidious musiał wykonać jeszcze dwie rzeczy: oficjalnie oskarżyć Jedi o zamach na niego i próbę przejęcia władzy, a także sprawić, by nie mogli stawić mu oporu, czyli ich fizycznie eksterminować. W tym celu posłużył się poleceniem wpisanym do wpojonego klonom zestawu dyrektyw jako rozkaz 66. Klony miały w głowach czipy w wpisanym rozkazem 66, który nakazywał eksterminację Jedi. Sidious posłużył się nim i wydał polecenie wykonania tego rozkazu, a zaprogramowane klony nie mogły odmówić.[8]

Rozkaz ten dotyczył eliminacji znajdujących się w pobliżu Jedi, co w praktyce oznaczało, iż żołnierze odwracali się od swoich dowódców, zabijając ich. Palpatine nadał ten rozkaz na szerokim paśmie, a klony wykonały go niezwłocznie. Tego dnia zginęły tysiące Jedi, zaskoczone przez swoich dotychczas posłusznych i lojalnych szturmowców-klonów. Pozostali jeszcze Jedi w świątyni, ale to już było zadanie Dartha Vadera; na czele 501 Legionu ruszył on na świątynię, mordując niemalże wszystkich tam obecnych, włącznie z młodzikami. Z całej masakry przeżyła bardzo niewielu Jedi, wliczając w to Obi-Wana Kenobiego i Wielkiego Mistrza Yodę.[8]

Światło przeciw ciemności.

Dzień po masakrze Jedi, Palpatine zarządził wezwanie wszystkich senatorów do Senatu na nadzwyczajne posiedzenie, by przedstawić dowody, że Jedi chcieli przejąć władzę. Pokazał swoją zdeformowaną twarz jako dowód na to, iż władali mocą zdolną to uczynić. Opinia publiczna była zszokowana postawą Jedi, ale już wcześniej pojawiały się głosy nieufności i podejrzliwości wobec Zakonu; teraz miały one wziąć górę. Palpatine wykorzystał falę oburzenia, by zrobić z siebie zarazem męczennika, jak i wybawcę galaktyki, który zakończy wojnę klonów i przywróci ład. Rzeczywiście, znając położenie ostatniej kryjówki przywódców Separatystów na Mustafar, wysłał tam Dartha Vadera, który miał się z nimi rozprawić. Wszystko to posłużyło mu jako wygodne narzędzie do wprowadzenia ostatniej decyzji jako Najwyższy Kanclerz: tego dnia, w 19 BBY, Palpatine przeorganizował Republikę w Imperium Galaktyczne, mające oficjalnie zapewnić ład i bezpieczeństwo, a sam także usankcjonował swoją absolutną i dyktatorską władzę, mianując się imperatorem.[8]

Palpatine przed Centrum Rekonstrukcji Chirurgicznej ImPal

Jedi jednak nie zamierzali tanio sprzedać swojej skóry. Obi-Wan Kenobi poleciał za swoim byłym uczniem na Mustafar, gdzie po zaciekłym pojedynku pokonał i okaleczył Dartha Vadera. Darth Sidious natomiast starł się z Yodą w salach Senatu, odniósł jednak nad nim zwycięstwo, chociaż niepełne, ponieważ Yoda umknął. Później, jak się miało okazać wiele lat potem, obaj z Obi-Wanem postanowili rozdzielić i ukryć dzieci Dartha Vadera, które stanowiły nową nadzieję galaktyki pogrążonej w mroku. Palpatine natomiast po zwycięskim pojedynku niezwłocznie ruszył na Mustafar, gdzie odnalazł konającego Vadera i przywiózł na Coruscant, do Centrum Rekonstrukcji Chirurgicznej ImPal, by dosztukować mu kończyny i zamknąć ciało w czarnej zbroi, która odtąd miała być jego wizytówką. By wywołać w Vaderze gniew i frustrację, a także nierozerwalnie związane z ciemną stroną cierpienie, Sidious zasugerował, że to Vader stał za śmiercią Padmé Amidali (co w pewnym sensie było prawdą, chociaż Palpatine nie mógł o tym wiedzieć; Amidala zmarła, gdyż straciła chęć życia po przejściu swojego męża na ciemną stronę). Gniew i bezsilność Dartha Vadera uradowały Sidiousa; czuł kipiące w nim pokłady nienawiści i wiedział, że są one niewyczerpane, bowiem Vader nienawidził samego siebie.[8]

Misja na Ryloth

W roku 14 BBY, Palpatine wyruszył wraz ze swoim uczniem na Ryloth, aby stłumić tamtejsze powstanie. Zbiegło się to jednak w czasie z planami imperatora, który chciał zintegrować pozostałości niezależnych ośrodków szkoleniowych z czasów Republiki z akademiami Imperialnymi. Postanowił więc w drodze z Coruscant na Ryloth zatrzymać się w układzie Denon, gdzie chciał spotkać się z dowódcami Marynarki, aby omówić z nimi ten temat. O planach tych dowiedział się komendant Instytutu Szkolenia Lotniczego Defiance Pell Baylo, który zaproponował, aby narada odbyła się na pokładzie jego krążownika, podczas podróży z układu Denon na Christophsis, skąd Sithowie mieli kontynuować podróż na pokładzie Perilousa. Palpatine z chęcią przystał na tę propozycję, a w czasie lotu udał się wraz z uczniem na mostek Defiance, lecz szybko pozostawił tam Vadera samego nakazując mu, aby ten obserwował działania Baylo. Młodszy z Sithów próbował oponować, lecz Darth Sidious pozostał nieugięty, po czym udał się na naradę z admirałami. Odbywała się ona w biurze komendanta, który ten czas był zmuszony spędzić na mostku, a w jej trakcie na okręcie zdążył zjawić się ostatni z jej uczestników, wiceadmirał Tallatz, zaś krążownik skoczył w nadprzestrzeń w stronę Christophsis. Palpatine, wraz z czwórką admirałów, postanowił wprowadzić zmiany w sposobie działania akademii, które miały spowodować, że będą one bardziej zależne od niego. Dodatkowo ustalono, że Defiance stanie się częścią centrum szkoleniowego na Korelii, zaś Baylo miał objąć posadę w planetarnym instytucie nawigacyjnym. Po zakończonej naradzie i opuszczeniu biura przez admirałów, do środka weszli Vader oraz komendant, którym Palpatine streścił wyniki. Gdy jednak doszedł do planów dotyczących Szkoły Baylo i jego samego, starszy mężczyzna przerwał mu, czy zaskoczył obu obecnych Sithów. Imperator nakazał mu powtórzyć, a gdy ten odparł, że nie odda mu swojego okrętu oraz nie uważał jego rozkazów za wiążące, gdyż służył Republice, a nie Imperium, Palpatine wyśmiał go zauważając, że ta już nie istnieje. Następnie zignorował Baylo, gdy ten chciał mu podać datapad ze swoją rezygnacją, w związku z czym starszy mężczyzna ruszył w stronę wyjścia. W tym momencie do rozmowy włączył się Darth Vader i zauważył, że Baylo nie boi się konsekwencji, gdyż już uważał się za martwego. Zwróciło to uwagę jego mistrza, który dopytał się, czy chodziło mu o chorobę komendanta. Jego uczeń jednak zaprzeczył i poinformował swojego mistrza, że Baylo spiskował przeciw nim i skierował krążownik prosto w gwiazdę, wokół której orbitowało Christophsis. Szybko dodał jednak, że podjął odpowiednie kroki, aby temu zapobiec. W tym samym momencie Defiance wyskoczyło z nadprzestrzeni, zaś imperator ujrzał, że znajdowali się w bezpiecznej odległości od gwiazdy, a Perilous oczekiwał na nich zgodnie z rozkazami. Zwrócił się więc do swojego ucznia i pogratulował mu, a także dodał, iż właśnie tego od niego oczekiwał - zajmowania się małymi problemami, gdy on sam skupiał się na większych sprawach. Chwilę potem Baylo wybuchnął i zaczął wytykać Palpatine'owi, że ten splugawił Marynarkę, lecz mistrz Sithów nie reagował. Zauważył w końcu z rozbawieniem, że zdrajca był gotów poświęcić całą załogę dla swojej zemsty. Odpowiedź komendanta została przerwana, gdyż Vader udusił go za pomocą Mocy. Ten fakt pozbawił Palpatine'a dobrego humoru, który wstał i ze złością zauważył, że mógł go jeszcze wykorzystać do swoich celów i czerpać przyjemność z cierpienia jakie by mu zadał. Ostatecznie jego uczeń odparł, że Baylo był zagrożeniem, które zażegnał. Rozdrażniony całym zajściem imperator przypomniał mu, że nie wydał mu takiego rozkazu, na co Vader zauważył, że tego właśnie oczekiwał od niego jego mistrz, rozwiązywania pomniejszych problemów. Dalszą rozmowę przerwało przybycie porucznik Rae Sloane, która poinformowała ich, że kapitan Luitt przesyła pozdrowienia z Perilousa. Kobieta urwała jednak, gdy zauważyła ciało leżące na podłodze. Palpatine zapewnił ją, że Baylo w końcu zmogła jego choroba, a następnie przekroczył nad ciałem i ruszył w stronę wyjścia. Nakazał jej także, by przekazała swoim przełożonym w akademii, aby zmienili nazwę krążownika na Obedience, a następnie wraz z Vaderem udali się na pokład Perilousa i ruszyli w dalszą drogę na Ryloth.[9]

Zwalczanie buntowników

Około 5 BBY powszechne stały się bunty przeciwko tyranii Palpatine'a. Najbardziej znane były działania rebeliantów na Lothal. W pewnym momencie musiał interweniować sam Vader. Uczeń Sidiousa odkrył, że jego była uczennica - Ahsoka Tano nadal żyje i trzyma z rebeliantami. Chciał ruszyć za nimi w pościg, jednak Palpatine polecił lordowi Vaderowi, by nie zawracał sobie nimi głowy i wysłał za nim kolejnych inkwizytorów.[10]

Galaktyczna wojna domowa

Zniszczenie Gwiazdy Śmierci

W 0 BBY był już uformowany Sojusz dla Przywrócenia Republiki, który stał się zorganizowanym ruchem oporu przeciwko Imperium. Wtedy też została ukończona Gwiazda Śmierci - najpotężniejsza broń imperatora, zdolna niszczyć planety i mająca utwierdzić władzę Dartha Sidiousa w galaktyce. Darth Vader, który uprzednio zajmował się próbą odzyskania jej planów z rąk rebeliantów, przybył na stację bojową, by reprezentować na niej wolę Palpatine'a. Komendantem Gwiazdy Śmierci został zaś jej pomysłodawca, Wilhuff Tarkin. Jej pierwsze zadanie było proste: dać pokaz siły. Sprawić, by ludzie zaczęli się bać potęgi Imperium. Imperator dał w tej kwestii wolną rękę Tarkinowi, wiedział, że jako twórca Doktryny Strachu, najlepiej wypełni on swoje zadanie. By wzbudzić lęk, a przy okazji przekonać pojmaną rebeliantkę, Leię Organę, by podała lokalizację bazy Rebelii, Tarkin zniszczył jej rodzinny świat, Alderaan. Następnie Tarkin odkrył jednak lokalizację bazy Sojuszu, która mieściła się na księżycu Yavin 4 i tam poleciał Gwiazdą Śmierci, by przypieczętować triumf Imperium. Tutaj jednak jego, Vadera i nawet imperatora czekała niespodzianka, bowiem Rebelia wykorzystała skradzione wcześniej plany, by znaleźć słaby punkt stacji, który umożliwił jej zniszczenie. Decydujący strzał oddał Luke Skywalker, syn Dartha Vadera.[11]

Po Yavinie

Palpatine gościł w swoim pałacu Vadera następnego dnia, gdy ten wrócił z akcji na Cymoon 1. Jego uczeń przyprowadził ze sobą Aggadeena, nadzorcę fabryki broni na Cymoon 1. Imperator go uśmiercił, a następnie wyraził Vaderowi swoje niezadowolenie z powodu ostatnich porażek. Powiedział, że nie mają już Senatu do utrzymania porządku ani Gwiazdy Śmierci do jego narzucenia i że Imperium jest na krawędzi klęski. Obarczył Lorda Vadera winą za ten stan rzeczy, gdyż celowo wypuścił rebeliantów z Gwiazdy Śmierci wraz z jej planami. Uczeń Sidiousa wziął na siebie odpowiedzialność, ale dodał, że nie tylko on ponosi winę. Palpatine odparł, że Tarkin i Motti też zawiedli, ale tylko Vader przeżył, by doświadczać jego gniewu. Oświadczył uczniowi, że odtąd ma się słuchać wielkiego generała Tagge, gdyż tylko on nie lekceważył rebeliantów. Wyznaczył też Vaderowi nowe zadanie. Za dwa dni miał się udać na Tatooine, by negocjować z Jabbą dostawy zaopatrzenia dla Imperium, które po klęsce nad Yavinem chwiało się. Następnie ugościł u siebie Cylo-IV i zbył ucznia, gdy ten zapytał kim on jest. Spytał go, czy ma jeszcze coś do zameldowania. Gdy Vader odparł, że nic ważnego, Palpatine kazał mu ruszać.[12]

Jakiś czas później, Darth Sidious był świadkiem pojedynku między Vaderem, a cyborgami używającymi mieczy świetlnych, stworzonymi przez Cylo-V - następcę Cylo-IV. Podczas walki, cyborg wyjaśniał imperatorowi szczegóły projektu. Gdy kilku wojowników już padło, Palpatine nakazał przerwanie walk i udanie się Vaderowi za nim. Pochwalił ucznia, że zbiera własne siły poza tymi oficjalnymi, należącymi do Imperium. Vader wyraził swoje niezadowolenie z powodu projektu Cylo-V, uważał go za herezję. Imperator odparł, że to on tu jest mistrzem. Powiedział mu, że ciemna strona jest siłą i jeśli okaże się silniejszy to dowiedzie swojej przewagi i godności podążania ścieżką Sithów. Na koniec powiedział uczniowi, że wierzy, iż ponownie dowiedzie on bycia Sithem, tak samo jak wtedy, gdy składał mu przysięgę lojalności.[12]

Utrata Imperialisa

W nieznanym okresie między bitwą o Yavin a bitwą o Hoth, Palpatine był w posiadaniu korwety o nazwie Imperialis, na której przechowywał wiele artefaktów zarówno z Naboo jak i dotyczących Sithów, w tym rzeźby, które mógł wykonać lord Momin, a o których bezpieczeństwo dbało dwoje członków Gwardii Imperialnej.[13] Gdy jacht przechodził naprawy w stoczni orbitalnej CC-24 nad Castellem, został on wykradziony przez Lando Calrissiana oraz jego towarzyszy na polecenie lokalnego władcy przestępczego, Torena. Gdy Mas Amedda poinformował o kradzieży imperatora[14], ten nakazał wysłać na miejsce trzy gwiezdne niszczyciele dowodzone przez komodora Idela oraz kapitanów Conro i Shana, które miały nie tylko odzyskać skradzioną korwetę, ale również ukarać komandora Pasquala, który dopuścił do kradzieży. Palpatine był jednak świadom, że duża siła ognia może nie wystarczyć, więc skontaktował się z łowczynią nagród, Chanath Cha. Poinformował ją, że miał dla niej nowe zadanie, które miało polegać na odzyskaniu skradzionego statku. Ostrzegł ją jednak, że Imperialis zawierał ważne dla niego przedmioty i nie chciałby, żeby wpadły one w cudze ręce, w związku z czym nakazał jej zniszczyć korwetę, gdyby nie było innej opcji.[13] Następnie skierował ją do Obiektu Imperialnego 729-D, gdzie znajdował się Scimitar, który wcześniej nakazał wyposażyć w aparaturę śledzącą Imperialisa, oraz droid O-66, który się nim opiekował.[15] Chanath nie zdołała odzyskać statku, lecz ten ostatecznie został zniszczony zgodnie z poleceniem imperatora.[16]

Śmierć Palpatine'a

Imperator triumfuje.

Bitwa o Endor miała miejsce w 4 ABY i była z punktu widzenia Palpatine'a majstersztykiem strategii. Generator tarcz Gwiazdy Śmierci na powierzchni Endora był chroniony przez legion doborowych szturmowców, na Flotę Rebelii zaś czekała Eskadra Śmierci Dartha Vadera na czele flotylli okrętów Imperium. Gwiazda Śmierci miała aktywny superlaser i mogła siać spustoszenie w szeregach wroga. A w odpowiedniej chwili w sali tronowej, z której Palpatine osobiście oglądał przebieg bitwy, pojawił się Darth Vader z Luke'em Skywalkerem. Darth Sidious zdołał obudzić gniew w młodym Jedi, zmuszając go do walki z ojcem; po pojedynku wygranym ostatecznie przez Luke'a młody Skywalker zrozumiał, jak wiele łączy go z ojcem, i odrzucił ciemną stronę, co tylko wywołało furię Palpatine'a.[17]

Imperator używa błyskawic mocy przeciwko Luke'owi.

Luke nie umiał bronić się przed błyskawicami Mocy i upadł w agonii, ale wtedy na pomoc przyszedł mu Vader. Mroczny Lord nienawidził samego siebie przez tyle lat, ale widok syna, który nie popełnił jego błędów i miał siłę, by odrzucić mrok, pozwolił mu zacząć sądzić, że możliwa była inna droga i że to nie on jest architektem swojego upadku. Tym samym znalazł siłę, by wrzucić Palpatine'a do szybu reaktora, zabijając go. Sam jednak odniósł przy tym śmiertelne rany i wkrótce potem zmarł w ramionach syna, po jasnej stronie Mocy.[17]

Historyczne i współczesne pierwowzory

Postać Palpatine'a został stworzona w oparciu o rysy kilku współczesnych i historycznych władców, znanych z despotyzmu, tyranii, lub dążeń do posiadania władzy absolutnej:

Ciekawostki

  • Po raz pierwszy, epizodycznie, Palpatine pojawia się w filmie Imperium kontratakuje, odgrywany przez Elaine Baker z nałożonym obrazem oczu szympansa i głosem Clive'a Revilla. Począwszy od Powrotu Jedi, postać ta odgrywana jest w filmach przez Iana McDiarmida.
  • Na potrzeby przygotowanego w 2004 roku wydania DVD Imperium kontratakuje scenę z Palpatine'em nakręcono na nowo, tym razem z udziałem McDiarmida.
  • Podczas wyborów prezydenckich w Polsce w roku 2005 w niektórych miastach kraju pojawiały się stylizowane na ogłoszenia wyborcze plakaty, zachęcające do głosowania na Palpatine'a oraz jego listę nr 66. Był to komentarz do ówczesnej sytuacji społeczno-politycznej w Polsce, w szczególności do odczuwanej przez szerokie rzesze społeczeństwa potrzeby ukrócenia korupcji w urzędach i instytucjach państwowych.
  • Cos Dashit - tak miało brzmieć imię i nazwisko Palpatine'a we wczesnych wersjach scenariusza. Jako, że imię Palpatine'a nie zostało podane aż do 2014 roku, niektórzy fani przyjmowali za nie Cos. Były to jednak informacje niekanoniczne. Według należącej do Legend książki Darth Plagueis podobne imię, Cosigna, jest imieniem ojca Palpatine'a. Jego imię zostało ostatecznie ujawnione w powieści Jamesa Luceno pod tytułem Tarkin.
  • W polskiej wersji językowej (nowa trylogia, oryginalna trylogia i Wojny klonów) głosu mu użyczyli Janusz Bukowski (Sidious) i Ryszard Nawrocki (Palpatine). W filmie Wojny klonów oraz serialu Wojny klonów głosu użyczył mu Grzegorz Wons.

Przypisy

Źródła

Ossus mini 2.png
Zobacz kolekcję cytatów
Sheeva Palpatine'a.
Ossus mini 2.png
Zobacz kolekcję grafik dotyczących
Sheeva Palpatine'a.
Poprzednik:
?
Senator z Naboo
? - 32 BBY
Następca:
Padmé Naberrie
Poprzednik:
Finis Valorum
Wielki Kanclerz Republiki
32 BBY - 19 BBY
Następca:
'





Poczytaj o Gwiezdnych wojnach na Star Wars Extreme!